Na całym świecie trwa brutalna ofensywa medialna przeciwko ruchom antyszczepionkowym

Kategorie: 

Źródlo: Internet

W ostatnim czasie nasiliła się zdecydowanie kampania propagandowa piętnująca rodziców, którzy sceptycznie odnoszą się do stosowania niektórych szczepionek. Tylko zupełni naiwniacy wierzą, że to spontaniczna akcja spowodowana powracającymi chorobami zakaźnymi. To oczywiście skoordynowana akcja PR sowicie opłacana przez koncerny farmaceutyczne.

 

W krajach cywilizowanych szczepienia nie są obowiązkowe. W Wielkiej Brytanii szczepi się 75% populacji, w Norwegii aż 90%. W Polsce wyszczepienie populacji jest na poziomie 99% a nieszczepiony jest niewielki ułamek. Rocznie tylko kilka tysięcy dzieci nie przyjmuje szczepionek. Czy zatem skala tego zjawiska jest aż tak niepokojąca?

 

Przez media przetacza się też kampania nienawiści prowadzona względem tych nieszczepionych dzieci. Planuje się ograniczać im dostęp do leczenia i edukacji. Rodzice odmawiający wstrzykiwania swoim pociechom niezidentyfikowanych substancji będą poddawani odpowiedzialności administracyjnej. Trąci to bardzo mocno klasycznym zamordystycznym totalitaryzmem.

"To co się dzieje w trakcie ostatnich kilku dni to jest ewidentnie kampania lobbingowa. Jeden z moich kolegów napisał do mnie parę dni temu, w największym skrócie, rusza kampania niebrandowa przeciw postawom antyszczepionkowym finansowana przez koncern GlaxoSmithKline, ponieważ firma, z którą jakiś tam ma związek właśnie bierze takie zlecenie." powiedział poseł Przemysław Wipler

Umiejętnie podkręca się wyobraźnię rodziców zaszczepionych dzieci, którzy zaczynają się domagać przymusowego szczepienia wszystkich. Bezrefleksyjni rodzice mają przeważnie zaufanie do służby zdrowia i panuje założenie, że pani pielęgniarka z ośrodka zdrowia wie lepiej czy trzeba wstrzyknąć komuś jakąś podejrzaną substancję.

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych szczepionek jest MMR, czyli świnka-odra-różyczka. Jest to szczepienie kojarzone i reklamowane rodzicom jako lepsze ze względu na jedno tylko ukłucie. Jednak spustoszenia neurologiczne w organizmie dziecka do jakich może dojść po podaniu niektórych z tych preparatów są dużo poważniejszym skutkiem ich stosowania.

 

Negatywne Odczyny Poszczepienne - NOP - to przypadki gdy zdrowe dzieci strasznie chorowały po podaniu szczepionki. Celowe zakażenia celem nabycia odporności nie zawsze kończą się dobrze. Znajdujące się w szczepieniu atenuowane wirusy potrafią się aktywować. Gdyby tak nie było to nie dochodziłoby do przypadków odry poszczepiennej.

 

Upowszechnienie szczepień spowodowało również, że zaingerowano w odporność populacji. Po prostu antyciała nie są już przekazywane przez matki na dzieci, ponieważ kobiety te nigdy nie przechodziły wielu wyeliminowanych chorób wieku dziecinnego. To uzależnia ludzi od kolejnych szczepionek, bo te aplikowane ludziom trzeba rzekomo powtarzać, co nazywa się szczepieniami przypominającymi.

 

Jeśli ktoś mocno wierzy w to, że koncerny farmaceutyczne mają na celu to, aby każdy z nas był zdrowy to niech szczepi siebie i swoją rodzinę. Nie w porządku jest narzucanie komuś procedur medycznych poprzez nacisk w postaci ostracyzmu. Nikt nie powinien ryzykować zdrowiem swojego dziecka a już tym bardziej nikt nie powinien być do tego zmuszany. To przypomina najgorsze praktyki nazistów. A jeśli ktoś się boi, że nieszczepione dzieci zachorują i zarażą inne szczepione, to co jest warta taka szczepionka?

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Gustlik

Może by inaczej podejść do

Może by inaczej podejść do tematu. Namieszać tego ich eliksiru niby zdrowia , strzykawka i zaapliować adekwatnie do masy ciała ten specyfik osobie co szczepi . A ci co są za tym plugawstwem niech sobie na własny koszt zafundują injekcję tego cudownego nedykamentu. Toż to podobno samo zdrowie. Depopulacja, chorobliwa pazerność i fabryka tanich wyrobników. To ich motto.

