Aresztowano dwie osoby, które zablokowały dronami ruch na lotnisku Gatwick w Londynie

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Minionej nocy, brytyjska policja aresztowała dwie osoby, podejrzane o wywołanie wielkiego chaosu na lotnisku Gatwick. Zatrzymani bawili się dronami nad lotniskiem, celowo zakłócając ruch samolotów pasażerskich.

 

Operatorzy dwóch bezzałogowców łamali prawo, wykonując regularne loty swoimi dronami w pobliżu pasa startowego na lotnisku Gatwick w Londynie. Pierwsze zakłócenia w ruchu lotniczym pojawiły się w środę wieczorem, lecz w czwartek, niemal wszystkie loty pasażerskie zostały odwołane.

 

Policja i wojsko miały duże problemy z przechwyceniem dronów i odnalezieniem operatorów. W piątek udało się zrealizować większość lotów, choć lotnisko i tak trzeba było kilka razy zamknąć. Dopiero późnym wieczorem, służby odnalazły i zatrzymały winnych.

Od środy, z powodu dwóch niewielkich dronów, odwołano i zmieniono trasę ponad tysiąca lotów, co wprowadziło poważne utrudnienia dla 140 tysięcy pasażerów. Lotnisko Gatwick było sparaliżowane w sumie przez 36 godzin. Dziś rano, pas startowy ponownie został otwarty, lecz niektóre loty, z powodu wczorajszych zakłóceń, mogą zostać przełożone lub odwołane.

 

Lotnisko Gatwick to drugi najruchliwszy międzynarodowy port w Londynie. Brytyjskie prawo zabrania używania dronów w odległości mniejszej niż 1 km od lotniska i na wysokości większej, niż 120 metrów, ponieważ kolizja drona z samolotem pasażerskim może doprowadzić do katastrofy.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Profes

Zwolnili ich po 36 godzinach

Zwolnili ich po 36 godzinach jako niewinnych. Rzecznik policji przyznał w wywiadzie, że jedną z opcji jest że "wcale nie było żadnego drona". Ta akcja na Gatwick to jedna wielka ściema, żeby pokazać ludziom co będzie po Brexicie.

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

 Chyba by się skubnęli, że

 Chyba by się skubnęli, że lepiej zestrzelić to gówno, przy użyciu snajpera wojskowego, bo przecież wezwali, niż tracić miliony funcików na przestoju !  Ludzieee, no już pomijając ekonomię. Chwalili się niedawno, że mają całe stada tresowanych sokołów, które pięknie przechwytują i sprowadzają tej wielkości drony na ziemię w postaci złomu elektronicznego. Co, za zimno tam mają na sokoły, czy kołowate się porobiły, od tej geoburzy?

Portret użytkownika baca

teraz stara królewna

teraz stara królewna zdelegalizuje drony ze strachu że ktoś je wypuści nad jej pałace popatrzeć jak ona uprawia ziemię, bo mało kto wie ale najwieksze unijne dopłaty rolnicze otrzymują wszystkie... rody królewskie... rolnicy kuźwa i tylko dla tych pasożytów uchwalono te dopłaty w unii...

prawdziwy rolnik ma ochłapy a pasożyty miliony - za nic, ba nie tylko dostają za nic co roku grubą kasę to jeszcze nie płacą tak jak prawdziwy rolnik podatków....

i o to chodziło z tą prowokacją z dronami - po to była ta sztuczna histeria i strachy o jakichś katastrofach z dupy wziętych, bo samoloty są projektowane na zderzenia z dużymi ptakami a co dopiero małymi zabawkami jak te drony ze sklepu...

 

Portret użytkownika safasf

a chuj ich tam wie moze

a chuj ich tam wie moze jakies skosnookie sluzby shakowaly skosnookiego drona a usprawiedliwic sie jakos trzeba, no i dobre niech ich hakeruja chociaz maja jakas wizje swiatla a nie do typa ze lbem kozy sie modlic

Skomentuj