Bill Gates proponuje geoinżynierię jako sposób na zatrzymanie efektu cieplarnianego

Kategorie: 

Źródło: Flickr/OnInnovation/CC BY-ND 2.0

Założyciel Microsoftu wydał trzy miliony dolarów na projekt mający za cel "uratowanie klimatu Ziemi". Miliarder zamierza sprawdzić, czy rozpylenie kredy w stratosferze naszej planety na obszarze 19 kilometrów, może zmniejszyć efekt cieplarniany. Na tej podstawie będzie można dokładnie obliczyć, ile kredy trzeba byłoby rozpylić w stratosferze aby uratować całą naszą planetę.
Zaciemnienie ziemskiego nieba jest najprostszym, najtańszym i najskuteczniejszym sposobem walki z globalnym ociepleniem. Inne podejścia, polegają na zmniejszeniu stężenia dwutlenku węgla w atmosferze ziemskiej do wartości przedindustrianych. Będzie to oznaczać co najmniej dziesięciokrotny spadek plonów roślin rolnych, co skutkowałoby albo masowym głodem, albo gwałtowną wycinką lasów pod pola uprawne.


Globalne zaciemnienie kredą, teoretycznie zmniejszy stężenie CO2 w atmosferze - ponieważ w miarę ochładzania się oceanu, wchłonie on więcej tego gazu na jednostkę wody. Redukcja, nie będzie jednak tak ostra jak w walce z wytwarzaniem CO2 przez człowieka. Nienależy jednak zapominać, że ograniczenie ilości promieni słonecznych, które docierają do naszej planety, poskutkuje ograniczeniem dostępu do światła słonecznego, dla wielu roślin.


Decydującym czynnikiem w tej kwestii, będzie jednak cena, a ta jest zaskakująco niska. Szacuje się, że ograniczenie globalnego ocieplenia tą metodą będzie kosztować "zaledwie" 2-8 miliardów dolarów rocznie. Jak na rozwiązanie, które nie wymaga redukcji emisji CO2 przez człowieka, jest to całkiem obiecujący pomysł.


Istnieje jednak jedno poważne zagrożenie. Tego typu "globalne zaciemnienia" miały już miejsce w przeszłości i dochodziło do nich w sposób naturalny. Po raz ostatni, doszło do tego w 1991 roku, kiedy wulkan Pinatubo na Filipinach wrzucił 20 milionów ton dwutlenku siarki do stratosfery. Pojedyncza erupcja, zmniejszyła temperaturę Ziemi do poziomu sprzed wynalezienia silnika parowego. Najsilniejszą erupcją wulkaniczną w czasie istnienia naszego gatunku, była erupcja wulkanu Toba, sprzed 75 000 lat temu. Do atmosfery dostało się wówczas sześć miliardów ton dwutlenku siarki które zgodnie z różny szacunkami, zmniejszyły temperaturę na naszej planecie od 1-15 stopni. Zdaniem naukowców, ludzka cywilizacja została wtedy zredukowana do zaledwie 10 000 osobników.


W przeszłości, takie zjawiska powodowały epoki lodowcowe. Czy zatem "tanie rozwiązanie" zaproponowane przez Gatesa, w niefortunnych warunkach nie przerodzi się w globalną zimę, która zgładziłaby znacznie więcej gatunków niz globalne ocieplenie? Zabawa z ziemskim klimatem to spoglądanie wprost w lufę pistoletu, który może wystrzelić w dowolnym momencie. Jest to najgorszy rodzaj ryzyka, ponieważ jest ono trudne do przewidzenia. Co za tym idzie, może ono zostać zupełnie zignorowane podczas wprowadzania tego projektu w życie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Komentarze

Portret użytkownika Logika

Stratosfera to wysokość od

Stratosfera to wysokość od 50Km - 150Km , jaki samolot tak wysoko lata bo te wojskowe typu (Lockheed SR-71 Blackbird) maja maksymalny pułap 36,5Km
Nie logiczne wiec jest ze w stratosferze, a jeśli jakoś to się osiągnie to nie spadnie to tylko na Szwecję a rozpyli na cala Europe zależny jak wiatr zawieje.
Czasem piasek z Sahary dociera do polski przez prądy powietrzne , ta chemia Bila zatruje cala populacje Unji Europejskiej

