Bill Gates uważa, że osoby nieszczepione na CoVID-19 będą wykluczone ze społeczeństwa

Kategorie: 

Źródło: Internet

Im bliżej jest opracowania skutecznej szczepionki bądź szczepionek przeciwko COVID-19, tym więcej jest obaw, że przyjęcie jej/ich stanie się warunkiem koniecznym do tego, by nie zostać wykluczonym ze społeczeństwa.

WHO stwierdza jednoznacznie, że powrót do normalności może nastąpić tylko i wyłącznie na drodze masowych i obowiązkowych szczepień. Tylko osoby zaszczepione, będą mogły normalnie funkcjonować w społeczeństwie bez obawy o rozprzestrzenianie choroby, w większości przypadków nawet nie mając tego świadomości.

ONZ promuje globalny system identyfikacji osób, które będą zaszczepione. Identyfikacja może odbywać się za pomocą specjalnego certyfikatu wgranego do naszych smartfonów. Może też jednak zostać wprowadzona do naszego ciała wraz ze szczepionką. Certyfikat ten będzie przepustką do środków komunikacji miejskiej, sklepów, miejsc publicznych czy instytucji. Bez niego nic nie zrobimy i nigdzie nie wejdziemy!

Bill Gates stwierdził, że jest duża szansa, że uda się rozpocząć szczepienia już w styczniu 2021 roku. Aby było to możliwe, firmy muszą rozpocząć produkcję szczepionek jeszcze zanim przejdą one wszystkie testy kliniczne.

Trzeba będzie wyprodukować co najmniej 8 miliardów szczepionek. Gates, wokół którego jest wiele kontrowersji związanych z genezą obecnej pandemii również twierdzi, że szczepienia będą obowiązkowe i dotkną wszystkich mieszkańców naszej planety. Mają nawet zostać wpisane do kalendarza standardowych szczepień noworodków na całym świecie.

Osoby, które nie będą zaszczepione lub nie będą chciały się zaszczepić, nie będą mogły normalnie funkcjonować w społeczeństwie, ze względu na fakt stanowienia przez nich zagrożenia dla innych, bez względu na to, czy dotyczy to młodszych czy starszych. Istnieje możliwość zainfekowania się CoVID-19 kilka razy.

To wszystko powoduje, że elity chcące wprowadzić Nowy Porządek Świata mają doskonały argument, by zmusić ludzkość do przyjęcia szczepionki jako jedynej szansy na powrót do dawnych aktywności tym razem już permanentnie pod kontrolą architektów NWO.

Będzie to oznaczać koniec wolności wyboru i koniec swobody działań. Decyzja o przyjęciu szczepionki może być nieodwracalnym atakiem na naszą osobistą suwerenność i zmuszeniem każdego z nas do zaakceptowania nowej formy dyktatury, która będzie decydowała o naszym miejscu w społeczeństwie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera
loading...


Komentarze

Portret użytkownika Arya

 natomiast ludzie

 natomiast ludzie inteligentni, myslący kreatywnie i rozumiejący rzeczywistość, zostaną wypchnięci na margines... do lasów i gór i jaskiń, by wieść życie... banitów.... krzesając ogien z chubki i krzesiwa...

Za to jest szansa, że potem ci ludzie lub ich potomkowie odbudują prawdziwą kulturę, gdy systemowy moloch legnie w gruzach.

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika PiotrWiaderko

Czy to nie jest jakies dziwne

Czy to nie jest jakies dziwne? Przeciez jak osoba nie zaszczepiona moze stanowic zagrozenie dla osoby zaszczepionej? Przeciez osoba zaczepiona moze czuc sie bezpiecznie, po to przeciez zostala zaszczepiona Biggrin kupy tosie nie klei, ale przeciez nikt na to nie wpadnie...

Portret użytkownika osa

Bill Gates ma środki by sobie

Bill Gates ma środki by sobie żyć spokojnie wraz z całą swoją rodziną i nie musi nic robić, na pewno uczestniczyć w jakiś debilnych spiskach w tym celu.

Dziennikarze chętnie przekręcą słowa czy intencje, byle podkręcić temperaturę...

To że chciałby by jego dzieci i przyjaciele (w w zaawansowanym wieku) żyli jak najdłużej i cieszyli się planetą w dobrym stanie to coś co należałoby docenić.

Oczywiście każdy mierzy swoją miarką...

Problem z nieukami jest taki, że muszą znaleźć zawsze winnego swoich niepowodzeń czy strachów, a najlepszym winnym jest ten, komu najbardziej zazdroszczą i takiego będą nienawidzić, co w skrócie nazywa się zawiścią...

Nie ma wielkiej różnicy między krzykaczami tutaj a chłopami z widłami co próbowali atakować wszystko czego nie rozumieli...

Jeśli osobą zarażająca przykładowo dżumą wyszłaby na ulicę i nikt by nie reagował, to mogłaby pozarażać innych, dlatego już dawno temu izolowano takich chorych, żeby nie ryzykować życiem innych.

Każdy ma prawo decydować o swoim życiu. Chcesz chorować, nie szczepić się itd? Mam to gdzieś, umieraj sobie choćby w męczarni... Ale narażenie innych osób przez swoją głupotę i ignorancję to co innego...

To oczywiście przypadek, że można zaobserwować silną korelację między zniknięciem wielu chorób na które wprowadzono szczepienia ochronne?

Naprawdę nie przeszkadzałyby mi sekty anty czegoś tam, gdyby sobie założyły swoje włąsne społeczności z dala od miast czy wsi, gdzie mieszają loudzie, którym postęp nie przeszkadza...  Mogą sobie nie używać 5G, szczepionek, wierzyć, że Ziemia jest płaska, a wszystko to spisek Żydów?

Komu by to przeszkadzało, gdyby tylko nie narażali zdrowia innych ludzi? Mogę znieść dużą większą irtytację z powodu nieuctwa, ale nie mam ochoty ryzykować, że ktoś z moich bliskich się zarazi od jakiegoś głupka, który nic nie wie o mikrobiologii ale ma swoją ideologię...

Portret użytkownika greg85

Nic nie rozumiesz. Wielu

Nic nie rozumiesz. Wielu ludzi może sobie żyć spokojnie ale tu nie o spokój chodzi lecz o zmiany bo o to chodzi w życiu a nie o stagnacje. Tak samo jak twój bogaty szef chce mieć jeszcze więcej niż ma. W tym przypadku akurat o coraz większe zniewolenie mas. Zresztą pewnie nie chodzi tylko o niego. Nie wiadomo kto tym tak naprawdę kreci. Może kosmici ?

Portret użytkownika ArturK

Bill to nie jest żaden

Bill to nie jest żaden demiurg, tylko pionek. Dobrze wie, że twarzując temu przedsięwzięciu ściągnie na siebie nienawiść milionów, co tylko potwierdza, że jest wystawionym puppetem. Pomyśleć, że niektórzy uważają, że on ma pojęcie o IT, a tak naprawdę to tanio kupił drogo sprzedał zupełnie jak super biznesmen Kulczyk, no taki zakup to de facto kradzież czyli tak samo jak kolejny super biznesmen Zuckerberg, któremu służby pozwoliły podpieprzyć cudzy projekt i zapłacić potem grosze na otarcie łez. To jedna banda, ale prawdziwi demiurgowie to ci, których nie widzimy, Bill to chłystek na posyłki.

Strony

Skomentuj