Bojownicy Islamskiego Państwa dokonują masowych mordów na Chrześcijanach

Kategorie: 

Źródło: www.freedigitalphotos.net

Powstanie nowego kalifatu na Bliskim Wschodzie doprowadziło do destabilizacji Iraku a dobrze uzbrojeni bojownicy prowadzą walki na wielu frontach jednocześnie. Jednak oprócz działań zbrojnych, prowadzona jest tam również wojna religijna. Sunnici prowadzą masowe egzekucje na wszystkich niesunnitach.

 

Jak donoszą media, Islamskie Państwo jest tak radykalnym ugrupowaniem, że nawet Al-Kaida zaczęła je krytykować. Sunnicka organizacja traktuje ludzi o innym wyznaniu z niezwykłą brutalnością, prowadzi masowe mordy na irackich żołnierzach, Szyitach, Kurdach i Chrześcijanach.

 

W sieci dość łatwo można znaleźć zdjęcia, przedstawiające działalność bojowników z Islamskiego Państwa, jednak ze względu na bardzo drastyczne sceny, portal nie może ich opublikować. Wystarczy wpisać w przeglądarce "holocaust chrześcijan" ale każdy ogląda to na własną odpowiedzialność.

 

Irak wciąż jest podzielony między sunnickim kalifatem który zagarnia kolejne tereny, irackim rządem na południu kraju oraz Kurdystanem na północy. Stany Zjednoczone wysłały wcześniej swoich żołnierzy do Bagdadu a teraz również do miasta Irbil, stolicy Kurdyjskiego Okręgu Autonomicznego. Ponadto, Peszmergowie zaczynają otrzymywać broń od Amerykanów, aby Kurdowie mogli przeciwstawić się inwazji Sunnitów.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika lolo

Zwolenniku mitycznej

Zwolenniku mitycznej słowiańszczyzny patrzący przez pryzmat przygodnego współczesnego lepienia garnków w kurnej chacie a operujacy pojęciami praw człowieka wypracowanymi przez chrześcijaństwo (tak, tak właśnie przez chrześcijaństwo wbrew pozorom), o których to prawach za religii "słowiańskich" ani słychu ani widu. Proponuję rezygnację z tych praw, powrót do plemienności, niewolnictwa, bycia własnością przywódcy rodowego i innych dodatkowych atrakcji jak wiara w świętego dęba etc. No i jeszcze międzyplemienne rżnięcie się wzajemne. Chociaż jakby dobrze się przyjrzeć to zwolennicy plemienności "trzęsą" naszym globalnym grajdołem, uważając że tylko ich plemię jest godne istnienia i akurat to plemię z JHWH nie ma nic wspólnego, prócz ściemy dla naiwnych. Może Ty Waść wiesz co to jest "bożek semicki" bo ja jako chrześcijanin nie mam pojęcia. Ja wierzę w Rozumny Absolut, Ten, który o Sobie powiedział Jestem który Jestem, Istnieję i poza Mną nic nie ma, który w Jezusie Chrystusie i przez Jezusa Chrystusa objawił się ludziom 2000 lat temu. Bardzo z Nim walczą - uderzając w Jego wyznawców - owi współcześni globalni przywódcy plemienni i Waści retoryka znakomicie wpisuje się w ich chór. Oczywiście ta walka nie dotyczy tzw. Kościoła otwartego (czyli Żywej Cerkwi) pod wezwaniem Świętego Spokoju, które to wyznanie ma zdaje się zastąpić wszystkie dotychczasowe. Konsekwencją tej wygranej będzie Global Konzentration Lager czy cóś w tym stylu po znacznej redukcji populacji. Zapewne Waść uważasz, że redukcja Waści nie będzie dotyczyć a i może się trafi jakie przyzwoite stanowisko kapo. Może Trygław Waści obroni? Lub wiara plemienia rządzącego światowym grajdołem...
Ps
A tu mam taki tekst o tym jak to Cerkiew rosyjska zostaje poddana eksterminacji. Co ciekawe pisze to Żyd Izrael Shamir, więc można mieć tzw. "mieszane uczucia":
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/rosja-cerkwi-prawoslawnej-chwila-wytchnienie-skonczyla-sie-2014-08?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=rosja-cerkwi-prawoslawnej-chwila-wytchnienie-skonczyla-sie

 
Jacy ludzie - takie czasy.

