Amerykańska FEMA przygotowuje się do budowy 1000 szpitali polowych na terenie kraju

Kategorie: 

Rzekome trumny składowane w wielu obozach FEMA na terenie USA - foto: internet

Niektórzy Amerykanie bardzo uważnie obserwują każdy krok agencji do spraw zarządzania kryzysowego FEMA. Słusznie rozumują, że jeśli rząd nie chciałby się podzielić z obywatelami jakimś informacjami to agencja z pewnością zdradzi się planując przeciwdziałanie ewentualnemu zagrożeniu. Z czymś takim mamy do czynienia obecnie, FEMA kompletuje zamówienia na stworzenie 1000 szpitali polowych.

 

Jak donosi portal shtfplan.com, FEMA rozpisała przetargi w celu zebrania niezbędnego sprzętu i materiałów eksploatacyjnych. Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego szuka wykonawców, którzy mogą zapewnić utylizację medycznych biologicznych substancji niebezpiecznych. Poza tym poszukiwani są dostawcy kontenerów, z których mogłoby powstać 1000 szpitali.  Dostawa miałaby być dokonana w ciągu 24-48 godzin. 

 

Zamówienia zostały złożone w dniu 10 stycznia tego roku. