Atak na francuskiego żołnierza w Paryżu

Kategorie: 

Źródło: 2.bp.blogspot.com

Zgodnie z przewidywaniami nie trzeba było długo czekać na naśladowców morderców z Londynu. Właśnie pojawiła się informacja, że żołnierz patrolujący dzielnicę biznesową Paryża (La Defense) został zaatakowany nożem przez nieznanego sprawcę. Tym razem ofiara, raniona w szyję, przeżyła, a niedoszły zabójca jest poszukiwany przez policję.

 

Według rysopisu podanego przez służby, sprawca to brodaty mężczyzna w wieku około 30 lat "pochodzenia północnoafrykańskiego". W momencie napadu miał na sobie kurtkę, a pod nią coś co określono jako "strój w stylu arabskim". Atak nastąpił podczas patrolu antyterrorystycznego prowadzonego w pociągu RER A. Poszlaki wskazują, że za atakiem stoi najprawdopodobniej wyznawca Islamu, a doszło do niego z powodów religijnych. Oczywiste wydaje się skojarzenie tego zdarzenia z morderstwem w Londynie do którego doszło w środę. Tam również zaatakowano żołnierza i również przez przedstawicieli społeczeństwa arabskiego.

 

W tym momencie pojawia się pytanie czy to co dzieje się na naszych oczach to nie przypadkiem początek rewolucji, wymierzonej przez ortodoksyjnych muzułmanów przeciwko chrześcijańskiej Europie i początek nowego rozdziału w historii Starego Kontynentu. Muzułmanie korzystając z tolerancji krajów Zachodniej Europy coraz tłumniej zjeżdżają do nich, znajdując tam azyl i utrzymanie dla swoich wielodzietnych rodzin, jednak zamiast być wdzięcznymi za tak okazaną dobroć, starają się nie tyle zislamizować, co sterroryzować i dosłownie przejąć, społeczeństwa, które ich przygarnęły. 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: MulderXXX
Portret użytkownika MulderXXX

Komentarze

Portret użytkownika Taki Jeden

Teraz prubują wywołać walki

Teraz prubują wywołać walki na ulicach poprzez takie prowokacje,islamistom można łatwo zasugerować nienawiść,bo mają przecierz w swoich krajach mordujących żołnierzy z europy(z jaką lubąścią książe rozpierdalał ,,terrorystów') teraz nas trzeba rozjuszyć do bójki,żeby siły zbrojne można było wysłać na ulice(a nie będą strzelać w powietrze-żadnych chrześcijańskich rozterek...bo przecierz to żołnierzom krzywdę robią!) a wtedy będzie można wszędzie wszystko,nawet zajebią takich ja nas,bez żadnych konsekwencji-bo chyba mjałeś brodę na przykład(jak nie teraz to kiedyś tam każdy tam jakąś miał ;D  i to jest dowód,że chcieliśmy być terrorystami,ale nie mogliśmy dostać się do dalekiego-terrorystycznego kraju,by tam do kogos się dołączyć-tak jak tamci serbowie z usa na przykład ;
D

