Autonomiczna ciężarówka po raz pierwszy dostarczyła ładunek bez udziału człowieka

Kategorie: 

Źródło: Starsky Robotics

W Stanach Zjednoczonych miało miejsce zdarzenie, które ma istotne znaczenie dla motoryzacji i logistyki. Autonomiczna ciężarówka po raz pierwszy samodzielnie, tj. bez udziału kierowcy, pokonała długą trasę i dostarczyła ładunek z jednego punktu do drugiego.

 

Firma Starsky Robotics, która produkuje autonomiczne ciężarówki, oraz cyfrowy makler frachtujący Loadsmart dokonały pierwszej w historii zautomatyzowanej wysyłki i dostawy towarów. W czerwcu, ciężarówka samodzielnie dostarczyła ładunek do wyznaczonego celu, poruszając się po autostradzie wśród innych pojazdów.

Obie firmy tak naprawdę osiągnęły dwa sukcesy za jednym zamachem. Dzięki opartej o sztuczną inteligencję platformie Loadsmart dokonano zautomatyzowanej wyceny, przetargu i rezerwacji, a autonomiczna ciężarówka Starsky Robotics dostarczyła przesyłkę. To oznacza, że podczas całego procesu, nawet przy obsłudze klienta, interwencja człowieka była zbędna.

 

Nowe rozwiązanie eliminuje problem niedoboru kierowców, z którym aktualnie zmagają się Stany Zjednoczone. Automatyzacja nie tylko ułatwia i przyspiesza obsługę oraz transport, ale też obniża koszty dostawy. Uważa się, że autonomiczne ciężarówki zwiększą również bezpieczeństwo na jezdni i zmniejszą liczbę wypadków. Dlatego autonomizacja zrewolucjonizuje nie tylko transport osobowy i komunikację, ale też logistykę.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Sędzia dred .

Zaczęło się już dawno ,były

Zaczęło się już dawno ,były roboty które zastąpiły ludzi na taśmach  , weszły komputery do biur, teraz człowieka zastąpią te komputery ,a co z ludźmi , niepotrzebni są , może wywieźć ich na Marsa najlepiej ,ten postęp techniczny prędzej czy później raczej da się we znaki wszystkim . I na koniec mojego marudzenia  ,kto poniesie odpowiedzialność jeśli komp się przegrzeje w tym pojeździe i i zginą ludzie ? Czy to producent pójdzie siedzieć ,?  

Skomentuj