Chemia gospodarcza i plastik ogłupiają dzieci

Kategorie: 

Źródło: pixabay

Naukowcy analizujący wpływ chemii gospodarczej i tworzyw sztucznych na kobiety w ciąży i ich dzieci w Szwecji doszli do dość niepokojących wniosków. Okazało się, że im więcej kobiet w ciąży używa chemii gospodarczej i produktów z tworzyw sztucznych, tym niższy staje się współczynnik inteligencji ich dzieci w przyszłości. 

Eksperyment, który rozpoczął się ponad 7 lat temu, został przeprowadzony przez naukowców z Mount Sinai School of Medicine (USA) i Karlstad University (Szwecja). Badacze zmierzyli poziom 26 chemikaliów we krwi i moczu 718 Szwedek w pierwszych trzech miesiącach ciąży. W szczególności wzięto pod uwagę obecność pestycydów, ftalanów i bisfenolu A (BPA), który jest szeroko stosowany w produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych. 

Od dawna wiadomo było, że niektóre z tych substancji niekorzystnie wpływają na ludzki organizm. Jednak pozostałe były dotychczas uważane za rzekomo nieszkodliwe. W ciągu następnych siedmiu lat naukowcy uważnie obserwowali dzieci i monitorowali ich poziom IQ. Okazało się, że dzieci, których matki podczas ciąży miały wyższy poziom chemikaliów w organizmie, przejawiały znacznie niższe IQ. Wskaźnik ten był szczególnie wyraźny u chłopców. 

Naukowcy uważają, że bisfenol F, który jest stosowany w produkcji jako rzekomo bezpieczniejszy zamiennik bisfenolu A, spowodował największe szkody w rozwoju umysłowym niemowląt. To samo dotyczy pestycydowych chloropiryfosów i substancji polifluoroalkilowych znajdujących się w produktach czyszczących, triklosan - stosowany w mydłach przeciwbakteryjnych i ftalany - są również dodawane do różnych kosmetyków. 

Wiele z tych substancji pozostaje w organizmie tylko przez krótki czas, ale nawet to może wystarczyć, aby zaszkodzić rozwijającemu się dziecku. Aby uniknąć problemów neurologicznych u dzieci, naukowcy zalecają ochronę kobiet w ciąży przed takim narażeniem. 

 

Autorzy badania podkreślają, że badali obecność substancji chemicznych w ciele kobiet tylko w pewnym okresie i że dla pełniejszego obrazu konieczne jest prowadzenie obserwacji przez cały okres ciąży, a także przed jej wystąpieniem. Wyniki ich eksperymentu zostały opublikowane w czasopiśmie Environment International.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Po wieloletniej analizie

Po wieloletniej analizie porównawczej międzypokoleniowej nie mogę jednoznacznie odrzucić równiez i wpływu chemilkali na dzieci ale analizując dalej odpowiednią metodą porównawczą twierdzę, iż wpływ środowiska (to jest najbardziej idioto twórczy REAKTOR promieniującej głupoty) napędzanej mieszanką szkoły,kościoła,MEDIÓW !!!  i samych rodziców (tak, tak) chowanych przecież wcześniej przez ten sam reaktor ! Tenże zaś "Diabeł" to czynnik decydujący ku zidioceniu dzieci ! Tak zidioceniu ! Co pokolenie do przodu tym większe głąbaski się chowają z ułomną umiejętnością postrzegania świata w poprawnych proporcjach,rozumieniem spraw w egzystencji podstawowych,oraz zatraceniem instnktu do spraw ważnych i nieważnych ku szczęściu i przetrwaniu potrzebnych.Jakim cudem się tak dzeje ?! REAKTOR ŚRODOWISKOWY ! Do niego właśnie wrzuca się coraz więcej substancji idiototwórczych plus być może hamburgery i chemikalia.

 

Jako ofiara powiem że: ----> Przepraszam wszystkich za moje wypowiedzi jeśli tylko czują się nimi w jakikolwiek sposób urażeni .Cierpię bowiem na sztuczną inteligencję.

 

Portret użytkownika Nie ekologicznie

Szwedów dobija ograniczona

Szwedów dobija ograniczona pula genetyczna. Prawie wszyscy powinni być tam dla siebie wujkami i ciociami. Dlatego tak chętnie przyjmują cudoziemców których otaczają szczególnymi względami. Szkodliwość chemii to dodatek.

Skomentuj