Bezludna od 600 lat wyspa Południowego Pacyfiku tonie w sztucznych odpadach

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Na wyspie Henderson, znajdującej się na południowym Pacyfiku, odkryto setki plastikowych odpadów przypadających na metr kwadratowy plaży, a jeszcze więcej znajduje się pod warstwą piasku.

 

Wyspa Henderson jest jednym z najbardziej odległych miejsc na Ziemi, jest także miejscem od 600 lat niezamieszkanym. Co więcej, najbliższa zamieszkała niej wyspa to Pitcairn, oddalona o 193 kilometry i licząca 56 mieszkańców.

 

Dr Jennifer Lavers z Uniwersytetu w Tasmanii postanowiła zbadać ludzkie odpady zalegające na Henderson, jako dowód na to, jak człowiek wpływa na najbardziej odległe miejsca na Ziemi. Próbki pobierano na 37 kilometrach kwadratowych i wykazano 239 odpadów na metr kwadratowy, jedynie na powierzchni plaży.

Prawie wszystkie odpady były plastikowe, z czego większość znajduje się pod warstwą piasku. W sumie na wyspie znajduje się 38 milionów sztuk plastiku, które ważą 18 ton. Śmieci wpływają dramatycznie na lokalną przyrodę, na przykład uniemożliwiając złożenie jaj przez żółwie morskie.

 

Ocena: 

Średnio: 4 (2 votes)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet


Komentarze

Portret użytkownika pięta

@Groot

@Groot
Nie zabrzmiało to głupio lecz ludzko uzależniamy się od "cyw€ilizacji" żeby zostać niewolnikiem świadom tego chodź stajemy się na tyle głupi że tego nie dostrzegamy

Portret użytkownika Groot

Może zabrzmi to głupio, ale

Może zabrzmi to głupio, ale chciałbym zamieszkać na tropikalnej wyspie z grupą ludzi myślących podobnie jak ja. Stworzyć małą społeczność. Uprawiać warzywa i owoce, łowić ryby, chodować świnki i kurki. Trochę się rozmarzyłem. Ale szczerze mówiąc mam już dość tego lewactwa, pedalstwa, nachodzców, feministek, poprawności politycznej, ciągłych podwyżek cen, wymyślania coraz to  nowych podatków i ryczących dzień i noc nad głową samolotów.

UNIA MUSI UPAŚĆ.

Skomentuj