Arabia Saudyjska znów próbowała przekupić Putina w sprawie jego poparcia dla Syrii

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Tzw. syryjska opozycja zaczyna tracić grunt pod nogami. Największe problemy pojawiły się gdy armia rządowa przy wsparciu ze strony Iranu, Rosji i Hezbollahu kompletnie odizolowała wschodnią część Aleppo. Nie jest to oczywiście na rękę Arabii Saudyjskiej, która finansuje i dozbraja różne ugrupowania zbrojne z nadzieją na upadek Baszara Assada.

 

Wygląda jednak na to, że wsparcie udzielane dla Syrii głównie przez Rosję, Iran i Hezbollah jest większe od pomocy jaką udzielają Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i bogate kraje arabskie dla tzw. umiarkowanych rebeliantów. Gdy Państwo Islamskie zostanie wreszcie wyeliminowane a wojska syryjskie pokonają rebelię okaże się, że mimo wieloletnich dążeń krajów zachodnich Assad wciąż pozostanie u władzy - w przeciwieństwie do tych którzy rozpoczęli z nim wojnę.

Arabia Saudyjska znów postanowiła spróbować szczęścia i już przynajmniej trzeci raz chciała przekupić Putina. Informację na ten temat podał saudyjski Minister Spraw Zagranicznych Adel al-Jubeir. Rosjanom zaproponowano dostęp do rynków Rady Współpracy Zatoki Perskiej oraz pieniądze które przewyższą inwestycje Chin.

"Jesteśmy gotowi dać Rosji udziały na Bliskim Wschodzie które sprawią, że Rosja stanie się jeszcze potężniejsza niż za czasów Związku Radzieckiego" - powiedział Adel al-Jubeir.

al-Jubeir dodał że dni Assada i tak zostały policzone więc Rosja powinna skorzystać z oferty póki jeszcze nie została wycofana. Istnieje bardzo małe podobieństwo aby Rosja przystała na propozycję - w zachodniej części Syrii w prowincji Latakia znajduje się przecież jedyna rosyjska baza marynarki wojennej na Morzu Śródziemnym. Takie porozumienie z całą pewnością pogorszyłoby również relacje z Iranem a ugoda z Arabią Saudyjską sama w sobie oznaczałaby po prostu porażkę Rosji. Nieoficjalne doniesienia mówią jednak że Saudowie zdołali przekupić wysokich rangą rosyjskich urzędników choć informacji tej nie da się potwierdzić.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Angelus

I tego się obawiałem

I tego się obawiałem najbardziej!! "... przekupić wyskoich rangą urzędników rosyjskich..."... Mozliwy pucz, jesli Putin tego nie przewidział... Ale zapewne przewidział i posypią się ponownie pejsate czerepy w rządzie rosyjskim...

Portret użytkownika Mojeimię44

Wiec jakie interesy musza

Wiec jakie interesy musza wchodzic w gre skoro takie bogactwa oferuje arabia? Ta wojna sie nie skonczy tak od zaraz. Zniknie panstwo islamskie i pojawi sie nowy twor. Zreszta ta wojna sie rozprzestrzenia arabia sie tego boi i dlatego chce ugody. W krotce i tam zablysnie iskra wojny. Juz prawie caly bliski wschod stoi w ogniu a turcja panstwo graniczne prowadzi wojne domowa. W europie tez co chwila zalacza sie iskra wojny. Jak nie w niemczech to w Belgi to we Francji itd. Stany zjednoczone na granicy wojny rasistowskiej. Podzialy beda sie poglebiac a problemow bedzie narastac. Dlaczego wojna na Ukrainie jest tak przez media glownego nurtu pomijana? Przeciez to jest jeden z wielu frontow wojny nato- rosja. Co wiecej dojda nowe. Jezeli ktos przeanalizuje swiat z przed 2001 r a dzis dojdzie do wniosku, ze trwa wojna globalna i tak w zasadzie jest. II wojna swiatowa byla wojna blyskawiczna, pierwsza pozycyjna. Ta jest wojna hybtydowa. Wojna sie toczy na wszystkich mozliwych frontach: religijnym, politycznym, rasowym, ekonomicznym oraz w cyber przestrzeni. Tu juz nikt na tym nie zapanuje. Zbyt wielu walczy o inne idealy. To sie dobrze skonczyc nie moze. Nalezy z tej zabawy poprostu wyjsc puki jest czas a nie wysylac polskich pilotow.

Portret użytkownika Mojeimię44

Wiec jakie interesy musza

Wiec jakie interesy musza wchodzic w gre skoro takie bogactwa oferuje arabia? Ta wojna sie nie skonczy tak od zaraz. Zniknie panstwo islamskie i pojawi sie nowy twor. Zreszta ta wojna sie rozprzestrzenia arabia sie tego boi i dlatego chce ugody. W krotce i tam zablysnie iskra wojny. Juz prawie caly bliski wschod stoi w ogniu a turcja panstwo graniczne prowadzi wojne domowa. W europie tez co chwila zalacza sie iskra wojny. Jak nie w niemczech to w Belgi to we Francji itd. Stany zjednoczone na granicy wojny rasistowskiej. Podzialy beda sie poglebiac a problemow bedzie narastac. Dlaczego wojna na Ukrainie jest tak przez media glownego nurtu pomijana? Przeciez to jest jeden z wielu frontow wojny nato- rosja. Co wiecej dojda nowe. Jezeli ktos przeanalizuje swiat z przed 2001 r a dzis dojdzie do wniosku, ze trwa wojna globalna i tak w zasadzie jest. II wojna swiatowa byla wojna blyskawiczna, pierwsza pozycyjna. Ta jest wojna hybtydowa. Wojna sie toczy na wszystkich mozliwych frontach: religijnym, politycznym, rasowym, ekonomicznym oraz w cyber przestrzeni. Tu juz nikt na tym nie zapanuje. Zbyt wielu walczy o inne idealy. To sie dobrze skonczyc nie moze. Nalezy z tej zabawy poprostu wyjsc puki jest czas a nie wysylac polskich pilotow.

Skomentuj