Portret użytkownika Medium

I modlitwa, ale i sama

I modlitwa, ale i sama postawa rodziców, która nie skaża trwożliwym lękiem i złą myślą losu własnych dzieci.
A szczepionki, to cudze czary: i złe życzenia i cała ta ich magia śmierci.
Boją się dranie, że człowiek prawy bez tej ich "ochrony" sam dosięgnie długiego i szczęśliwego życia.
 

Portret użytkownika star

Dużo miałabym do powiedzenia

Dużo miałabym do powiedzenia na temat historii szczepień w moim życiu, ale za bardzo mi sie nie chce rozpisywać, więc postaram się w skrócie: Na początku byłam zupełnie nieświadoma, tak jak większeść społeczeństwa. (Pochodzę z rodziny lekarskiej). W dzieciństwie przechorowałam wiekszość chorób wieku dziecięcego, bez żadnych problemów. W szkole byłam szczepiona na wszystko co było obowiązkowe. Jako dorosła osoba zachorowałam na świnkę, którą moje dziecko przyniosło z przedszkola.
Co prawda wyglądałam jak świnka :), ale "jako niezastąpiony pracownik", cały czas chodziłam do pracy i nie było żadnych problemów. Dziecko szczepiłam zgodnie z kalendarzem szczepień, ale nie dawałam żadnych szczepień dodatkowych. Syn zachorował w przedszkolu na ospę wietrzną, świnkę i coś co prawdopodobnie było różyczką. Przebieg łagodny i bezproblemowy.
W '97/'98 poznałam przez internet młodego człowieka T.K., który właśnie kończył medycynę. Wydawał mi się b. sympatyczny i mądry, więc traktowałam go jako swojego "prywatnego guru" w tematach związanych z kłopotami zdrowotnymi. T.K.nie udało się znaleźć pracy w zawodzie lekarza, ale pracuje branży medyczno-informatycznej. Właśnie ta znajomość zaowocowała moim totalnym zgłupieniem w temacie szczepień, bo wcześniej byłam bardzo sceptyczna. T.K . opowiadał o tym jak przeprowadzał wywiady ze "specjalistami od szczepień", którzy tłumaczyli jakie współczesne szczepionki są super itp itd.... Jak idiotka, zaczęłam szczepić się przeciw grypie i przeciw żółtaczce, a najgorsze, że zaczęłąm namawiać do szczepień własną rodzinę i znajomych!!!!! Tłumaczyłam, że współczesna szczepionki są lepsze niż dawniej, bo produkowane są na innych zasadach. Bardzo się tego wstydzę i żałuję, ale co było to już się nie odstanie.
Jadąc kiedyś pociągiem, trafiłam na artykuł w kobiecym czasopiśmie na temat szczepionki przeciw HPV.
Ponieważ moja matka miała raka szyjki macicy, więc mimo, że byłam dorosła, postanowiłam się zaszczepić przeciw HPV !!!!!! :(  Trzy dawki szczepionki po 500 zł. każda - przy trzeciej dawce lekarz powiedział mi "czy pani sobie zdaje sprawę, że jest pani królikiem doświadczalnym?" No cóż, szkoda, że mi tego nie powiedziano przy pierwszej. Potem była słynna afera ze "swińską grypą", ale ja już przestałam się szczepić, bo się wreszcie obudziłam z letargu. Miałam jeszcze przypadek, z inną szczepionką , kiedy to lekarz, dosłownie mnie "zgwałcił" na szczepienie przeciwtężcowe, po otarciu stopy niewygodnym butem. 
Po tych wszystkich przypadkach  zaczęłam czytać, szukać w internecie i włosy mi się na głowie zjeżyły.  Napisałam do  T.K. kilka maili z załacznikami, ale mi odpisał, że to bzdury, a Pani prof. Majewska jest głupia. To żałosny leming na usługach mafii farmaceutycznej -  nie rozmawiałam z nim więcej na takie tematy - po prostu mu wspaniałomyślnie wybaczyłam, bo widocznie nie nie miał i nie ma swiadomości ani wiedzy, kiedy mnie zbałamucił na szczepienia.
Ale wkrótce dostałam sms'a od T.K. że urodziła mu się córeczka. Odpisałam, że gratuluję ślicznej córeczki, ale pamiętajcie, żeby dziecka nie szczepić. On mi na to odpisał "a właśnie, że będziemy szczepić - na wszystko!"
No cóz, życzę szcześcia i zdrowia.
Najgorsze jest to, że sporo osób z mojego otoczenia, nawet wykształconych i z pozoru myślących, bagatelizuje temat szczepień, które ewidentnie są częścią programu depopulacji. Kiedy podczas rozgrywek mistrzostw w piłce nożnej, cichcem przegłosowano kuriozalną ustawę o przymusowych szczepieniach, to mnie powaliło, a ludasy spokojnie oglądali mecze i śpiweali "ko-ko spoko". Ja wtedy próbowałam tutaj na ZnZ coś napisać o tej strasznej ustawie, ale zostałam zignorowana, a jeden z tzw. "mądry inaczej" napisał, że ta ustawa nie ma żadnej mocy, bo Konstytucja nie pozwala na przymusowe szczepienie !!!! czyżby?
Ludzie obudżcie sie!!! Co prawda głupota nie boli, ale jej skutki bardzo.
 
