Brazylijski dekret zakazujący lockdownów jest gotowy. Nad jego przestrzeganiem będzie czuwało wojsko

Kategorie: 

Źródło: Internet

Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro, to jeden z najbardziej zagorzałych „antycovidowców”. Od początku mówi, że pandemia koronawirusa, to zwykła grypa i nie ma zamiaru zamykać państwa tylko z tego powodu. Choć jego kraj, to w tej chwili numer dwa na liście najbardziej dotkniętych „covidem” państw, Bolsonaro idzie za ciosem i wprowadza specjalny dekret, zakazujący lockdownów.

Powstały z jego inicjatywy dekret, będzie zakazywał gubernatorom stanowym ogłaszania lockdownów oraz innych ograniczeń z powodu pandemii. Wojsko ma za zadanie czuwać nad jego przestrzeganiem.

Zatem każdy stan w Brazylii, który zostanie zamknięty z powodu pandemii, będzie musiał odeprzeć nie tylko koronawirusa, ale także działania sił zbrojnych.

Obecny prezydent Brazylii jest emerytowanym wojskowym, który bardzo mocno podkreśla, że armia jest po jego stronie i na jego rozkaz, będzie gotowa dyscyplinować niepokornych gubernatorów 26 stanów w tym kraju:

Moja marynarka wojenna, moje siły lądowe i moje lotnictwo, będą działały zgodnie z konstytucją. […] Wszyscy wolimy umrzeć w domu. Stawiam się w sytuacji tych, którzy tracą wszystko, albo prawie wszystko z powodu błędnych decyzji.

Konstytucja Brazylii daje gubernatorom możliwość zarządzania stanowymi systemami opieki zdrowotnej, co przekłada się na wydawanie decyzji, odnośnie nadzwyczajnych obostrzeń w przypadku epidemii.

Bolsonaro jest jednak nieugięty i uważa, że oparta na lockdownach walka z pandemią COVID-19, przyniesie więcej szkody niż pożytku.

To zupełnie inaczej niż sądzi na przykład polski rząd.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika antiryt

No to niedługo można

No to niedługo można oczekiwać fali fejkniusów, szczególnie w mediach walczących z fejkniusami.
Pozostaje życzyć prezydentowi Brazylii, żeby banda kałwidowych zjebów nie uznała, że jego przykład jest zbyt medialny i psuje plany. Szacunek należy się takim jak Bolsonaro czy Łukaszenka, bo oni już nie tylko swoim życiem ryzykują dla walki o prawdę, ale i życiem swoich rodzin.

...bo to przecież kto by pamiętał jak pewien sprzedajny, kałwidowy gubernator, zainwestował w wysepkę którą rozkopał i w ciągu kilkudziesięciu godzin postawił na niej tysiące krzyży, zrobił zdjęcia i sprzedał je do mediów. Tym śladem poszły kolejne sprzedajne szmaty i "najbardziej prawdomówne media" pękały od info jak to się masowo zakopuje tysiące trupów (chyba w NY), jak to ciężarówki zwożą padłe egzemplarze na stadiony i lodowiska, jak to krematoria nie nadążają z paleniem ... który to miesiąc mija, a barany nadal chodzą w szmatach i biegną do szczepienia w rytm łajdactw ogłaszanych w tv. I im kurwa nic w mózgu nie zaiskrzy, że coś jest nie tak.

Zobaczyłem polskich generałów, oficerów w szmatach na ryju, gdy jak kury na grzędzie gromadziły się za płemiełem, płaszczakiem i kimśtam jeszcze, podczas jakichś uroczystości. Jeszcze sobie na szmatach naryjnych pedalsko flagę polską wyszyły, strojnisie kurwa - bo ładniej tak do kamer ... sobie kurwa medale za odwagę na tych szmatach umieście, zielone pedały. Kurwa, oni Polski będą bronić, oni zadecydują żeby tysiące ludzi na śmierć wysyłać "bo ojczyzna kurwa w potrzebie, ojej, ajwaj". Życiem innych będą szafować ci co się posrali na sam widok fałszu w tv ... nieee, to się nie dzieje naprawdę. I żeby was chuje tylko było słychać jak będziecie rozkazy wydawać, bo szmata na mordzie jednak mocno tłumi generalskie pierdy wydawane drogą paszczową... a, już wiem - waszych rozkazów nie musi być słychać, bo spierdolicie wszyscy jak w 39 i zza granicy radio wasze "rozkazy" będzie transmitować.