Portret użytkownika Zenek

" Europa płonie – dziś

"
Europa płonie – dziś przegrała propaganda
 
Aktualizacja: 2013-05-24 10:23 am 

W Wielkiej Brytanii zabito żołnierza z okrzykiem „Allahu Akhbar”, zaś w Sztokholmie rozpoczęła się regularna bitwa. Media oczywiście wyciszają temat, aczkolwiek „cośtam” można się dowiedzieć. Temat zamieszek jednak jest przedstawiany jakoby była to niewyobrażalnie rzadka rzecz! Jak jest naprawdę?
Po pierwsze Cypr. Tam co i rusz grupy demonstrantów manifestują swoje niezadowolenie, czasem doprowadzając do starć. Po drugie – Grecja. Media o tym nie mówią, ale tam ciągle demonstranci co i raz mają starcia z policją. Podobnie Portugalia i Hiszpania. Obecnie we Włoszech trwają demonstracje, zaś policja uzbrojona w tarcze i pałki patroluje kilka miast.
Teraz doszła Wielka Brytania i Szwecja – kraje będące istną forpocztą tolerancji i polityki multikulti. W Wielkiej Brytanii z okrzykiem „Allah Akhbar” ścięto głowę Brytyjskiego mężczyzny, bo „jako żołnierz zabijał muzułmanów”. W ramach odwetu w nocy zbezczeszczono meczet w Kencie, próbowano także podpalić meczet w hrabstwie Essex.
Widać na wyspach szykuje się wojna z imigrantami, którzy – przypomnijmy – domagają się wydzielenia specjalnych stref, gdzie panować będzie prawo szariatu. Inaczej mówiąc – domagają się odłączenia części terytoriów od Wielkiej Brytanii.
W Szwecji z kolei już trwa regularna wojna – cztery dni temu w Sztokholmie wybuchły zamieszki, które miały być odwetem za zastrzelenie przez policję 69 letniego mężczyzny. Akcja przygotowana została ponoć przez organizację, która pobierała dotacje od państwa! Obecnie walki ogarnęły cały Sztokholm i okolice, dodatkowo dzisiaj rozszerzyły się na miasto Malmoe.
Tym oto sposobem skompromitowały się trzy propagandy. Pierwszą jest propaganda tolerancji i Unii Europejskiej jako miejsca pokoju i zgody. Chociaż to już nie od dzisiaj wiadomo. Drugą jest propaganda Islamu, która mówi, że „Islam jest religią pokoju”. Trzecią zaś jest propaganda multikulti – w ostatnich dniach cały świat może zobaczyć, do czego prowadzi usilne promowanie napływu imigrantów, przy jednoczesnym wynaradawianiu kraju i mordowaniu własnych dzieci.
W internecie na wielu stronach huczy aż od antyislamskich haseł. Ludzie teraz na głos mówią to, czego przedtem się bali – multikulti prowadzi do tragedii. Zaś usilne sprowadzanie imigrantów oraz stwarzanie coraz gorszych warunków do zakładania rodzin przez rodzimych mieszkańców państw zaczyna być w końcu dostrzegalne. Widać wbrew propagandzie, ludzie nadal chcą żyć normalnie.
Pozostaje być wdzięcznym Bogu za to, że Islam nie jest jeszcze na takim etapie rozwoju w Polsce, co u naszych północnych sąsiadów, którzy muszą walczyć z wrogiem we własnej stolicy. Kończąc powiem tylko, że mamy istną ironię dziejów – niegdyś wikingowie w szczytowym okresie najeżdżali arabskie ziemie, plądrowali ich świątynie i łupili majątki. W XXI wieku role się odwróciły – potomkowie niegdyś dumnych wikingów są oblegani przez wyznawców religii mahometańskiej."
 
http://www.bibula.com/?p=68533
 

Portret użytkownika sat

Islam nie jest religią, tylko

Islam nie jest religią, tylko terrorystyczną ideologią, zdecydowanie bardziej niebezpieczną niż faszyzm. Muzułmanie atakując chrześcijan, buddystów, czy ateistów nie robią nic ponad to, co nakazuje im koran i hadisy: zabijać niewiernych, odcinać im głowy, odcinać im ręce i nogi, przybijać do krzyża. Oni są zobowiązani do szerzenia islamu przy pomocy terroru i robią to, gdy tylko ich liczebność jest wystarczająca, aby nie było potrzeby ukrywania prawdy.
U nas, na razie, wyznawców "religii pokoju" jest niewielu w porównaniu z Wielką Brytanią, Francją, czy Szwecją, ale z roku na rok ich przybywa, budują w Warszawie wielki meczet z minaretem i sądzę, że apetyt mają na więcej.
Możecie mnie nazwać islamofobem, ale uważam, że kierowanie się poprawnością polityczną żadnemu europejskiemu krajowi na dobre nie wyjdzie. Ja wolę iść za nauką naszej historii - Sobieski pod Wiedniem wskazał tej dziczy gdzie jest ich miejsce i my powinniśmy zrobić to samo.

Portret użytkownika sat

Islam nie jest religią, tylko

Islam nie jest religią, tylko terrorystyczną ideologią, zdecydowanie bardziej niebezpieczną niż faszyzm. Muzułmanie atakując chrześcijan, buddystów, czy ateistów nie robią nic ponad to, co nakazuje im koran i hadisy: zabijać niewiernych, odcinać im głowy, odcinać im ręce i nogi, przybijać do krzyża. Oni są zobowiązani do szerzenia islamu przy pomocy terroru i robią to, gdy tylko ich liczebność jest wystarczająca, aby nie było potrzeby ukrywania prawdy.
U nas, na razie, wyznawców "religii pokoju" jest niewielu w porównaniu z Wielką Brytanią, Francją, czy Szwecją, ale z roku na rok ich przybywa, budują w Warszawie wielki meczet z minaretem i sądzę, że apetyt mają na więcej.
Możecie mnie nazwać islamofobem, ale uważam, że kierowanie się poprawnością polityczną żadnemu europejskiemu krajowi na dobre nie wyjdzie. Ja wolę iść za nauką naszej historii - Sobieski pod Wiedniem wskazał tej dziczy gdzie jest ich miejsce i my powinniśmy zrobić to samo.

Strony

Skomentuj