Amerykańskie rodziny składają masowe pozwy przeciwko Arabii Saudyjskiej za jej udział w atakach 9/11

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Od kilku miesięcy, rodziny ofiar "katastrofy" z 11 września 2001 roku składają masowe pozwy przeciwko Arabii Saudyjskiej. Jest to prawdziwy ewenement, ponieważ Stany Zjednoczone dotychczas chroniły Saudów przed wszelkimi konsekwencjami za wydarzenia sprzed kilkunastu lat. Amerykańskie rodziny korzystają z nowej ustawy, która weszła w życie w październiku zeszłego roku.

 

Ustawa JASTA została zatwierdzona jednogłośnie przez amerykański Kongres, jednak sprawujący funkcję prezydenta Barack Obama, zgodnie z przewidywaniami, zawetował ją. Następnie Senat niemal jednogłośnie odrzucił weto prezydenckie, przez co nowa ustawa weszła w życie. W sądzie w Waszyngtonie niemal natychmiast pojawił się pierwszy pozew.

 

Ustawa JASTA, tj. Ustawa o Sprawiedliwości Przeciwko Sponsorom Terroryzmu, pozwala po raz pierwszy w historii domagać się odszkodowania od Arabii Saudyjskiej za jej udział w ataku na WTC. Jak powszechnie wiadomo, większość zamachowców pochodziło właśnie z tego państwa. Sporo mówi się również o wsparciu dla terrorystów, jakie miało udzielać Królestwo Saudów. Było to między innymi zapewnianie środków finansowych na ich działalność, organizowanie szkoleń z języka angielskiego oraz ćwiczeń pozwalających wmieszać się w amerykański krajobraz.

 

Jednak nowe przepisy mogą zapewnić dodatkowe kłopoty dla Stanów Zjednoczonych. Gdy USA zaczną oficjalnie domagać się odszkodowań dla rodzin ofiar ataku na WTC, Arabia Saudyjska i inne państwa mogą wtedy podjąć identyczne środki i oskarżyć Amerykanów o działalność terrorystyczną na terenie innych krajów. Doprowadzi to do sytuacji, w której poszczególne państwa zaczną stosować oskarżenia wobec siebie nawzajem.

 

Arabia Saudyjska utrzymuje, że nie brała udziału w atakach na WTC w 2001 roku, ale może wskazać kto jest prawdziwym winowajcom. W takich sytuacjach często wymienia się Izrael, który milczy i przygląda się całej sytuacji. Saudowie ostrzegali również, że jeśli Amerykanie zaczną domagać się odszkodowań, to sprzedadzą wszystkie papiery wartościowe i aktywa jakie posiadają w USA. Ich łączna wartość szacowana jest na około 750 miliardów dolarów.

 

Liczba składanych pozwów w amerykańskich sądach przeciwko Arabii Saudyjskiej będzie rosnąć lawiono. Nikt nie wie jak w takiej sytuacji zachowa się nowy prezydent, Donald Trump.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika veko

A niech sprzedają te aktywa.

A niech sprzedają te aktywa. Polacy je odkupią i będziemy mieć amerykę w szachu. Arabusy myślą, że jak będą odsprzedawać to będzie tompnięcie na rynku globalnym dolara - ja uważam że nie będzie jeśli wcześniej będzie to dogadane własnie np. z nami. Lepiej żeby Tramp szybko wyciągnął rękę do Polaków (bo Waszykowski nie robi za wiele) to może jakoś się dogadamy i uzgodnimy pewne plany na przyszłość, bo jak nie z nim to już z nikim innym się nie uda. Dzięki Bogu przegrała Clinton, czułem wówczas podobną ulgę jak wówczas gdy pozbyliśmy się Komorowskiego.

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Skomentuj