Baterie jonowo - potasowe mogą zrewolucjonizować rynek energii odnawialnej

Kategorie: 

Źródło: tg

Baterii potasowych nigdy nie można porównać z bateriami litowymi pod względem gęstości energii i nie nadają się do pojazdów elektrycznych. Do przechowywania energii słońca lub wiatru mogą być jednak świetnym rozwiązaniem, jeśli znajdzie się odpowiednią kombinację elektrolitu katody i anody.

 

Według Międzynarodowej Agencji Energii, w ciągu najbliższych pięciu lat produkcja energii odnawialnej wzrośnie o 50% i będzie musiała być gdzieś przechowywana. Jednak rosnący rynek transportu elektrycznego może nie pozostawiać wystarczającej ilości litu i kobaltu.

 

Próbując rozwiązać ten problem, niektórzy naukowcy skłaniają się w stronę potasu, czyli taniego i niedrogiego krewnego litu, z którego potencjalnie można by wytwarzać akumulatory o dużej mocy. Według ShinichiKamaba z Tokyo University of Science akumulatory potasowe mogą już konkurować z jonami sodu, a w przyszłości z litem.

 

Potas był historycznie uważany za nieodpowiedni materiał do produkcji baterii ze względu na jego wysoką reaktywność i trudności przetwarzania. Co więcej, trudno jest znaleźć odpowiednią substancję do produkcji elektrod, które mogłyby pomieścić jony potasu.

 

Jedno rozwiązanie zaproponował John Goodenough, wynalazca baterii litowo-jonowej. Zaproponował zastosowanie pruskich katod niebieskich o wyjątkowo wysokiej gęstości energii 510 V * h / kg. Inną opcją są związki polianionowe składające się z potasu i szeregu elementów układu okresowego pierwiastków. Szczególnie wysoki potencjał mafluorofosforan wanadowo-potasowy. Naukowcy z Lawrence Berkeley NationalLaboratory (USA) opracowali katodę o gęstości energii 450 V * h / kg.

 

Pojawienie się niezawodnego elektrolitu powinno rozwiązać kolejny problem akumulatorów potasowych. Obecne opcje zawierają łatwopalne roztwory, które reagują z potasem. Zespół Kamaba proponuje zastosowanie soli fluorku potasu, superkoncentrowanych elektrolitów i ciekłych jonowych elektrolitów. Na początku roku naukowcy z Australii ogłosili utworzenie niepalnego elektrolitu do akumulatorów potasowych.

 

Niemniej jednak, pomimo entuzjazmu badaczy, znalezienie właściwej kombinacji elektrolitu, katody i anody zajmie dużo czasu. Profesor Paul Vilas z Purdue University (USA) uważa, że może to zająć co najmniej 15 lat zanim baterie potasowe pojawią się na rynku.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Lisek

Co to za jednostka V * h / kg

Co to za jednostka V * h / kg ? Jak można w voltach mieżyć pojemność energii :-)    Powinno byc Wat  Wh/kg .... 

Ewentualnie znając napięcie dla danego ogniwa ( np 12 V w akumulatorze samochodowym lub 24 V w cięzarowym ) można podać Ah/kg 

Portret użytkownika znawca

Czy Antoni Macierewicz

Czy Antoni Macierewicz skorzystałby z takiej baterii ?

Ten wspomniany Pan, jest jak każdy inny poseł na Sejm RP człowiekiem, który ma jakieś zdanie, w sprawie wykorzystywania energii odnawialnej. Nie snuję domysłów, że ma on pradawne poglądy w tym temacie, to tak, jakbym insynuował, że ma on negatywny stosunek, do baterii stosowanych w zegarkach elektronicznych lub mówił, innego jeszcze rodzaju, nie stworzone rzeczy itp. Ale zapewne, część tych poglądów, to nic innego, jak ludzkie spojrzenie na rozwój technologiczny.

Tyle nt. naszego "epickiego bohatera". A teraz w praktyce opisu obywatelsko-wyborczego, użyjmy Pana Macierewicza, do budowy analitycznego wzorca, przy stwierdzaniu faktów odnośnie tego, czym jest Prawo i Sprawiedliwość, w zestawieniu z resztą, polskich, socjalistycznych partii Unii Europejskiej :

A). PiS nie robi nic aby nowinki technologiczne, przechwycić i wdrożyć na polski grunt gospodarczy / czyli robi to samo, co socjalistyczni pobratymcy z RP.

B). PiS nie robi nic aby tak proste rozwiązania technologiczne (jest rok 2020, na ten moment jest to proste do stworzenia, 15 lub 20 lat temu można było twierdzić, że technologia produkcji takich wyrobów, to zaawansowana sprawa) obmyśleć do produkcji w RP / socjalistyczni aparatczycy partyjni z RP, też uważają, że Polska to tylko - masowy odbiorca technologii światowej.

C). PiS nie chce likwidacji socjalizmu w gospodarce, a to oznacza, że będziemy mieć mniej pieniędzy w obrocie gospodarczym i po stronie przedsiębiorstw i po stronie konsumentów, czyli obywateli. Stąd zakup obcej technologii będzie droższy, uboższy jakościowo, nie na czas ani nie w dostatecznej ilości (nie my produkujemy baterie pod wewnętrzne potrzeby, a musimy je kupić z zewnątrz od kogoś, jeśli chcemy je posiadać). Nie jest konsumencko tańszy import, gdy nie ma w portfelach, dostatecznej ilości środków finansowych / socjalistyczna konkurencja z RP, też traktuje społeczeństwo na chybił-trafił, czyli nie ważne jest to, na ile ono będzie zasobne kapitałowo, a najważniejsze jest to, że przy socjalistycznych rządach, człowiek jest własnością państwa, rzekomo niby opiekuńczego również.

Oby jak najszybciej nastały u nas w kraju, rządy anty socjalistyczne, w pełni kapitalistyczne i pro człowiecze.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika Kowalski

Bełkot.

Bełkot.
Ktoś przed publikacją czyta co wypluł GoogleTranslator?
Czy może legendarny "redaktor" Tallin w ogóle nie kuma o co kaman

Skomentuj