Angielskie szpitale przygotowane na kolejny zamach bombowy

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wygląda na to, że islamiści mogli przygotować więcej zamachów na terenie Anglii. Poniedziałkowa eksplozja w Manchesterze zabiła 22 osoby i wywołała poważne zamieszanie w kraju. Podwyższono poziom zagrożenia zamachem terrorystycznym a służby informują, że wkrótce może nastąpić kolejny atak.

 

Policja jak dotąd aresztowała 10 osób, które mogły mieć związek z ostatnim zamachem. Dwie z nich zostały już zwolnione. Natomiast w Libii zatrzymano ojca i młodszego brata islamisty, Salmana Abediego, który nauczył się produkować bomby i zdetonował ładunek wybuchowy w Manchesterze. Dowiedzieliśmy się, że zamachowiec-samobójca na kilka dni przed dokonanym atakiem przebywał w Libii.

Co więcej, w mieszkaniu Abediego znaleziono prowizoryczną fabrykę, w której mogły zostać wyprodukowane nawet trzy bomby. Służby wskazują, że wspólnicy islamisty mogli otrzymać ładunki wybuchowe, aby dokonać kolejnego ataku, który może nastąpić między sobotą a poniedziałkiem. W sumie 27 angielskich głównych szpitali, które zajmują się najpoważniejszymi przypadkami otrzymały polecenie, aby przygotować się na wypadek ataku terrorystycznego i konieczności przyjęcia kolejnych pacjentów.

 

Tymczasem brytyjski rząd jest poważnie niezadowolony, ponieważ Stany Zjednoczone ujawniły informacje dotyczące sprawcy ostatniego zamachu bombowego. Próbowano zatuszować pochodzenie terrorysty, lecz szybko okazało się, że ponownie mamy do czynienia z pokojowym islamistą, "Brytyjczykiem", który w dodatku mógł mieć problemy psychiczne. Każda tego typu sytuacja pokazuje jak władze nieudolnie próbują chronić miłujących pokój islamskich przybyszów, którzy zamiast uciekać przed wojną, przynoszą ją do Europy.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Akamai

Powinni się tym zająć

Powinni się tym zająć "lekarze bez granic".

Albo najlepiej "białe chełmy". Bo to także terroryści.

Świat został przepełniony hipokryzją do granic swoich możłiwości. A ludzie na ulicach dalej spieszą do pracy, jedzą amerykańskie hamburgery i zachowują się tak jakby nic się nie stało.

To się prędzej czy później na nas zemści.

Wojsko i służby są rozbudowywane nie po to, żeby chronić ludność przed terrorystami, ale po to, żeby ochronić terrorystów-eliciarzy na ewentualność buntu narodów Europy.

Ale osobiście jestem sceptyczny wobec takiej wersji wydarzeń. Z pogardą patrzę na ten ulepiony jakby z plasteliny motłoch, pozbawiony honoru i godności, gotów zawsze służyć jak niewolnik niewidzialnemu panu w zamian za materię i złudne przekonanie, że stan posiadania decyduje o stanie ducha.

Sorry, ale musialem to z siebie wyrzucić.

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Portret użytkownika ajwaj

"Sorry, ale musialem to z

"Sorry, ale musialem to z siebie wyrzucić."

I bardzo dobrze. Przynajmniej mam pewność, że nie jestem jedyny który widzi sytuację w ten sposób.
...tylko ja już zrobiłem krok dalej i zacząłem rzucać bluzgami z bezradności.

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

Luzik, sama prawda.

Luzik, sama prawda.

Znam ten ból duszy jak się patrzy na upadek cywilizacji i postępujące otumanienie i "zezwierzęcenie" ludzi(wydawało by się). I nic, ale to nic nie dociera ! Szkoda, i nie szkoda. Zależy od etapu wqrwienia na "baranów". Dość dawno zrozumiałem, że do każdego najlepiej jest mówić jego językiem, żeby być pewnym, że zrozumiał. Wulgaryzmy zaś niosą zawsze (umiejętnie użyte dla określenia stopnia emocji) maksymalne przesłanie pozawerbalne w minimalnej dawce liter. Zrozumiałe dla każdego.

Emancypacja słowna jest dobra na "salony", a do Rozmów Polaków o Konkretach bardziej nadają się przekazy "masowego rażenia". Stąd lubię nie przebierać w słowach.

Widzimy tę Nadciągającą Lawinę, pokazujemy, mówimy ładnie. Nic. Jeszcze ładniej. Nic. Ostrzegamy, że: zara bedzie dym ! Nic. Ale ponieważ to, na co się zanosi dotyczy nas wszystkich, to się człowiek wqrwia w końcu i zaczyna "nie przebierać w określeniach". Jewropa już dawno wyglądała mi na krainę Lemingów. I programy dla Lemingów zrobiły swoje. Pytanie : Czy my to też te Lemingi w ostatmiej drodze, czy nie ???

Ale dobrze, że to z siebie wyrzuciłeś. Swój chłop.

4301

Portret użytkownika SN69ll

Ciekawe jakie melibyście

Ciekawe jakie melibyście przemyślenia...po przeżyciu I i ll wojny światowej...siedzicie sobie przed monitorami i krytykujecie świat w którym bezpiecznie żyjecie...tym którzy doświadczyli na własnej skórze tych strasznych czasów trudno byłoby wytłumaczyć jakie macie problemy...Ewidentnie cierpicie na brak zajęcia...co powoduje u was stany lękowe i nadpobudliwość...macie duże szanse na popadnięcie w całkowitą paranoję...

Portret użytkownika Wiedźmin-Dermatolog

Bolec. Ty zapewne jesteś

Bolec. Ty zapewne jesteś ekspertem od przeżyć wojennych. Zwłaszcza na własnej skórze. Jak ci towarzystwo nie odpowiada, to zmień na "Pudelka". Tam będziesz błyszczał.. A tu tylko bredzisz bez sensu i składu. Że nie na temat, to chyba widać. Widzisz, parszku, My Polacy w końcu się zorganizujemy, ale nie chciałbym być wtedy w twojej skórze.

11204

Portret użytkownika NS69

Chęć poznawania świata i

Chęć poznawania świata i dzielenie się doświadczeniami...to nie to samo co wyszukiwanie kolejnych teorii spiskowych i straszenie ludzi zbliżającą się wojną czy upadkiem cywilizacji...To pierwsze robi się w realu...a drugie w matrixie jakim jest sieć internetowa i jej ogrom niezweryfikowanych informacji pochodzących z niewiadomego źródła...

Portret użytkownika NS69

Niestety stan posiadania,

Niestety stan posiadania, często decyduje o stanie zdrowia...a kiepskie zdrowie źle wpływa na stan ducha...Ciekawe co byś powiedział na miejscu belga, który ucząc się wiele lat zdobył dobre wykształcenie... ma teraz ciekawą, pożyteczną pracę... pieniądze na dostatnie życie...a z ust ubogiego polaka słyszy że jest ulepionym z plasteliny motłochem...służy niewidzialnemu panu i jest pozbawiony honoru...9/10 pomyślałby że jesteś z organizacji świadków Jechowy...Punkt widzenia zależy od ?...Wystarczy że podnieiesz tyłek z ostatniego rzędu w autobusie i usiądziesz obok kierowcy...niestety wielu z podobnych tobie pseudo Ghandi...nie chce ruszyć tyłka, ale bardzo chętnie krytykują innych za życie w dostatku...wrzucając ich do jednego worka razem z tymi którzy żyją w przepychu...Jak na kogoś...kto twierdzi że był na Atlantydzie...to trochę słabo

Strony

Skomentuj