Amerykański ekspert twierdzi, że prędzej czy później, wszyscy ludzie na Ziemi zostaną zachipowani

Kategorie: 

Źródło: Internet

Chipowanie ludzi jest faktem. Proceder ten odbywa się bardzo powoli, ponieważ naznaczanie ludzi przywołuje praktycznie same negatywne skojarzenia. Dlatego aby zachęcić jak najwięcej osób do dobrowolnego zachipowania, media przedstawiają tę technologię w samych superlatywach. Wmawia się ludziom, że to wygodne i bezpieczne, a przecież po zachipowaniu staniemy się niewolnikami systemu.

 

Coraz więcej firm na świecie oferuje swoim pracownikom możliwość wszczepienia implantu z chipem do prawej ręki. Urządzenie faktycznie daje pewne korzyści, ponieważ może ono skutecznie zastąpić karty bankomatowe i dowody osobiste. Umieszczając chip pod skórką nie musimy obawiać się, że zapomnimy dowodu, albo, że zgubimy kartę bankomatową. Natomiast w pracy, z pomocą tego chipu można otwierać drzwi, natychmiast zalogować się do komputera, obsługiwać różne urządzenia itd. - wystarczy przyłożyć prawą rękę z chipem do czytnika.

Z drugiej strony, takie naznaczanie daje korporacjom i służbom szerokie pole do popisu. Będziemy stale inwigilowani i traktowani jak potencjalni przestępcy. Rząd praktycznie w każdej chwili będzie mógł nas „usunąć” z systemu, co w świecie pozbawionym fizycznej gotówki będzie oznaczało mniej więcej tyle, że za brak posłuszeństwa nie będziemy mogli nic kupić, ani wykonać jakichkolwiek transakcji. Czy tak właśnie będzie wyglądać przyszłość?

 

Noelle Chesley, adiunkt socjologii na Uniwersytecie Wisconsin-Milwaukee twierdzi, że wszyscy ludzie na Ziemi zostaną zachipowani i jest to tylko kwestia czasu. Nie nastąpi to teraz, ani za kilka lat, ale prawdopodobnie w nadchodzących dekadach. Tak spore opóźnienie wynika z faktu, że wielu ludzi jest mocno uprzedzonych do tej technologii. Niektórzy porównują chipowanie do znamienia Bestii, inni zwyczajnie obawiają się inwigilacji.

Jednak czasy się zmieniają. W przyszłości, miejsca pracy, sklepy, banki czy urzędy mogą zacząć wymagać chipowania. Dziś jest to dobrowolne, ale coraz więcej ludzi chętnie z tego korzysta i robi to bezrefleksyjnie, bo to takie nowoczesne. Prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy z tego, że chip pozostanie z nimi już do końca życia.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika rr

Ludzie to jednak w ok 90%

Ludzie to jednak w ok 90% głupia, bezmyślna masa; wystarczy postawić kilka psów pasterskich i polezą za przewodnikiem w przepaść. Może się mylę, ale odnoszę wrażenie, ze rozwój technologii i cyfryzacja tylko ten proces przyspieszył, ludzie działają odruchowo, bez zadawiania sobie trudnych pytań, typu "po co?", "dlaczego". Ważne, aby być "trendy". To straszne, dobrze że mnie za 30-40 lat na tym świecie nie będzie.

Portret użytkownika mroczny76

Hahaha przecierz juz sa

Hahaha przecierz juz sa wszyscy zaczipowani ,kazdy lata z komurą nawet do kibla .To gadanie o czipowaniu to taka sciema żeby się ludzie nie kapneli że sami sie zaczipowali i sobie jeszcze te czipy sami kupili (za grube euro czesto )>Ludzie czytaja taki artykuł i myslą że jeszcze nie jest tak zle ze dopiero bedą te czipy i oni ich nie beda mieć po czym kupuja nową komurę.Nawet te wybuchające baterie daja do myslenia bo jak by sie chcieli ciebie pozbyc to wystarczy ze jak bedziesz miec ja przy głowie odp sie ja zainicjuje

Portret użytkownika Dr Piotr

No i gość ma rację

No i gość ma rację Sad

1 etap - wygoda, lans i prestiż, 2 etap - praktyczność i bezpieczeństwo, 3 etap - przymus dla służb państwowych, chorych i więźniów, 4 etap - przymus wynikający z ograniczeń w dostępie do usług i płatności, 5 - norma, bo nic nie załatwi się nie posiadając chipa. Jesteśmy w połowie etapu 3.

Tak kiedyś myślałem nad alternatywami ucieczki przed systemem i słabo to wygląda, zwłaszcza po tym, jak zlikwidują fizyczną gotówkę, wtedy padaka na max. Nie masz chipa, nie zapłacisz za nic, co jest objęte płatnościami z udziałem chipa, a będzie wszystko (zakupy towarów i usług, opłaty jednorazowe i micropłatności, podatki, abonamenty, ubezpieczenia)...tu żadna alternatywna waluta nie pomoże,a jeśli nawet jakąś zatwierdzą, to autoryzacja chipem to rozwala. Do przysłowiowego "lasu" nie uciekniemy, bo wyłapać ludzi to nie problem, poza tym pierwsze chłody i problemy zdrowotne i część się podda, a reszta w ciągu jednego sezonu pożre zasoby żywnościowe, łącznie z trawą i korą z drzew i koniec. Uciekając przed systemem automatycznie nadadzą nam status przestępcy, a takich się łapie, chipuje, sądzi i zamyka. Niepałacenie podatków - przestępca, sąd, chip, więzienie.

Cóż, sami się do tego doprowadziliśmy, to mamy...tylko globalna rewolucja, bo nic na skalę państwową nie ma szansy na powodzenie, w dobie globalizmu inne państwa pomogą zdusić rewolucję i totalnie odizolować buntownicze państwo.

Odpowiedzcie sobie sami na pytanie, ile w Waszym otoczeniu i wśród znajomych, macie ludzi zdolnych poświęcić się w imię realnej walki i mordowania wroga w razie potrzeby i to wroga w postaci przedstawicieli systemu władzy, ludzi, którzy pozornie nic Wam nie zawinili, a nie przysłowiowego hitlerowskiego najeźdźcy? Odpowiedź znacie - BARDZO MAŁO. Teraz nikomu to nie w głowie, bo kredyt, rodzina, dzieci, praca, prestiż itd, więc każdy liczy "na innego", który to załatwi, bo my nie mamy jak, bo wiecie nooo. Tiaaa, smutne.

Portret użytkownika Extension

Nie wiem po co koniecznie

Nie wiem po co koniecznie uciekać od systemu i czemu kiedyśtam a nie teraz, ale może chodzi o ewentualność wprowadzenia globalnej komuny albo coś.

Jeśli chodzi o ucieczkę to jak chcesz nie podlegać państwu i być poza tym wszystkim to już dziś nie można zbytnio spontanicznie uciec od systemu. W Polskim lesie samotnie nie przetrwasz zimy a osady bezdomnych likwidują jak tylko znajdą (kiedyś słyszałem w wiadomościach o zlikwidowaniu miasta bezdomnych w jakimś lesie, aczkolwiek słabo pamiętam tamtego niusa). Zresztą w razie zaprowadzenia globalnej komuny to pewnie by i sqoty likwidowali, i łapanki robili by wszystkich niedostosowanych w ośrodkach zamknąć.

Dobrą opcją zorganizowanej ucieczki przed systemem byłoby skorzystanie na globalizacji i pojechanie w jakieś dziksze i cieplejsze rejony świata, ale ta opcja jest zależna od tego, czy państwo nie ograniczy możliwości podróży obywatelom.

Tylko że póki nie jest za późno nie ma specjalnie potrzeby ani woli tworzenia alternatywy dla tego, co jest.

Ale jak zlikwidują fizyczną gotówkę to szara strefa płatności na potrzeby np. nielegalnych i półlegalnych transakcji przetrwa, tylko zmieni się w handel wymienny.

Portret użytkownika szach90

nigdy się nie czepiajcie, bo

nigdy się nie czepiajcie, bo to jest oddanie duszy. To będzie złe, kontrolowanie wszystkich ruchów. Będą was manipulować juz od teraz ,zachwalać jaki to jest fajny system ,a potem was oszukują. Bo to zastapić dotychczasowy dokument tożsamości i karty. Jak się nia zaczpiujesz nie będzie mógł kupować żywności tak się to będzie działo. 

Możecie sie z tego się smiać,ale tak bedzie, jesli dojdzie do tego.

Strony

Skomentuj