Andrzej Lepper został zamordowany? Być może pojawią się nowe dowody

Kategorie: 

Źródło: Internet

Znany skandalista i biznesmen Zbigniew Stonoga, który w przeszłości był współpracownikiem szefa Samoobrony Andrzeja Leppera, zalazł za skórę obecnie rządzących w Polsce polityków. To właściwie on, publikując materiały ze śledztwa w sprawie podsłuchów ludzi władzy, doprowadził do serii dymisji w obozie partii rządzącej. Teraz gdy władza postanowiła wsadzić go do więzienia odpalił nową "petardę" wskazując, że Andrzej Lepper wcale się nie powiesił, tylko został zamordowany.

 

Chyba każdy myślący człowiek miał wątpliwości co do dziwnych samobójstw ludzi niewygodnych dla władzy. Politycy tacy jak Andrzej Lepper czy generał Sławomir Petelicki uprzejmie zabili się w piątek, aby przeleżeć w kostnicy przez weekend tak, aby sekcję zwłok przeprowadzono dopiero w poniedziałek. Teoretycznie miało to pozwolić na usunięcie z ciał denatów substancji, które mogłyby wskazywać na to, że ktoś pomógł w tych rzekomych samobójstwach.

 

Jak twierdzi Zbigniew Stonoga dysponuje on dowodami na to, że Andrzej Lepper został zabity. Szczegóły, które podał są szokujące. Warszawski biznesmen był dobrym znajomym szefa Samoobrony i ten odwiedzał go podczas pobytu w szpitalu. Gdy Stonoga wrócił do tego szpitala już po śmierci Leppera, usłyszał ciekawą historię.

We wrześniu 2011 po śmierci Śp. A.Leppera trafiam ponownie do Pani dr i skarżę się na utrzymujący się ból. Otrzymuję stosowną pomoc, ale Pani dr jest jakaś zmieszana, nienormalna, (pochodzi z rodziny Powstańczej)

– ja Panu muszę coś powiedzieć

-słucham

-Pan znał się z Andrzejem Lepperem i wie Pan…..

-no niechże Pani powie o co chodzi!

-moja koleżanka z roku pracuje na oczkach i ta sekcja była w piątek, a raczej już w sobotę o godz. 2.07 ona wykryła śladowe ilości skoliny, pęknięty worek osierdziowy i niewidoczną bruzdę wisielczą-oni ją poprawiali…

a co to jest skolina?

-to taki preparat zwiotczający mięśnie.

-On konał świadomie, a ten worek osierdziowy pękł najprawdopodobniej ze strachu

Pani Doktor to jak ta koleżanka się boi a taka jest prawda niech weźmie video z sekcji i chodźmy do notariusza sporządzić stosowne oświadczenie z datą pewną – napisał na swoim profilu FB Zbigniew Stonoga.

Oczywiście oficjalne śledztwo wykluczyło, że szef Samoobrony mógł zostać zamordowany. Wyjaśniono, że miał długi, a rusztowanie, które dziwnym trafem ktoś postawił pod oknami biura partii na kilka dni przed zdarzeniem, nie miało związku z jego śmiercią, ponieważ ... było pozbawione drabiny. W samobójstwo Andrzeja Leppera nie wierzyli od początku jego bliscy współpracownicy, którzy twierdzili konsekwentnie, że nic na to nie wskazywało, a on sam snuł do końca plany polityczne.

 

Dalsze rewelacje Zbigniewa Stonogi są jeszcze bardziej szokujące.

Na trzy dni przed śmiercią Lepper chce się spotkać bardzo z Jarosławem Kaczyńskim w ręku kurczowo trzyma kasetę VHS dostał ją od Łukaszenki za pośrednictwem białoruskiego ministra Siemaszko, którego syn jest na ówczas Attaché handlowym ambasady Republiki Białorusi w Polsce.

Na kasecie jest nagrane miejsce katastrofy smoleńskiej i strzały do trzech ciał niby w zgodzie z jakimś prawem- aby ulżyć w cierpieniu konającej tkance ludzkiej.

Biznesmen sugeruje, że problemy mieli wszyscy, którzy wiedzieli o jego rozmowie z lekarką. Notariusz, który rzekomo zdeponował nagranie z sekcji był wielokrotnie nagabywany przez dziwnych ludzi.

Mój wieloletni przyjaciel, znany warszawski notariusz nocą zostaje wezwany w Polskę, że niby jego syn malował graffiti na wagonach kolejowych (chłopak 35 lat po studiach?!)

Jedzie do Bydgoszczy i odbiera Daniela z tym, że jest pewien problem dziwni Panowie pytają o oświadczenie i depozyt…

Andrzej nie udziela żadnej odpowiedzi, powie to mi za kilka dni.

Prośby o zwrot dokumentu powtarzają się jeszcze w niecodziennych odwiedzinach o charakterze nieprocesowym.

Żona notariusza wypada z okna w centrum Warszawy z wysokości 2 metrów i ginie.

Koleżanka z roku Pani dr. zniknęła i nikt jej już nigdy nie widział.

Wszystko to może być oczywiście konfabulacją Zbigniewa Stonogi, bo jeśli opowieść ta jest prawdziwa, to pokazuje nam, w jakim kraju żyjemy i kto nami rządzi. Smoleńskie trupy ścielą się gęsto i coraz więcej wskazuje na to, że Andrzej Lepper jest jedną z ofiar tak zwanego "seryjnego samobójcy".

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Impuls

Jeżeli dalej będzie takie

Jeżeli dalej będzie takie podejście do sprawy, jak teraz w Polsce jest, to nic się nie zmieni. Ludzie już dawno powinni wyjść na ulice i wy*** tych z Wiejskiej, ale teoretycznie wolny internet, rozleniwił nas do końca, bo niby wiemy, a nie ma komu ruszyć tyłka !

Kiedyś ZXCVBNM

 

Portret użytkownika siecaplew

  Nie przejmiesz pokojowo

  Nie przejmiesz pokojowo władzy w kraju, w którym wszystkie znaczące instytucje są zmanierowane. Ten mrok jest sztucznie podtrzymywany, a kłamstwa powtarzane tysiąckrotnie stały się punktem wyjścia w ocenie rzeczywistości. Kłamstwo mamy zakorzenione do tego stopnia, że np. w kościele szukamy prawdy. Wielu z was śmiało się i gardziło Andrzejem Lepperem, choć mówił prawdę - a dotykał tylko końcówek ośmiornicy. Gdyby dziś z mównicy sejmowej jakiś polityk zaczął wykład teorii spiskowej nie przedstawiając dowodów, również uznalibyście go świrem.
  Nic nie jest takie jak się wydaje pospólstwu. 

Portret użytkownika A K

A wyobrażasz sobie inny wyrok

A wyobrażasz sobie inny wyrok niż śmierć? Za to co zrobili? Przecież to jest jawna zdrada! A co do przejęcia władzy to można by zacząć od strajku generalnego całego kraju, na początek na 2-3 dni, trzeba dać jasny sygnał że Nasza Polska wymaga natychmiastowych zmian, ponoć wszyscy widzą że jest hu.owo a nikt dupy ruszyć nie chce! Wystarczy się zorganizować i zjednoczyć i jako cały Naród stanać przeciwko zdrajcom... Zakończyć "Polskie piekiełko" i zrobić tak jak zrobili np islandczycy! Da się? Da się... Trzeba tylko chcieć i myśleć pozytywnie Smile

Strony

Skomentuj