Atak nożownika w pociągu w Austrii

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Według doniesień mediów europejskich, dwie osoby zostały ranne w wyniku ataku w pociągu w zachodniej części Austrii. Do zdarzenia doszło w Sulz - Röthis w austriackim kraju związkowym Vorarlberg.

 

 

 

Według gazety, podczas kłótni jeden z pasażerów wyciągnął nóż i wbił go w brzuch innego podróżnego, a przy okazji ranił drugą osobę.

 

Mężczyzna został zatrzymany przez miejscową policję. Motywy ataku nie są znane. Obie ofiary pochodzą z Feldkirch.

 

Austriacka policja wyklucza jednak, iż sprawca działał z pobudek religijnych lub politycznych. Podano, że atakującym był 60 – letni Niemiec, zmagający się rzekomo z problemami zdrowia psychicznego.

 

Przypomnijmy, że w dniu 13 sierpnia br. niezrównoważony sprawca podpalił pociąg w Salez w Szwajcarii (zaledwie kilka minut od Vorarlbergu) i zaatakował nożem pasażerów. W wyniku incydentu poszkodowanych zostało siedem osób, w tym napastnik.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)




Komentarze

Portret użytkownika Eragon

Czy oni nas mają za durni

Czy oni nas mają za durni?Każdy atak jaki się zdarzył w europie jest przeprowadzany przez osobę niezrównoważoną psychicznie.Mam wrażenie  że cała władza w europie zachodniej jest niezrównoważona psychicznie.Wniosek jest jeden wszystkim wali na główkę z tego "dobrobytu"które elity zgotowały swoim narodom.

Przyjaciół nie ma zbyt wielu , bo często bywają fałszywi.Liczba ich niech będzie niewielka , ale niech będą prawdziwi.

Portret użytkownika MiamiVibe

Europa szczególnie zachodnia

Europa szczególnie zachodnia staje się drugim bliskim wschodem, gdzie na wieść o ataku terrostycznym wzrusza się ramionami. Ale co do tego zdarzenia był to zwykły incydent i nie powinno się przez to nakręcać spirali strachu... w końcu zrobił to biały z depresją Smile

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Skomentuj