Były dyrektor największej firmy farmaceutycznej twierdzi, że „pandemia COVID-19 się skończyła”

Kategorie: 

Źródło: Internet

Podczas gdy media głównego nurtu z coraz większym przerażeniem informują o narastającej fali zachorowań na COVID-19, były dyrektor naukowy farmaceutycznego giganta Pfizer - dr Mike Yeadon stwierdził, że to tylko podsycanie strachu, opartego na „śmieciowej nauce i oszustwie”.

Dr Yeadon uważa, że „prawie wszystkie” testy przeprowadzane na COVID-19 są „fałszywie dodatnie”, i „nie ma żadnych naukowych podstaw, by twierdzić, że powinna nastąpić druga fala”.

Każda „druga fala” pandemii, która się pojawi, będzie stworzona w całości w oparciu o fałszywe „nowe przypadki” mówi dalej dr Yeadon. Polityka amerykańskiego rządu, oparta na blokadzie gospodarki i ograniczeniu wolności obywatelskich, motywowana jest całkowicie fałszywymi danymi.

Dr Yeadon obwinia media, które bez przerwy informują o rekordowych ilościach nowych przypadków, że robią społeczeństwom pranie mózgu. Gdyby nie telewizja czy Internet większość ludzi niczego niebezpiecznego by nie zauważyła.

Wzmożona liczba testów, z których większość jest wadliwa pozwala zwolennikom dalszych ograniczeń wywierać coraz większą presję na niekończące się noszenie maseczek, utrzymywanie dystansu, a także blokadę kraju.

Yeadon stwierdził też, że wirus ten jest opatentowany przez brytyjsko-amerykańskie spółki.

Liczba sprzecznych sygnałów odnośnie istotności zagrożenia wywoływanego przez COVID-19 sprawia, że naprawdę coraz trudniej się w tym wszystkim połapać.

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika 777

Europejski Trybunał

Europejski Trybunał Sprawiedliwości dopuszcza masową inwigilację obywateli, ale tylko w sytuacji „poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego”. Orzeczenie Trybunału z 6 października podkreśla, że takie praktyki przeprowadzane przez agencje bezpieczeństwa powinny „ograniczać się do tego, co jest absolutnie konieczne”, a także muszą podlegać kontroli sądu lub niezależnego organu administracyjnego.Trybunał orzekał w sprawie C-623/17, Privacy International oraz w sprawach połączonych C-511/18, La Quadrature du Net i inni, C-512/18, French Data Network and Others oraz C-520/18, Ordre des barreaux francophones et germanophone i inne. Sędziowie potwierdzili, że prawo UE sprzeciwia się przepisom krajowym, wymagającym od dostawców usług łączności elektronicznej masowego przechowywania danych o ruchu i dotyczących lokalizacji obywateli pod pretekstem zwalczania przestępczości czy w celu ochrony bezpieczeństwa narodowego.Prawo to jednak dopuszcza masową inwigilację w sytuacjach, gdy państwo członkowskie stoi w obliczu poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Jeśli zagrożenie takie jest rzeczywiste lub przewidywalne, to państwo członkowskie może odstąpić od obowiązku zapewnienia poufności danych związanych z komunikacją elektroniczną poprzez żądanie - w drodze środków ustawodawczych – powszechnego przechowywania tych danych przez pewien okres. Jeśli zagrożenie będzie się utrzymywało, dozwolone jest przedłużenie okresu masowej inwigilacji.Władze mogą zachować pewne dane. Trybunał zastrzegł, że takiej ingerencji w prawa podstawowe muszą towarzyszyć skuteczne gwarancje rozpatrzenia skarg dot. inwigilacji przez sąd lub niezależny organ administracyjny.

Portret użytkownika baca

szczepionki przeciwko

szczepionki przeciwko paraliżowi tego chuja gatesa sparaliżowały prawie pół miliona dzieci...
i dalej by paraliżowały gdyby nie pieszczotliwe pogłaskanie bandytów z who serią z kałacha...
po siedmiu lub dziewięciu pogłaskaniach reszta bandytów wypierdoliła z indii i skończył się program "obowiązkowych" szczepień...
stawiam żubra że tym razem będzie tak samo Smile
z tym że głaskanie odbywać się może np młotkami z braku dostępu do szczepionek z ołowiem Smile

 

Portret użytkownika Quark

Jedni mówią ,że szaleństwo

Jedni mówią ,że szaleństwo się kończy (tak jak przed wyborami już było) a drudzy ,że to dopiero początek a od tej soboty (10 października) rząd nakłada na nas wszystkich nakaz maskowania i inne takie , na terenie całego kraju .. brakuje tylko smutnego pana w ciemnych okularach co by te złe wiadomości z telewizora gadał .. I jak to ma się do tego o czym mówiono kilka dni temu w programie Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" , gdzie zaproszeni goście wraz z ekspertami (przez telełącze) wykazywali niezbite dowody na rozdmuchaną "epidemię" prezentując fakty ,tabele ,liczby i książki "Fałszywa pandemia" ?? 

