Astronomowie odkryli tajemniczy wirujący obiekt w Drodze Mlecznej

Kategorie: 

Źródło: ICRAR

Zespół z australijskiego Curtin University Honors odkrył wirujący obiekt, jakiego jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Ciało niebieskie dokładnie co 18,18 minuty emituje potężne impulsy radiowe, które trwają 30-60 sekund. 

 

Obiekty pulsujące energią są często odkrywane we Wszechświecie. Jednak ten przypadek jest wyjątkowy - jak wynika ze starszych danych, emisja energii odbywa się z niespotykaną dotąd regularnością - jak w zegarku. Naukowcy starają się zrozumieć to nietypowe zjawisko.

 

Odkrycia dokonał Tyrone O'Doherty, jeden ze studentów Curtin University Honors, korzystając z teleskopu i techniki, którą sam opracował. Tajemniczy wirujący obiekt znajduje się około 4000 lat świetlnych od Ziemi. Jest niezwykle jasny i ma potężne pole magnetyczne. Badacze nadali mu nazwę GLEAM-X J162759.5-523504.3.

Źródło: ICRAR

Dane zebrane z okresu od stycznia do marca 2018 roku wykazały, że w lutym obiekt "wyłączył się", a w kolejnym miesiącu wznowił swoją aktywność. Na chwilę obecną nie wiadomo, czym jest ten obiekt. Astronomowie zakładają, że mamy do czynienia z magnetarem o niezwykle długim okresie obrotu.

 

Oczywiście tylko dalsze obserwacje mogą dostarczyć nam dodatkowych informacji. Badacze chcą zrozumieć, czy tajemnicze emisje były tylko jednorazowym wydarzeniem, czy też świadczą o istnieniu obiektów, których wcześniej nie dostrzegali.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika spokoluz

Odkrycia dokonał Tyrone O

Odkrycia dokonał Tyrone O'Doherty, jeden ze studentów Curtin University Honors, korzystając z teleskopu i techniki, którą sam opracował .Geniusze rodzą sie pod strzechami - koleś zrobił to na swój sposób i eureka - jest ! Gdzie te kurfa nałkofce co biorą kupę kasy i gówno potrafią znaleźć , wyjaśnić czy odkryć ? Teraz mu podpierd..lą teleskop i technikę i jakiś tam głąb będzie odbierał nagrody za zajeb..te osiągnięcia nałkofe.

Czy taki obiekt w przestrzeni nie może być czasem jakimś punktem orientacji przestrzennej , który emituje sygnał z określoną częśtotliwością na określonej częstotliwości  do odbiornika tego sygnału  zsynchronizownym z nadajanikiem ustalając na bieżąco położenie obiektu odbiorczego w przestrzeni trójwymiarowej ?

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Portret użytkownika Q

Przestrzeń kosmiczna jest tak

Przestrzeń kosmiczna jest tak wielka , że nie sposób patrzeć we wszystkich kierunkach jednocześnie bo nikt nie ma tyle sprzętu (aby to objąć) a jeszcze trzeba mieć dużo wytrwałości kierując teleskop w jedno konkretne miejsce "patrząc" tam bardzo długo by dostrzec coś czego nikt inny jeszcze nie widział. On poprostu skierował swój sprzęt na taki nieobserwowany dotąd obszar mając właśnie nadzieję na zaobserwowanie czegoś niezwykłego i bum .. udało mu się. 

Masz rację , pulsary , magnetary a nawet czarne dziury można wykorzystywać do nawigacji w kosmosie i już ktoś o tym pomyślał dawno temu ale póki co w kosmos nie latamy bo nie mamy czym , więc i nawigacja kosmiczna nie jest nam na razie potrzebna. Takich obiektów emitujących jakieś sygnały jest w kosmosie dość dużo i znając ich parametry można się w tej pustce orientować.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Psalm 18.29  „Ty zaiste zapalasz pochodnię moją; Pan, Bóg mój, oświeca ciemności moje

Portret użytkownika Q

Jeśli masz na myśli świat

Jeśli masz na myśli świat ukazany w "Star Trek-u" to jak najbardziej popieram ale to co my rozumiemy jako NWO - wcale nie jest ani dobre ani pożądane , gdyż kojarzy się jednoznacznie z tyranią totalitaryzmu globalnego. 
Prawo Murphiego mówi : Jeśli coś może pójść źle - to na pewno pójdzie... i właśnie to widzimy w działaniach globalistów. Jeśli więc marzysz o świecie powszechnego dobrobytu i szczęśliwości w skali całego świata to nie nazywaj tej wizji "NWO".

Portret użytkownika ZerwipejsMyckojad

A ja jak zwykle z innej

A ja jak zwykle z innej beczki: czy w świetle samych sukcesów UPAdlińców można podejrzewać, że zdobyli już Moskwę i oblegają Władywostok, tylko mendia póki co o tym nie informują?

Portret użytkownika tubylec

Moskwa i Władywostok to już

Moskwa i Władywostok to już były zdobyte w zeszłym tygodniu .. teraz armia ukraińska idzie na Chiny .. Chińczycy pozamykali się w miastach, Szanghaj zamknięty, ludzie skaczą z okien,  jak myślisz, dlaczego? Wirus to tylko przykrywka a tak naprawdę to srają ze strachu przed Ukraińcami, którzy po prostu wejdą tam lada moment, haha. Media jeszcze nic nie piszą, bo po prostu czekają na zajęcie Chin ale zaraz po tym odtrąbią ten sukces.

Portret użytkownika Endymion

Jak na razie zdobyli Warszawę

Jak na razie zdobyli Warszawę, Wrocław, Poznań. Nie przemieszczam się komunikacją miejską, ale z opowiadań znajomych słyszę, że w tramwajach i autobusach tylko ukraiński słychać. Podbili Polskę bez wystrzału. Przyjdzie kryzys, zabierają pracę Polakom w niemckich korporacjach. To jest receptura na wojnę domową. Osobiście nic do Ukraińców nie mam, poznałem wielu, różni ludzie, jak i Polacy, lepsi niż czarnuchy, czy ciapaci; mamy jednak dużo kulturowo wspólnego..

Reasumując: Ukrainiec będzie pracował za byle jaką stawkę w niemieckiej korporacji, Polak zostaje bez pracy i perspektyw.

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Strony

Skomentuj