O policji to też szkoda wspominać, bo jak im pieniążków zabrakło to polecieli na L4 i na protesty, gdzie krzyczeli "ZŁOOODZIIEEEJEEE!!!" - a jak pieniążki dostali, to psie geny od razu wskoczyły na miejsce i zaczęli pałować ludzi. Taka to kurwa budowa mentalna. Jak podwyższą wypłatę i w zamian każą strzelać do ludzi, rodaków (a każą - już za 2-3 lata), to będziecie płakać oglądając wyciąg z konta, czy tylko przełączycie kanał w tv na zabawniejszy?
I żeby żaden z tych naprawdę porządnych policjantów nie ważył się zrzucać munduru! To wasza teraz kurwa rola dbać teraz, żeby w wasze szeregi nie nadpełzło zgniłe robactwo z chęcią strzelania do ludzi za kilka zł więcej!
To wasza rola, żeby "kolegów" zjebów ustawiać do pionu! Chyba że wasz honor sięga tylko tam gdzie sięga wasza wypłata.

Z jakiegoś powodu udawało mi się do tej pory przetrwać bez szmaty na ryju bez większych awantur (no, jedynie w pierwszych tygodniach "epidemii" dwie większe scysje były). Fakt: zacząłem omijać markety, a gdy nie czułem powera w sobie to zakładałem szmatę, ale symbolicznie na brodę np. na widok policji czy większej kolejki w banku, ale teraz widzę, że dzieje się coś gorszego - gdy idę to niektórzy uciekają na trawnik, inni w panice zaciągają szmatę wyżej na ryju i poprawiają ją swoim dzieciom. Dostrzegłem też pierwszych usiłujących "startować" do mnie, ale jeszcze zatrzymuje ich zwykłe, proste spojrzenie w ich zaszmacony ryj i bez słowa skręcają w swoją stronę. Ale to się niedługo zmieni, bo media nie przestają nadawać, fala zombie-całidiotów narasta i narasta jej radykalizm.
Dlatego rada: jednoczcie się. W pojedynkę się wypalicie. Poznawajcie kumpli, sąsiadów, choćby byli debilami, ale jak będą uczciwymi ludźmi - to wystarczy, bo każdy ma swoje unikalne umiejętności. Chodźcie grupami. A do policji podchodźcie w sposób symboliczny - dajcie im symbol/znak, że nie macie ich za ścierki (np. na widok policji symbolicznie podciągnijcie szmatę na brodę, dając znak, że:
"i tak nie założyłem szmaty, ale wykonałem symboliczny gest dla ciebie, bo wiem, że jesteś pod presją (choć sam się na nią pisałeś), więc cię nie prowokuję. Jeśli jesteś człowiekiem, to tylko kciukiem OK dasz znać, że odwdzięczasz gest i udasz że nic nie widzisz, a jeśli jesteś psim skurwysynem i się doczepisz - to zabawa się rozkręci z całą mocą (oczywiście prawną) na jaką mnie stać" - sprawdziłem to kilka razy: daj znać policji, że nie masz ich za podludzi tylko szanujesz jak każdego człowieka (inżyniera, sprzątaczkę, śmieciarza, menela, prawnika, korposzczura, hydraulika, kamieniarza itd itp), a i oni nagle stają się ludźmi (oczywiście, bywają wyjątki)...tylko kurwa: to ma być symbol, a nie lawina ustępstw! Żeby się nie rozwinęło tak, że na widok policji wsadzamy sobie w dupę test PCR, a oni kiwają kciukiem, że spoko i nie będą pałować.

Ja pierdolę ... jak sobie przypomnę widok zielonych gnomów z wężami na pagonach, w szmacie na ryju, z polskimi barwami na tej szmacie wyszytymi, przepychającymi się jak kury na grzędzie, żeby się w kadrze na tle płaszczacka albo innego skurwysyna uwidocznić w kamerze dla tv to obiecuję: jak mnie zgarniecie siłą do tego aby "zginąć z honorem w obronie ojczyzny pod waszymi rozkazami w obronie przed chujwieczym" to pierwsze kawałki ołowiu jakie wystrzelę w życiu - będą skierowane prosto w wasze mordy. Jak nie będzie w moim otoczeniu wężyków na pagonach - pójdzie w gwiazdki. Nie będzie gwiazdek - wystarczą belki. I mam nadzieję, że mi ręka nie zadrży na złudzenie, że mierzę do człowieka. Z waszym łajdactwem i IQ to kurwa kible przetykać ale tylko pod okiem kogoś doświadczonego!, a nie decydować o ludzkim życiu czy "obronie "ojczyzny"".
Chuj z policją, ale na widok "gienirałów" w szmatach na ryju, ustawiającymi się za "politykami" przed kamerami to się autentycznie zrzygałem.

