Bezpieczeństwo w bankach

Kategorie: 

https://www.flickr.com/photos/[email protected]/15946684192

Sektor bankowy w każdym państwie urósł do gigantycznych rozmiarów. Banki zarządzają emisją walut, finansują kredyty, mają swoje oddziały zajmujące się inwestowaniem na giełdach papierów wartościowych, przetrzymują depozyty oraz kontrolują przepływ pieniędzy (przelewy bankowe).

 

 

Dlatego też problemy banków to problemy ludzi, a często i całego państwa.
Zgodnie z raportem KNF (Komisja Nadzoru Finansowego), sektor bankowy w Polsce ma się nieźle:

  • w 2015 roku baza kapitałowa uległa wzmocnieniu, przyczyny tego upatruje się w pozostawieniu w bankach znacznej części wypracowanych zysków w roku poprzednim,

  • pomimo zmniejszenia luki płynności oraz obniżenia współczynnika płynności krótkoterminowej bieżąca płynność banków jest na zadowalającym poziomie i “względnie” stabilna,

  • banki umiarkowanie się rozwijają i dość chętnie patrzą na Polską gospodarkę, wspomagając ją różnorakimi kredytami.

Znacznie inaczej sprawy mają się w innych krajach Europy. Nie wszędzie mamy bezpieczne banki. Tutaj przykładów można by mnożyć wiele, wystarczy wspomnieć niedawną (choć już zapomnianą!) sprawę z Grexitem - kiedy to banki w Grecji praktycznie całkowicie straciły płynność finansową w skutek masowych wypłat przez obywateli, którzy po prostu bali się o swoje pieniądze. Trochę lepsza sytuacja gospodarcza jest we Włoszech gdzie stopa bezrobocia to około 12%,z długiem na poziomie 130% PKB. Dodatkowo stały napływ imigrantów bardzo komplikuje sytuację. W Hiszpanii z kolei stopa bezrobocia to nieco ponad 20%(!), a dług publiczny zbliża się do poziomu 100% PKB. Tylko już wspomnę o tragicznej sytuacji na Ukrainie gdzie wojna na wschodzie doprowadziła niemal do upadłości kraju. Innym przykładem może być wiadomość jaka gruchnęła mniej więcej w połowie zeszłego roku odnośnie Deutche Banku. Ten jeden z największych banków świata stanął na krawędzi bankructwa. A wszystko za sprawą faktu, że około 70% derywatyw opiewa na stopy procentowe, których głównym zabezpieczeniem są obligacje rządowe. Z początkiem roku 2015 rentowność owych obligacji zbliżyła się do zera, co spowodowało lawinowy spadek ich wyceny. Swoje trzy grosze do problemów DB wtrąciła też Grecja nie spłacając długów. To świadczy też jak bardzo świat finansów przypomina system naczyń połączonych.


Gdy trzęsą się takie kolosy jak DB trzęsie się cały świat - w końcu bank ten jest jakieś 25 razy większy niż największy Polski bank PKO BP.


Era kiedy uważano bezpieczne banki za coś oczywistego minęła i pomimo słuszności oraz potrzeby istnienia banków, sprawa bezpieczeństwa pieniędzy w ich skarbcach już nie jest tak klarowna. Należy dobrze rozważyć czy, w przypadku gdy prawo daje tak wielkie pole do pozbawienia klientów depozytów(procedura Bail-in), warto trzymać pieniądze w banku, zwłaszcza że oferty lokat i kont oszczędnościowych nie powalają. Z całą pewnością nie należy przechowywać wszystkich oszczędności w jednym banku, co więcej - zaryzykował bym stwierdzenie, że część środków należy trzymać z dala od sektora bankowego.

 

Całość na: http://prywatnefinanse.pl/index.php/2016/04/04/bezpieczne-banki/

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: kula
Portret użytkownika kula


Komentarze

Portret użytkownika Rodak

Banki nie gwarantuja żadnego

Banki nie gwarantuja żadnego bezpieczeństwa dla państw i społeczeństw, banki prowadzą polityke globalna przeciwna interesom społeczenstw, a robi,a to przy pomocy elit, które z powodu skorumpowania godza sięna wszystko , co bankierzy zamierzaja.

Portret użytkownika Zenek :)

W "bankach" NIE MA

W "bankach" NIE MA BEZPIECZEŃSTWA

w "bankach" są PROCEDURY DO ZWALANIA ODPOWIEDZIALNOŚCI NA KLIENTÓW za KAŻDE (także celowe) UCHYBIENIE BANKU.

Nawet jak BANK OKRADNIE KLIENTA TO I TAK TO KLIENT JEST WINNY.

Nawet WSZELKIE tak reklamowane BEZPIECZNE UDOGODNIENIA są "bezpieczne" TYLKO DLA BANKU. Klient jako strona TRACI WSZYSTKO i to nie tylko co miał na koncie ale też jest CELOWO WPĘDZANY (w stosunku do banku) W DŁUGI by go było potem łatwiej OKRAŚĆ Z RESZTY MAJĄTKU czy wpędzić w długi (niewolnictwo) jego dzieci.

Portret użytkownika nn

Trzy grosze. Nie pamietam już

Trzy grosze.
Nie pamietam już gdzie to wyczytałem, ale DB jest wiele razy wiekszy niż podane 25 razy.
Nie ma co  mówić do nas, aby oszczędności trzymać z dala od sektora bankowego, skoro ponad 80% polaków nie ma oszczędności - czyli tego problemu.
Oszczędności gospodarstw domowych w III kwartale 2014 roku wyniosły 10,8 mld zł co dzielac przez liczbe ludności daje nam oszczędności na poziomie 308,5zł na osobę (słownie: trzysta osiem złotych=niecałe 73 EUR = dniówka normalnego europejczyka) Smile
 
A więc o czym tu mówimy?
 

nn

Portret użytkownika drtmk

Środki zgromadzone w banku

Środki zgromadzone w banku przez klienta do kwoty 100 000 euro są gwarantowane w 100% w przypadku jego upadłości. Musiałoby się stać coś naprawdę wyjątkowego, żeby je utracić - zawalenie się całego systemu bankowego, wojna itp.

Portret użytkownika X

niby tak, ale: można je bez

niby tak, ale:
można je bez zgody właściciela zamienić na akcje banku po kursie widzimisie i wypłacić te 100 tyś w postaci akcji lub obligacji.
możne je też zablokować - czyli niby gwarantowane, ale wyplacic sie nie da przez np 5 lat.
 
itp itd
 

Strony

Skomentuj