Borówki chronią przed chorobami układu krążenia

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Borówki to samo zdrowie. Owoce te pomagają obniżyć ciśnienie krwi i poprawiają wzrok. Natomiast wyniki najnowszych badań wskazują na kolejną ważną właściwość – borówki chronią przed chorobami układu krążenia.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Wschodniej Anglii badali wpływ spożywania borówek na zespół metaboliczny, czyli wzajemnie powiązanych ze sobą czynników, które zwiększają ryzyko rozwoju miażdżycy i cukrzycy typu 2 oraz ich powikłań naczyniowych. Na obecność zespołu metabolicznego muszą wskazywać co najmniej trzy spośród pięciu czynników. Są to: zwiększony obwód talii, wysokie ciśnienie, niski poziom dobrego cholesterolu oraz wysoki poziom cukru we krwi i triglicerydów.

 

Naukowcy przeprowadzili eksperyment na 138 osobach z nadwagą lub otyłością w wieku 50-75 lat z zespołem metabolicznym. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy. Pierwsza otrzymywała każdego dnia po 150 gramów liofilizowanych borówek, druga po 75 gramów, natomiast trzeciej podawano po 75 gramów placebo, które zostało wyprodukowane w taki sposób, aby imitowało wygląd, smak i aromat borówek. Eksperyment trwał przez sześć miesięcy.

Wyniki badań potwierdziły pozytywny wpływ spożywania borówek. Wśród uczestników, którym podawano po 150 gramów tych owoców dziennie, ryzyko choroby układu krążenia spadło o 12-15%. Okazało się również, że dzienne spożycie 75 gramów borówek było niewystarczające, gdyż nie przyniosło żadnego rezultatu.

 

Naukowcy twierdzą, że borówki i inne owoce leśne zdecydowanie powinny zostać włączone do codziennej diety celem zmniejszenia ryzyka chorób sercowo-naczyniowych – zwłaszcza wśród osób z grupy ryzyka. Okazuje się, że borówki to naturalny lek, który pozwoli nam zachować zdrowy układ krążenia.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin3
Portret użytkownika admin3

Założyciel i redaktor naczelny portalu zmianynaziemi.pl



Komentarze

Portret użytkownika Medium

Najciekawszym punktem tego

Najciekawszym punktem tego artykułu jest "75 gramów placebo, które zostało wyprodukowane w taki sposób, aby imitowało wygląd, smak i aromat borówek".

I kto mi teraz zagwarantuje, że w sklepie znajdę prawdziwe borówki, zamiast wspomnianego placebo?

Oczywiście w lesie będę te prawdziwe, ale sklepie - jak widać - niekoniecznie.

Skomentuj