Portret użytkownika Lommo

Pan Kozera jest we wszystkim

Pan Kozera jest we wszystkim obcykany, a w temacie Brazyli tak jakby nie do końca. Otóż jak Bolsonaro doszedł do władzy to gospodarka brazylijska od paru lat była w ciężkiej sytuacji z powodu spadku wtedy światowych cen produktów rolnych, drewna, ropy naftowej. A jednocześnie firmy brazylijskie były (i są) pozadłużane w dolarze USA który się wznosił a brazylijska waluta słabła. Czyli prosty przepis na ostry kryzys gospodarczy i ruinę budżetu państwa , firm i ludności. Jeszcze pierwszym posunięciem nowego rządu była reforma emerytalna (znaczne zwiększenie wieku emerytalnego) która oczywiście z punktu widzenia ekonomistów brzmi pięknie ale spowodowała falę żebractwa ludzi którzy teoretycznie mieli pracować dalej ale był taki problem że nikt ich nie chciał zatrudnić. W takiej sytuacji zatrzymywanie szerzenia się zarażeń niby w jaki sposób mogłoby być w interesie prawicowych władz. A tak wiadomo problem znika na cmentarzach.

Portret użytkownika Bartosz Maski

Jak u nas zamknęli zakład

Jak u nas zamknęli zakład fryzjerski to żadne wojsko go nie otworzy. Jak już będzie to wojsko na ulicach to dopiero się dowiemy po co. Lockdowny ludzie sami sobie robią wykonując polecenia osób nieuprawnionych do ich wydawania. Podoba mi się komentarz Groota o biernym oporze. Niestety kto ma rozum to właśnie tak robi, ale ten co ma pół mózgu to nawet wartościowych komentarzy Groota nie zauważy, a taka jest przytłaczająca większość. 

Żeby sprawy uporządkować to niestety ale trzeba zarządać od osób wydających nieuprawnione polecenia aby je uprawomocnili, a to sprowadza się do oddolnej kontroli każdego przełożonego. Czyli na przykładzie stopni wojskowych to musiałoby być tak: szeregowy musiałby zażadać od kaprala żeby mu udowodnił że np. rozkaz noszenia maseczki jest zgodny z prawem. Następnie kapral wraz z szeregowymi powinni pójść z tym pytaniem do plutonowego. Potem wszyscy razem do sierżanta. Sierżant wraz z pytającymi powinien się zwrócić do chorążego... i tak aż do samej góry. Na jakimś poziomie będzie szkodnik. Ale do jego drzwi zapuka już naprawdę dużo wkurzonych pytających.

Co do rzydów natomiast to pojedyńczo mogą to nawet być spoko ludzie. Niestety są oni narażeni i do tego podatni na zrzeszanie się w różnych szkodliwych organizacjach. Nalażałoby dajmy na to taki zesranepid uznać za organizację antypolską i wówczas sama przynależność do takiej organizacji byłaby karalna. Wtedy za przynależność i działalność w organizacji antypolskiej szkodnik odpowie z imienia i z nazwiska. Myślę, że takie wnioski sądowe o uznanie jakiejś organizacji za antypolską można składać nie tylko w Polsce ale też w innych krajach. 

Portret użytkownika MlotoWiertara

Pozoranci fetyszysci kolego ,

Pozoranci fetyszysci kolego , Bolson to zyd... zatem jesli bedzie walczyl to nie z tymi co powinien.

Jego zona Nunes Braga to korzenna z Portugalii...zatem NO CHANCE by w Brazylii wrocila normalnosc tym bardziej ,ze Bolson powiedzial , w hebrajskim Kocham IZRAEL..

Portret użytkownika baca

też mi się wydaje że to

też mi się wydaje że to wszystko co się na świecie odpierdala ma prosty cel: zgnoić i cofnąć gospodarczo kraje rozwinięte i pozwolić odetchnąć i się rozwinąć krajom zwiniętym...

Polska powinna wyjść na tym całkiem nieźle bo jej gospodarka już jest zwinięta od dawna więc nie ma się co w niej zwijać obecnie...

obecnie jedynie patologicznie głupi element jest poddawany eutanazji, co może jedynie Polsce wyjść na dobre...

nota bene światu także bo na dzień dzisiejszy - odwrotnie niż w czasie II wojny - giną najgorsi z gojów i nalepsi żydzi - i to jest bardzo zdrowa tendencja...

 

Strony

Skomentuj