 
 

"99% populacji to owce przeznaczone do strzyżenia w czasie pokoju i na rzeź w czasie wojny. Politycy i biurokraci to owczarki, a gospodarzami farmy są bankierzy i midasy - światowa finansjera"(motto+awatar z www.glosulicy.pl)

Portret użytkownika Medium

star napisał: Syn zachorował

star wrote:

Syn zachorował w przedszkolu na ospę wietrzną, świnkę i coś co prawdopodobnie było różyczką. Przebieg łagodny i bezproblemowy.
I tu właśnie jest klucz: choroby w dzieciństwie przebiegają łagodniej. W tym świetle szczepienia, nie dając dozgonnej odporności, raczej narażają nas na cięższe skutki zachorowania w póżniejszym terminie.
Mnie zdarzyło się zachorować na ospę wietrzną razem z własnym dzieckiem, przy czym mój stan był na tyle zły, że miałam trudności w opiekowaniu się dzieckiem. 
Ponadto choroby dziecięce pozytywnie korygują osobowość, co bardzo wyraźnie zaobserwowałam na przykładzie mojej córki, która wyraźnie się po chorobie (nie pamiętam już jakiej) zmieniła, stała się bardziej aktywna i zaradna.
 

Portret użytkownika Kazek12

Tak, to jest brutalna walka o

Tak, to jest brutalna walka o zyski firm farmaceutycznych, a nie o zabezpieczenie ludzi szczepionkami przed zakażeniem chorobamiu, bo te szczepionki właśnie rozn osza choroby i nieszcz ęście wśród ludzkości.
Czy nie czxas dać odpór tym szczepionkowym terrorystom ?

Portret użytkownika taj

Zobaczymy jak wokoło będzie

Zobaczymy jak wokoło będzie panować epidemia zakaźnej i groźnej choroby, czy wtedy zaszczepisz swoje dziecko...
Kilkadziesiąt lat temu umieralność wśród dzieci była dużo wyższa niż obecnie, umierało się np. na polio.
Chciałbyś żeby te czasy wróciły?

Portret użytkownika Hah

taj napisał: Zobaczymy jak

taj wrote:

Zobaczymy jak wokoło będzie panować epidemia zakaźnej i groźnej choroby, czy wtedy zaszczepisz swoje dziecko...
Kilkadziesiąt lat temu umieralność wśród dzieci była dużo wyższa niż obecnie, umierało się np. na polio.
Chciałbyś żeby te czasy wróciły?

Czyżby wreszcie ktoś normalny na tej stronie?

Portret użytkownika ksmamona

Jak dzieci zaczną padać jak

Jak dzieci zaczną padać jak muchy to przeciwnicy szczepionek powinni być pociągnięci do odpowiedzialności prawnej za propagandę głupoty! Nie mówię tu o szczepieniach przeciw grypie lecz o poważniejszych schorzeniach.

Portret użytkownika drako_tr

Za to Ty, zwolenniku trucia

Za to Ty, zwolenniku trucia dzieci, powinieneś odpowiadać, za ich okaleczanie….i zapewniam Cię, że kiedyś za to odpowiesz, razem z pozostałymi. Mam przeczycie, że już niedługo, coś się wydarzy, i będę miał przyjemność zaaplikowania Wam tego, „cudownego” środka…oczywiście adekwatnie do wagi.

Strony

Skomentuj