Antyimigrancka partia wygrała wybory w Słowenii

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Przeciwnicy nielegalnej imigracji znów ogłosili zwycięstwo – tym razem w Słowenii. Słoweńska Partia Demokratyczna (SDS), która otwarcie potępiała otwieranie granic dla imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, zyskała podczas niedzielnych wyborów największe poparcie.

 

Należąca do byłego premiera Janeza Jansy Słoweńska Partia Demokratyczna uzyskała ponad 25% głosów. Drugie miejsce zajęła określana jako antysystemowa Lista Marjana Sareca (LMS) z poparciem wynoszącym 12,6%. Kolejne trzy partie lewicowe zdobyły po 9-10% głosów. Frekwencja wyniosła 52%.

 

Antyimigrancka partia odniosła zwycięstwo, lecz nie będzie mogła rządzić samodzielnie. Słoweńskie partie będą teraz prowadzić negocjacje w sprawie powołania rządu koalicyjnego. Mimo najwyższego poparcia, SDS może nie zdobyć władzy – mniejsze partie wyszły z propozycją utworzenia koalicji wykluczającej SDS.

 

W 2015 roku, przez Słowenię przeszło setki tysięcy imigrantów, którzy zmierzali w kierunku Europy Zachodniej – w szczególności do Niemiec. W zamieszkałej przez około 2 miliony ludzi Słowenii przebywa obecnie zaledwie tysiąc imigrantów, którzy ubiegają się o azyl. SDS ostrzegała przed nielegalną migracją i w ten sposób chciała zdobyć jak największe poparcie. W trakcie kampanii wyborczej, partia otrzymała poparcie węgierskiego premiera Viktora Orbana.

 

W tym roku czekają nas jeszcze wybory parlamentarne w Szwecji i na Łotwie – państwach członkowskich Unii Europejskiej. Po ostatnim politycznym trzęsieniu ziemi we Włoszech, kolejny wstrząs może nadejść w Szwecji, gdzie partia antyimigrancja i eurosceptyczna, przynajmniej według sondaży, posiada najwyższe poparcie społeczeństwa.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika euklides

Ja żyję u siebie, a nie u

Ja żyję u siebie, a nie u jakiejś twojej wyidealizowanej większości. U siebie to ja jestem większością. Rozumiesz? To ja tobie proponuję wyprowadzkę od moich osobistych spraw. A jak tego nie rozumiesz to niech cię nawiedzi mafia, która będzie w większości i np. 4 mafiozów zbije jednego upadlińca, okradnie go i powie, że jak mu się nie podoba to może się wyprowadzić.

Portret użytkownika U_P_Adlina

Żyjesz w PAŃSTWIE, więc

Żyjesz w PAŃSTWIE, więc podlegasz jego prawom. Jak ci nie odpowiada, to jedynym wyjściem jest WYPROWADZKA NA ODLUDZIE. Mnie odpowiada i milionom innych, więc się nie wyprowadzamy. Wiemy jednak, że ty się nie wyprowadzisz z PAŃSTWA, bo życie na odludziu to wielkie NIEBEZPIECZEŃSTWO, przed którym PAŃSTWO cię broni, więc zostaniesz tu i będziesz nadal płacić podatki. Płakać oczywiście możesz, ale kogo to obchodzi?!

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj