Amerykański żołnierz będący źródłem przecieku do WikiLeaks, oświadczył, że jest kobietą

Kategorie: 

Bradley "Chelsea" Manning - źródło: US Army

Zapadł właśnie wyrok na porucznika Bradleya Manninga, który jest odpowiedzialny za gigantyczny przeciek informacji na temat tajników funkcjonowania amerykańskiej dyplomacji. W przeciwieństwie do Edwarda Snowdena jego udało się Amerykanom złapać. Jakiś czas po wyroku skazującym go na 35 lat więzienia żołnierz oświadczył, że jest kobietą.

 

Manning zdaje się nie żartować, twierdzi, że od zawsze czuł się kobietą i dlatego miał w swojej przeszłości epizod gejowski. Uważa on, że powinien mieć płeć żeńską oraz imię, Chelsea. Brzmi to na tyle dziwacznie, że nie wiadomo czy nie jest to przypadkiem strategia działania ustalona z adwokatami. Niewątpliwie odwrócił w ten sposób skutecznie uwagę od własnego przestępstwa.

 

Media amerykańskie mówią już tylko o tym więc jeśli Manningowi zależało na rozgłosie to uzyskał/a go. Teraz wszyscy roztrząsają czy podda się terapii hormonalnej w więzieniu czy też może poza jego murami. Niektórzy sugerują, że być może prezydent Obama ułaskawi wojskowego. Nawet jednak jeśli tak się nie stanie to w związku ze stanem medycznym pacjenta zapewne zostanie zwolniony po 7 do 9 latach.

 

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Robaczkowa

To tak jak w tej komedii

To tak jak w tej komedii francuskiej. Faceta chcieli zwolnić z pracy ale jak pokazał się w telewizji na paradzie gejów (choć żaden z niego gej nie był) to zdobył nietykalność i nic mu nie mogli zrobić. Ludzie o nietypowej orientacji seksualnej lub o niezdecydowanej płci są z niewiadomo jakiego powodu traktowani jak święte krowy. Czasami jakaś zmiana (nawet pozorna) może być pomocna w wyjściu z trudnej sytuacji.

Portret użytkownika 460 Bandytów z Wiejskiej

Uj w niego, bóg z nami. Na

Uj w niego, bóg z nami.
Na stronie głównej widzę ankietę "Na kogo oddałbyś głos w ewentualnych wyborach parlamentarnych" Co czwarty głos jest na Nową Prawicę. Czy Wy na prawdę myślicie, że głosowanie na którąkolwiek z partii może coś zmienić ? Ja osobiście nigdy nie byłem na wyborach (żadnych) i zamierzam tak trzymać, bo wiem, że to i tak nic nie da. Obudźcie się w końcu, bojkotujcie, nie głosujcie, po co w ogóle tracić czas ?
 

Portret użytkownika dąb

jeżeli nie głosujesz to

jeżeli nie głosujesz to zgadzasz się na tego który wygra. Jeżeli idziesz na wybory i wrzucasz nieważny głos to masz prawo do kryrtyki , bo w innym przypadku jakim prawem możesz krytykować skoro było ci obojętne kto wygra. Jeżeli poszłoby np. 90% do wyborów z czego 50% byłoby głosów nieważnych , to nikt z rządzących nie mógłby powiedzieć , że dostał mandat do rządzenia od społeczeństwa.

Strony

Skomentuj