Bestia ze Wschodu nadciąga. Czy są powody do obaw?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Od jakiegoś czasu nagłówki wielu portali wręcz krzyczą: „Czeka nas zima stulecia!”, „Nawet 30 stopni mrozu”, „Atak potężnej zimy”. Chodzi o tak zwaną „bestię ze Wschodu”, syberyjski wyż, który ma przynieść do naszego kraju mocne ochłodzenie. Meteorolodzy uspokajają jednak, iż jest to termin mocno przesadzony.

Grzegorz Walijewski, rzecznik prasowy IMGW podaje, że nie jest to zjawisko nadzwyczajne, a o tej porze roku należy spodziewać się obniżonych temperatur i opadów śniegu. Owszem, należy spodziewać się mrozów, jednak rzędu do -17 st. C – na to wskazują ostatnie modelowe prognozy pogody na bieżący miesiąc. Rzecznik tłumaczy również genezę nazwy „bestia ze Wschodu”. Najprawdopodobniej wzięło się ono z brytyjskiej prasy, gdzie mianem „Beast from the East” określa się wyż rozciągnięty od Syberii po Skandynawię, który wydłuża okres ochłodzenia nad zachodem i południem Europy. Kraje tamtych obszarów dotknął on znacząco zimą 2018 roku, a w Wielkie Brytanii wywołując „zimę, jakiej jeszcze nie było”.

Dla Polski, sam wyż syberyjski i napływ mroźnego powietrza nie jest niczym nienaturalnym. Gdy tworzy się on nad Rosją, co dzieje się regularnie co roku, Polska przeważnie znajduje się pod jego wpływem. To dlatego od czasu do czasu temperatura w naszym kraju spada poniżej -20 st. C. Przez ostatnie lata takie temperatury występują coraz rzadziej, dlatego też media podłapały chwytliwą nazwę od zachodnich sąsiadów i nazywają nadchodzące mrozy „bestią ze Wschodu”.

Powodów do obaw przed trzydziestostopniowym mrozem, czy bardzo obfitymi opadami śniegu, według ostatnich prognoz nie ma. W najbliższych dniach jest możliwy lekki mróz oraz opady śniegu. Miejscami słupki rtęci mogą wskazać wartości do -17 st. C.

 

Prawdopodobnie alarm podniesiono na skutek rekordowego wyżu, który obecnie sprowadził na centralną Azję iście arktyczne temperatury. Zanotowano również rekordowe ciśnienie atmosferyczne w centralnej Mongolii, wynoszące aż 1094 hPa. Wyżowi towarzyszą śnieżyce i temperatury sięgające do -45 st. C. Taki wyż z pewnością można nazwać "Bestią ze Wschodu".

 


 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: robertAnd
Portret użytkownika robertAnd

Komentarze

Portret użytkownika PanRobert

Rozmowa telefoniczna kolegów

Rozmowa telefoniczna kolegów z Polski i Syberii.
- Sasza, a u was bardzo mroźno?
- nie, nie jest tak źle, da się wytrzymać. Czasami nad ranem woda przymarznie i tyle, a w dzień mamy więcej jak plus 5 stopni.
- no popatrz, a w telewizji mówili że nawet minus 50 dzisiaj.
- aaa, na dworze to tak i będzie Smile

Portret użytkownika mariusx78

W moim regionie praktycznie

W moim regionie praktycznie ostatnia w miarę normalna zima ze śniegiem była w 2010 roku. Od pięciu lat zero śniegu i każdej zimy tylko około kilku nocy przymrozków(w dzień zawsze na plusie). W latach 80'tych, 90'tych to pizgało po -30C temperatury, szkoły zamykali bo dogrzać nie szło, zaspy, ulice i chodniki całe zasypane śniegiem, odśnieżać nienadążali...... To wcale nie jest dobrze, że zimy nie ma, jak to niektórzy gadają,  że ekonomia itd... W naszej strefie klimatycznej mróz jest bardzo potrzebny, żeby przyroda mogła się zresetować, żeby jeziora się oczyściły poprzez zamarzanie i z wielu innych względów. Owady takie jak np: biedronki wybudzają się coraz częściej na jesień zamiast na wiosnę bo jest poprostu za ciepło. Ja sam czuję się jak kupa przez tę pogodę. Obecnie za oknem jest 3,5 C temp, a powinno być przynajmniej -10/-15. Większość moich znajomych nie zmienia już nawet opon na zimowe....

Portret użytkownika mroczne wydmo

Dokładnie - brak zim powoduje

Dokładnie - brak zim powoduje, że Polakom wariują organizmy dostosowane do "przełączania się" w tryb zimowy na zimę. Pamiętacie, jak to było - na zewnątrz -5 tylko a nam było ciepło, bo poprzednie parę tygodni było na -20?

Portret użytkownika Quark

Węgiel i drewno mam , na

Węgiel i drewno mam , na wypadek przerw w dostawie prądu - agregat , zimowa kurtka , buty , czapka i rękawice też - zima mi nie straszna ! Jak chodziłem do podstawówki zimą bywały mrozy do -38*C i nawet wtedy NIC mnie nie mogło powstrzymać przed wyjściem na zewnątrz - sanki itp. Grunt to dobre przygotowanie !Tak czy owak jeszcze dwa miesiące i po zimie.

Portret użytkownika Быдлошевский Л.З.

W Ojmiakon teraz - 42 C jest

W Ojmiakon teraz - 42 C jest ...

https://www.youtube.com/watch?v=WrLGnh0ZHsU

A u nas w Jakucji ktora jest dobre 5 razy wieksza niz chocby taka goшniana Francja w wiosce Ojmiakon (ros. Оймякон) gdzie zyje tylko 512 suwerenow to mamy biegun zimna gdzie zima temperatura dochodzi do - 70 C a latem do + 30 C czyli roczna roznica temperatur wynosi tam 100 C i tam komunowirusa nie mamy zadnego a nawet peдalow czy päдofilow tez nie mamy bo nawet nie wiemy co to takiego jest a gdyby nawet byly to by w хuj jeden zamarzly te peдerasty z cala pewnoscia bo one cieplo lubia, prawda ?

1. Jak temperatura spada do -56 C to dzieci nasze sie ciesza bo mimo ze maseczek antyseptycznych nie nosza jak dzieci przyglupow bezrozumnych w Jewrokolochozie to maja wtedy wolne od szkoly ?

2. Internet tam i WiFi tez mamy a nawet lotnisko ktore jeszcze nam tow. Stalin co to mial usta jak z malin wybudowal swemy spracowanemy recamy bylego alumna seminarium duchownego ?

3. Zima dzien w Ojmiakonie wynosi tylko 3 godz. i jest tam ciemnota wielka niczym w Polsce wtedy z ta tylko roznica ze ta ciemnota w Polsce 24/24 panuje a w Jakucji tylko 3/24 ?

https://www.youtube.com/watch?v=Pbu1nTvrVEg

A tak przy -50 C walczymy w strefie wolnej od komunowirusa aby urochomic nasze Lady i inne Zyguli czy szrot od starego Japonczyka ktory to plakal jak sprzedawal a byly nawet udokumentowane przypadki popelniania harakiri ?

Autor: Быдлошевский Л.З. - wieliojezyczny prawoslawny publicysta bialoruski

Dyskusja to wymiana argumentów i własnych poglądów. Możesz się z nimi zgadzać lub nie. Ale jeżeli potrafisz tylko bluzgać, wyzywać i siać zamęt, rozważ karierę w Antifie. Bo tu jej nie zrobisz Wink

Strony

Skomentuj