Portret użytkownika lolo

O ile wiem wymieniłem jednego

O ile wiem wymieniłem jednego boga w którego wierzyli Słowianie przed chrześcijaństwem, więc trudno mówić bym zarzucał komukolwiek w tym kontekście wielobóstwo [ Smile ]. A dlaczego wierzę w jednego Boga? Jednego i Jedynego. A dlaczego nie? Przymus wiary w wielu bogów? To proponują mi entuzjaści New Age. Ale żeby nie było: rozumowe dowodzenie na istnienie Rozumnego Absolutu przeprowadził już Arystoteles co z "czarnymi" nie miał nic wspólnego. Zatem rozumem jest możliwe dojście do tej wiedzy. Wiara pogłębia tę wiedzę. A poza tym moje osobiste doświadczenie mówi mi, że bogów nie ma. Jest tylko Jeden i Jedyny. I pełnię tej prawdy odnajduję na kartach Biblii. Co więcej przykład Buddyzmu pokazuje, że wiara w istnienie jednorodnej rzeczywistości duchowej jest znacznie szersza niż wpływy KK. A współcześnie przykład państw zachodnich pokazuje, że przymusu trwania przy KK a nawet przy chrześcijaństwie nie ma. Za to pojawia się przymus przynależności do Islamu. Rzeczywistość nie znosi próżni. Jak napisałem wcześniej:  Islam lekiem na całe zło. I będziecie mieli wreszcie swoją wymarzoną pełnię szczęścia. Napisałem "będziecie" bo dla mnie jako "wrednego katola" miejsca w tym świecie nie będzie o co z całą pewnością zadbają miłujący pokój wyznawcy Allaha.

 
Jacy ludzie - takie czasy.

Portret użytkownika SurvivorMan

Źle mnie zrozumiałeś... W

Źle mnie zrozumiałeś... W walce z ekspansywnym islamem jesteśmy po Waszej stronie, wszak nasza religia nakazuje nam szanować wszystkich ludzi niezależnie od wyznawanej religii, z wyjątkiem: ludzi którzy są dla nas Słowian, i naszej kultury i religii zagrożeniem... Takich będziemy zwalczać... Dla szmatogłowych jestem tak samo niewiernym do zabicia lub nawrócenia, jak i Ty... Więc w tej wojnie stoimy po tej samej stronie barykady... A Was będziemy szanować tak długo, jak długo nie będziecie kontynuować niechlubnego, średniowiecznego, chrześcijańskiego zwalczania kultury słowiańskiej (co lokalnie niestety ma miejsce i może się źle skończyć)... 
To tyle w kwestii islamu i wzajemnego poszanowania... O czym innym chciałem...
Nutruje mnie jedna kwestia:
Ja mam wielu Bogów... Świętowit, Perun, Swaróg itd. Cały słowiański panteon, wraz z Bóstwami pomniejszymi i demonami... 
Ty masz, jak napisałeś JEDNEGO Boga i "pełnię tej prawdy odnajdujesz w Biblii"... Byłem pewien że taką odpowiedź otrzymam... Zatem mam drugie pytanie:
Jak to jest że Wy jesteście przekonani o istnieniu tylko jednego Boga, podczas gdy sam Wasz Bóg we własnej osobie, w dekalogu umieszcza zdanie, które zdradza, że nawet on wie o istnieniu innych Bogów (patrz. 1 przykazanie)???

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

"Ten, który o Sobie

"Ten, który o Sobie powiedział Jestem który Jestem, Istnieję i poza Mną nic nie ma"
 I tu mamy owa pułapkę... Skąd Ty wiesz kto to powiedział i czy rzeczywiscie powiedział?
Jjaki istnieje dowód owych słów poza ewangielią spisaną po raz pierwszy ok 100 lat po jego śmierci przez zydowskiego rabina w przyszłej stolicy papieskiej założonej przez rzymskiego krwiożercę cesarza Rzymu Konstantyna...?
Jak można tak naiwnie sądzić, że ktoś przez sto lat przekazywał i pamietał owe słowa?
To tylko lękliwa potrzeba wiary skłania do wiary w tą niedorzeczność...
 Ja jestem przekonany o istnieniu Bytu Absolutnego ( Boga) i nie muszę się kierowac wiarą wobec spraw, które są wg mnie absurdem samym w sobie...

