Na całym świecie odbyły się protesty przeciwko żywności GMO

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com
24 maja był dniem wielkiego sprzeciwu dla żywności modyfikowanej genetycznie, w skrócie GMO, oraz firmie biotechnologicznej Monsanto. Protesty odbyły się w ponad 50 krajach na całym świecie, głównie w Ameryce Północnej i w zachodniej części Europy ale również w Australii, w Afryce Południowej, w Indiach czy w Korei Południowej.

 

Protesty przeciwko GMO odbywają się na całym świecie coraz częściej, coraz więcej osób przychodzi na demonstracje a co za tym idzie, zainteresowanie tematem stale wzrasta. Osoby przychodzące na protesty to głównie rodzice wraz z dziećmi i bez względu na poglądy polityczne czy religijne, wszyscy razem jednoczą się aby wyrazić swój sprzeciw dla firm biotechnologicznych i żywności GMO. W sobotę, ludzie wyszli na ulice około 400 miast na całym świecie i łączyli się w grupy liczące od kilkuset do kilku tysięcy osób. Na tej mapie można zobaczyć gdzie dokładnie odbywały się protesty.

 

Największe demonstracje miały miejsce w Stanach Zjednoczonych, gdzie odbywały się marsze w 47 stanach. Sprzeciw wobec GMO jest coraz większy, choć polskie i zachodnie media starają się unikać tego tematu jak ognia i wolą zajmować się tematem wyborów do europarlamentu czy sytuacją na Ukrainie.

 

Co do samej szkodliwości GMO to spożywanie takiej żywności może wywoływać choroby nie po kilku dniach, lecz po kilku latach. Badania prowadzone na zwierzętach wskazują na powikłania takie jak bezpłodność, alergie, otyłość lub cukrzyca. Zresztą czy ktokolwiek chciałby jeść żywność pochodzącą od firmy, która produkowała w przeszłości toksyczne substancje chemiczne dla amerykańskiego wojska, takie jak Agent Orange?

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Eva Weiss

Za chorobę jelit  mogą

Za chorobę jelit  mogą odpowiadać lamblie , ponoć ma je 80%  ludzi w Warszawie ,  można je wykryć tylko w Feliksie , labie specjalistycznym niestety...:(  badanie jednorazowe na 95%  ich nie wykryje......   Mogą być też bakterie  Jersinia..które są powiązane często z boreliozą  ,  to nie są żarty a  konowały obecnie nic nie potrafią i chodzą na pasku mafii farmaceutycznej---nikt nie chce byscie byli zdrowi , macie nieustannie chorować i zjadać  lekarstwa garsciami....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Portret użytkownika koles

choruje na colitis

choruje na colitis ulcerosa,ale nie o to mi chodzi.choroba zaliczana do schorzen z grupy autoimmunologicznych,nieuleczalna,zapadalnosc 10 na sto tysiecy ludnosci w europie.w krajach slabo rozwinietych niezmiernie rzadka.palenie papierosow zmniejsza ryzyko zachorowania a rzucenie palenia moze byc czynnikiem ktory wyzwoli chorobe.u osob chorujacych palenie lagodzi objawy.lekarze nie wiedza od czego to jest,leczy sie objawowo srodkami przeciwzapalnymi.gdy czytam ten artykol i lacze fakty,pytam,kto mnie do cholery tak zalatwil i ile chorob cywilizacyjnych jeszcze nam sprzedadza zanim przestana nas truc tym masowym zarciem.

Portret użytkownika Medium

W przypadku chorób jelit

W przypadku chorób jelit warto przebadać się na obecność pasożytów w organizmie. Lekarze tego nie zaproponują...
Są metody diagnostyki aparatami wykrywającymi charakterystyczne wibracje różnych pasożytów, czy mikroorganizmów.  

Strony

Skomentuj