Portret użytkownika Kwazar

A wiemy, że taki TheBill

A wiemy, że taki TheBill Gates zrobi z nami inteligĘtnymi massami w końcu, co chce ? Ja mówię że JaNIE ! Jan też mówi, że nie.A ta gadzina i tak zrobi z nami co chce.No i tyle jakgdyby w temacie.Będąc jedną nogą w grobie, też spokojnie bym implmentował bydełku geoinżynierię.Ja na starość a bydełko na geoinżynierię zejdzie.Grunt że razem bo lubię.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika 3plabc

Durny pomysł... ale czego

Durny pomysł... ale czego spodziewać się po autorze... hahaha. Zabawa w Boga z ziemskim klimatem i jego sztuczne regulowanie przyniesie na pewno odwrotne skutki do zamierzonych i efekty uboczne, które będą tylko potęgować problemy związane z globalnym ociepleniem, które i tak będzie postępować. Problem "efektu cieplarnianego" jest znany co najmniej od 25 lat... pamiętam, że był poruszany w podstawówce na lekcjach, a dawno to było i przywódcy światowi, oraz naukowcy przez ćwierć wieku jakoś zjawiska nie powstrzymali. Jedynym lekarstwem na ocieplanie klimatu jest powstrzymanie wycinki lasów, zwłaszcza w strefie pod zwrotnikowej i ponowne zalesianie planety. Równolegle należy przejść do energetyki wodorowej, która wyparła by paliwa kopalne, oraz inne technologie energetyczne... tutaj największym problemem jest brak efektywnych technologi, które nie zostały jeszcze opracowane, aby powszechnie wdrożyć wodór jako paliwo, a zwłaszcza na skalę przemysłową w elektrowniach. Reszta pomysłów na powstrzymanie globalnego ocieplenia to niewypały, a czas zweryfikuje, czy mam rację.

Portret użytkownika Calm

a czemu Bilu nie wspomina o

a czemu Bilu nie wspomina o tym ze  gdy  na 1 czesci  świata  topnieje to na antarktydzie  rośnie ?   widzi to co mu wygodne i na czym moze zarobic  !!   zakłamany  ......      dorobkiewicz !!   

 

Portret użytkownika Quark

Mam lepszy pomysł ! Zróbmy

Mam lepszy pomysł ! Zróbmy internetową zbiórkę by wynająć kogoś kto za stosowną opłatą uwolni ziemię od Bilusa Gejtusa raz na zawsze - jak sam przestanie produkować dwutlenek węgla i głupie pomysły to wszyscy odetchną z ulgą !

Portret użytkownika MlotoWiertara

Ciekawe rozwiazanie , mozesz

Ciekawe rozwiazanie , mozesz mu wyslac na twiterze ,ze Polacy wydali na niego wyrok smierci

WANTED 100000 DOLLARS  alive or dead - jak w westernie.

CIekawe co zrobi wtedy gdy dowie sie ,ze ma wyrok. i swiat dowie sie ,ze QUARK go sciga jako lowca nagrod.

 

Portret użytkownika Quark

Jak się dowie co go czeka to

Jak się dowie co go czeka to się schowa tak , że go nawet Chuck Norris nie znajdzie ! I dlatego takie sprawy załatwia się po cichu , wystarczy wynająć snajpera z tłumikiem - pyknie szczyla i zniknie . Mało to ludzi chce dobrze i szybko zarobić ? Jak powiada mądrość ludowa : "Do odważnych świat należy !" i gdyby takich odważnych z ideą nie brakowało to nie byłoby tych wszystkich tyran ów , pokroju Stalina itp. a świat dzisiaj byłby DUŻO przyjemniejszy !

Strony

Skomentuj