Portret użytkownika lolo

Ponieważ nikomu nie każę

Ponieważ nikomu nie każę wierzyć w to co ja to i nie muszę się tłumaczyć z swojej wiary. Wierzę i koniec. Nie ma przymusu bycia podziwianym itd. A prezentowanie poglądów nie jest jeszcze przymusem. A na tej zasadzie, którą podałeś można zakwestionować wszystkie źródła przekazu w których się osobiście nie uczestniczy. W takim razie historia świata dla Ciebie zaczyna się w momencie Twoich urodzin. I rozumiem, że z Twoją śmiercią się skończy. Ciekawe, że ten sposób rozumowania jest tak charakterystyczny dla Świadków Jehowy.

 
Jacy ludzie - takie czasy.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

... Nie... Historia świata

... Nie... Historia świata własnie zaczyna się od początku i kończy na końcu nie mojego życia lecz czasu, czyli istnienia materii...
 natomiast Twoje poglądy szanuję. Wiara to wiara i nie mam zamiaru jej łamać. Prezentując swoje przemyślenia wynikają z potrzeby mentalnego ekshibinicjonizmu, zasiania ziarna innych alternatyw naszej duchowości...

Portret użytkownika excar

Twój wpis o słowiańszczyżnie

Twój wpis o słowiańszczyżnie jest jakby żywcem skopiowany z znanej z "wnikliwości" i "obiektywności " wikipedi zwanej częściej judeopedią. Staram się czasem prostować takie wydumki. Podwaliny pod tzw.cywilizację łacińską dali praprzodkowie rzymian zwani Etruskami,którzy nie wiedzieć dlaczego zdobili swoje wspaniałe wyroby rzemieslnicze słowiańskimi swastykami już tysiące lat temu.Oficjalna nauka czyli ideologiczne ramię jahwizmów równie długo stara się wszelkie takie rzeczy ukrywać jak najgłębiej i uważa że język etruski jest nieprzetłumaczalny. Nie widzieć tylko dlaczego po zastosowaniu słowiańskich run daje się odczytać ,co zrobili rosyjscy naukowcy( tacy prawdziwi )Zachodni natomiast naukofcy starają się tego faktu nie zauważać, jak również tego że już ponad 25lat temu odkryto w Rosji słowiańskie miasta (widoczne nawet z kosmosu) o budowie podobnej do Troi, na planie mandali.Mają tysiące lat.Najbardziej znane jest Arkaim.Są o nim wspaniałe filmy na YT o słowianach ,genetyce itp w tamtych czasach. No przecież to niezgodne z linią partii. Na terenach słowiańskich w tamtych czasach miała być tylko dzicz a nie miasta obserwatoria gwiezdne.No i stosują kabalistyczną sztuczkę nie poświęcania uwagi ,niezauważania bo wiedzą że o czym się nie mówi to tego niema. Tak reaguje współczesny tvzombie. Trzeba setki godzin spędzić na szukaniu wiedzy aby coś sensownego napisać ,a takie przepisywanki z wiedzy "pop" tylko szkodzą gdyż mieszają w głowach ludziom którzy zaczynają swoje poszukiwania prawdy

Portret użytkownika lolo

Co mnie obchodzi Wikipedia?

  • Co mnie obchodzi Wikipedia? Zamiast sformułowania mityczna słowiańszczyzna powinienem użyć sformułowania wyidealizowana słowiańszczyzna i to właśnie miałem na myśli, ale rozumiem wieloznaczność użytego przeze mnie sformułowania i problemy z tego wynikające.
  • Co do cywilizacji łacińskiej to składa się ona z rzymskiego rozumienia prawa, dorobku filozofii greckiej (szczególnie pojęć PIĘKNA, DOBRA i PRAWDY) i etyki chrześcijańskiej. I to właśnie KK był nośnikiem owej cywilizacji. Bo przecież nie wiara w Swarożyca, Allaha czy w to co niesie za sobą Talmud czy wiara entuzjastów Oświeconego Rozumu za czasów Rewolucji Francuskiej. Nie kwestionując zatem dorobku Etrusków nie możemy ograniczać się do nich.
  • Natomiast walka z cywilizacją łacińską polega między innymi też na tym, iż propaguje się "wielbienie" np. słowiańszczyzny jako ówczesnych wierzeń a nie odniesienia do genetyki, bowiem co jak co ale wiara w wielu bogów stoi w jawnej sprzeczności z wiarą w jednego Boga, który jest źródłem wszelkiego istnienia.

 
Jacy ludzie - takie czasy.

Strony

Skomentuj