Aż połowa obecnych rekordowych cen paliw, to podatki

Kategorie: 

Źródło: Internet

Kiedyś Jarosław Kaczyński mówił, że obniżka ceny paliw, to tylko kwestia politycznej odwagi. Dziś ani myśli o zmniejszeniu stawki akcyzy, bo ucierpiałyby na tym dochody państwa.

Rekordowe i ciągle rosnące ceny paliw, stają się coraz większym problem nie tylko dla zwykłych obywateli, ale i dla biznesu. To, co dzieje się obecnie na stacjach przebiło już poziom sprzed prawie 10 lat. Benzyna 98-oktanowa przebiła cenę 6 złotych za litr; a 95-oktanowa i olej napędowy (diesel) zbliżają się do granicy 6 złotych za litr. Autogaz kosztuje ponad 3 złote.

 

Według analityków należy się spodziewać, że jeszcze w tym roku cena za litr sięgnie 7 złotych, a kolejne "mądre inaczej" pomysły Komisji Europejskiej mogą wywindować ceny do poziomu nawet 10 złotych za litr. Inne państwa już reagują, obniżając stawki akcyzy na paliwa. Jednak szef PiS nie ma zamiaru rekomendować rządowi tego pomysłu, ponieważ nie chce obniżać dochodów państwa.

 

Patrząc na to, co składa się na cenę paliwa, trudno mu się dziwić. Podatki stanowią bowiem prawie 50% ceny, jaką płacimy za tankowanie na stacjach paliw. Podatek VAT to 18,6% ceny, akcyza - 25,5%, a do tego dochodzą jeszcze: opłata paliwowa - 2,9% oraz opłata emisyjna - 1,9%. Zatem przy cenie 6 zł za litr benzyny, podatki, to około 3 zł.

 

Sęk w tym, że Kaczyński nie jest aż tak odważny, jak sądzili jego sympatycy. Po prostu kombinuje, co mu się bardziej politycznie opłaca. Socjal jest ważniejszy, a obniżenie dochodów budżetowych, oznacza mniejszą ilość pieniędzy na programy społeczne, którymi PiS wygrywał wybory w ostatnich latach. Nawet jeśli ostatecznie szef Prawa i Sprawiedliwości ulegnie presji, to ewentualna obniżka akcyzy będzie kosmetyczna, dla zasady.

 

Problemy tkwi zresztą nie tylko w decyzjach rządowych, ale także w podejściu Unii Europejskiej, która konsekwentnie zmierza w kierunku autodestrukcji, forsując projekty klimatyczne, które dodatkowo windują ceny. Będzie więc jeszcze drożej.

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Ogólnie o płacy minimalnej.

Ogólnie o płacy minimalnej.

Płaca minimalna jest po to żeby sprowadzić wszystkich do jej poziomu, a następnie żeby wszyscy jako szczęśliwi niewolnicy Klausa Schwaba wegetowali za jedną kwotę. Do tego wszystko zmierza. W pierwszym etapie płace minimalne będą rosły tak by wykończyć małe, pozbawione kapitału, rozwijające się firemki, które nie będą w stanie sprostać wymogom płac na poziomie 4000 zł. Następnie kiedy zostaną już same korporacje płace minimalne przestaną rosnąć, a obciążenia sprowadzą wszystkich do poziomu wegetacji za minimum.

Towarszysz Quark zachwala płace minimalne w Afryce, np. w Kenii 80 zł za miesiąc i uważa, że gorzej jest w krajach takich jak Dania, Norwegia czy Szwajcaria, gdzie nie ma płacy minimalnej.

Portret użytkownika Quark

Nie nazywaj mnie komunistą

Nie nazywaj mnie komunistą pseudo-anarchisto ! Myślisz , że beszczelnie kłamiąc udowodnisz swoje głupie poglądy ! Spadasz coraz niżej w dół i to jest tylko TWOJA "zasługa" . Płaca minimalna zabezpiecza przed zmową cenową przedsiębiorców chcących wyzyskiwać "siłę roboczą" płacąc tak mało robotnikom jak to tylko możliwe .  Ale wiem , że to i tak do ciebie nie dotrze . Myślisz , że ci murzyni chcą pracować za te 80 zł /miesiąc ??? NIE - oni nie mają wyjścia ! Ale taki manipulant jak ty pewnie byłby szczęśliwy , mając tam fabrykę i wyzyskując bezczelnie tamtych ludzi aby się samemu nachapać !

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Jeśli uważasz, że w Norwegii

Jeśli uważasz, że w Norwegii czy Szwajcarii jest "zmowa przedsiębiorców", bo nie ma tam płacy minimalnej i lepiej jest w Kenii, bo pracownicy są "chronieni" płacą minimalną w wysokości 90 zł to gdzie skłamałem???

Portret użytkownika SurvivorMan

Macie rodacy co chcieliście!!

Macie rodacy co chcieliście!!! Przeciętny Polak umie jedynie prężyć muskuły w internetach, bo czuje się anonimowy (choć pojęcia nie ma o tym że w rzeczywistości nie jest), ale żeby wyjść na ulice... "Oooo, nieeee... To nie.. Nie, proszę Pana... Ja na ulicę? ...Żeby Pan zapierdalał jak ja codziennie, to by Pan wiedział że nie mogę!!!" Głupek
No to chlej cwelu piwa które naważyłeś!!! Tfuuu!!! Bad

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika endriu gołota

Chcesz wysłać ludzi na ulicę,

Chcesz wysłać ludzi na ulicę, z kamieniami pod lufy karabinów?! Przecież doskonale wiadomo że im o to chodzi i są na to dobrze przygotowani Zrobią z ludzi mielone i wiesz o tym dobrze Codziennie na świecie ludzie wychodzą na ulicę i co? jedyny efekt to spuszczanie wentylu niezadowolenia a ten element jest wliczony w projekt światowego resetu Znam wielu trolli którzy namawiają ludzi do wyjścia na ulice nie podając sposobu na jego wykonanie A możliwości jest sporo aby robić globalistom drugi Wietnam bez jednego wystrzału

Portret użytkownika Quark

Najłatwiej jest sięgnąć do

Najłatwiej jest sięgnąć do kieszeni kierowców , bo oni poprostu muszą kupić paliwo ... tak samo jest z podnoszeniem wysokości mandatów , żeby zebrać daninę od normalnych ludzi jadących drogą zgodnie z rozsądkiem a nie kretyńskimi ograniczeniami poustawianymi bez żadnej widocznej przyczyny ! Ale już ograniczyć wydatki , zmniejszając NADMIAROWĄ ilość nikomu nie potrzebnych znaków drogowych to już nie ma komu . Absurdy drogowe w Polsce. Nie uwierzysz, że ktoś to wymyślił! Zobacz  zdjęcia! | Nowości Dziennik Toruński

Strony

Skomentuj