A tutaj króciutko o tym co dla p-osłów znaczy Polska : https://www.youtube.com/watch?v=YP68TR02V9s

Portret użytkownika Groot

„pandemia COVID-19 się

„pandemia COVID-19 się skończyła”

Jak może skończyć się coś czego nigdy nie było, a istniało tylko w mediach.

Brzmi to miej więcej tak samo jak to, że amerykanie powrócą na księżyc. Litości...

„Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni muszą być niewolnicy” – George Orwell.
 

Portret użytkownika PrawNICK

Depopulacja - to jedyny cel

Depopulacja - to jedyny cel tego typu publikacji.

Od tysięcy lat najskuteczniejszym sposobem uniknięcia epidemii jest izolowanie się od chorych. Czasami dotyczyło to miast, a czasem całych krajów (np. w średniowieczu podczas epidemii Czarnej Śmierci nasze królestwo uniknęło jej zamykając granice).

Portret użytkownika Mojeimię44

Wczoraj z tego co podawała

Wczoraj z tego co podobno podawała stacja wrealu24 doszło do głosowania w sprawie ustawy o bezkarności urzędniczej. Prawdopodobnie nie przeszła 2 głosami. Jednak jest takie zamieszanie, że ciężko to potwierdzić. Musiało to wywołać wielkie oburzenie wśród rządzących gdyż informacje o tym wydarzeniu są skrzętnie ukrywane a do sejmu na wczorajsze głosowania i obrady nie wpuszczono niezależnych dziennikarzy. Dziś nowy rekord zachorowań. Podobno zachorowało w ciągu dnia ponad 4200 ludzi zatem zapewne w najbliższym czasie w sejmie w pojawi się znowu ustawa bezkarnościowa dla urzędników gdyż to idzie bardzo w parze. Obawiam się, że tym razem już nie posłowie a same społeczeństwo będzie domagać się takiego ruchu. Dziennikarze już zaczynają prać ludziom mózgi. Dla przykładu Konrad Piasecki wprost pisze na swoim tt. że czas na zmasowane ograniczenia. Nie pisze, że potrzebna jest ustawa bezkarnościowa ale jeśli nie można zmienić konstytucji to tylko poprzez ustawę bezkarnościową uda się osiągnąć cel jakim jest odizolowanie od siebie każdej jednostki społecznej. Nagonka strachu, śmierci trwa w najlepsze co niestety odbija się czkawką na gospodarce polskiej jak i światowej. Kto powstrzyma ten zamordyzm i biblijny ucisk? Tego się możemy nigdy nie dowiedzieć gdyż biorąc pod uwagę zmasowany atak uprzywilejowanych na resztę społeczeństwa taką formą informacji ludzie będą uciśnięci nie zdając sobie sprawy z tego, że to ucisk.

Moje posty mają charakter karykaturalny i artystyczny. 

Portret użytkownika S

Ustawa o której piszesz, to

Ustawa o której piszesz, to Ustawa 539, Art.1 punkt 10c (ustawa przygotowana 12.08.2020). Punkt 10c mówi: "Nie popełnia PRZESTĘPSTWA ten kto łamie przepisy w celu przeciwdziałania GRYPIE-19". No dobra, to niedokładny zapis, ale tak brzmi ten punkt. Nie dotyczy to jak widać tylko urzędników, policjant jeżeli spuści ci wpierdol, też może powiedzieć, że podejrzewał że zarażasz innych. I nie będzie mu można NIC zrobić. Bardzo znamienne jest tu określenie PRZESTĘPSTWO użyte w tej ustawie. Nie "wykroczenie" czy "uchybienie obowiązkom" ale właśnie "przestępstwo". Poszukajcie sobie jakie działania określa się w prawie słowem "przestępstwo". Czy będzie można bezkarnie skatować człowieka, tak że wpadnie w śpiączkę (jak to miało miejsce w Wirginii/Australia)? Tam wprowadzili przepis brzmiący niemal identycznie do naszego. A są głosy, że Wirginia jest teraz obozem treningowym zanim zrobią to samo z resztą świata.

Dyskusja to wymiana argumentów i własnych poglądów. Możesz się z nimi zgadzać lub nie. Ale jeżeli potrafisz tylko bluzgać, wyzywać i siać zamęt, rozważ karierę w Antifie. Bo tu jej nie zrobisz Wink

Strony

Skomentuj