Anomalia pogodowa spowodowała gwałtowne zmniejszenie dziury ozonowej

Kategorie: 

Źródło: YouTube/NASA Goddard, Robert Schwarz/University of Minnesota

Niezwykłe warunki pogodowe panujące w górnej atmosferze nad Antarktydą spowodowały gwałtowne zmniejszenie się dziury ozonowej. Anomalia ta spowodowała, że warstwa ozonowa jest w najlepszym stanie od czasu odkrycia jej zubożenia w 1982 roku.

Dziura nad Antarktydą powiększa się zazwyczaj jesienią i zimą na półkuli południowej, gdy promienie słoneczne zaczynają powodować reakcje zubożające warstwę ozonową. Wiąże się to z uwalnianiem chloru i bromu do stratosfery, które następnie niszczą molekuły w ozonie.

 

W tym roku zarejestrowano jednak znaczne zmniejszenie się dziury ozonowej. NASA i NOAA podały, że w okresie września i października, dziura skurczyła się do wielkości 10 milionów km2. W normalnych warunkach pogodowych dziura ma zwykle około 20 km2 o tej porze roku.

Niecodzienna zmiana wynika z ocieplenia stratosferycznego nad Antarktydą. Zjawisko to występuje kiedy temperatura pomiędzy 10 a 50 km stratosfery ulega nagłemu ociepleniu o co najmniej 50 ºC w ciągu zaledwie kilku dni. Ocieplenie to zachodzi w tak wysokich warstwach atmosfery, że jest to całkowicie nieodczuwalne na powierzchni. Podobne zjawiska miały już miejsce w 1998 oraz 2002 roku i świadczyły jedynie o czasowym wzbogaceniu warstwy ozonowej. Po ustąpieniu anomalii, stan dziury wracał do poprzedniego stanu.

 

Warstwa ozonowa znajduje się około 7 do 25 mil nad powierzchnią Ziemi i działa jako „filtr przeciwsłoneczny” dla planety. Przerzedzenie tej warstwy powoduje silniejsze oddziaływanie promieni UV na Ziemi. Promieniowanie to jest powiązane z rakiem skóry, zaćmą, supresją układu odpornościowego, a także może powodować uszkodzenie roślin. Działania mające na celu zredukowanie dziury ozonowej przynoszą pozytywne skutki. Eksperci uważają, że warstwa zregeneruje się całkowicie około 2070 roku.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: B
Portret użytkownika B

Redaktorka, która pracuje z nami od ponad 3 lat. Specjalizuje się w tematyce medycznej i zdrowym żywieniu. Często publikuje na portalu medycznym tylkomedycyna.pl



Komentarze

Portret użytkownika Franz Lem

Skoro jest jak pisze autor to

Skoro jest jak pisze autor to powinniśmy się cieszyć , chociaż dzisiaj zbyt wiele nauki  przekazywanej chociażby 20 lat temu zaprzecza  jedno z drugim  i tak może być w przyszłości . obecna nauka zabrnęła w ślepy zaułek i nie wie jak z tego tygla wyjjść, tworzą nowe teorie nowe zasady , a tak na marginesie nic nie wiedzą.

Portret użytkownika Kmieć

Chyba cienko przędą parchy,

Chyba cienko przędą parchy, skoro improwizują, na szybko wygrzebując z Szeolu tego trupa sprzed 30 lat o nazwie "dziura ozonowa". 
Dwutlenek węgla trochę się zużył, widać.

Ale najgorsze, że znajdzie się nowe pokolenie durniów, które łyknie tego starego nowego stracha na wróble, jak pelikan rybę...

 

 

"Wybiórczość empatii dyskwalifikuje moralnie."
Internauta Oscar

Portret użytkownika Takitam

A tyle lat nam wciskano że to

A tyle lat nam wciskano że to człowiek dziurę ozonową wywołał emisją freonów do atmosfery, nawet skuteczne gaśnice halonowe wycofali aby tej dziury ozonowej nie powiększać. Teraz dyżurnym tematem jest globalne ocieplenie, też oczywiście człowiek jest winien bo powoduje emisję CO2 do atmosfery, no i krowy które pierdzą metanem. Totalne ogłupienie...

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Całkiem możliwe że "dziura

Całkiem możliwe że "dziura ozonowa" była ich udanym pierwszym produktem fake news. Dlatego teraz są tacy rozbestwieni i bezwstydnie ochocza atakują ludzkość CO2. Niemcy na biegunie użyli czarnego promienia przeciw amerykanom podczas pierwszej wizyty admirała Byrda. Ten promień wypalił absolutną dziurę w powłoce ozonowej, a nie jakieś dezodoranty.

Portret użytkownika Illuminat13

Hioba 37:18

Hioba 37:18

„Czy umacniasz wraz z Nim odwieczne niebiosa. Mocne są one, jak lite lustro z metalu”.

Habakuk 3:3

„..umieścił firmament nieba jako osłonę…”. 

Izajasza 40:22

„On podtrzymuje okrąg ziemi, której mieszkańcy są jak szarańcza. On umieścił jak dach firmament nieba i napiął go, jak namiot do zamieszkania”.

I postanowiłem sobie poznać
mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę.
Poznałem, że również i to jest pogonią za wiatrem,
bo w wielkiej mądrości - wiele utrapienia,
a kto przysparza wiedzy - przysparza i cierpień.

Skomentuj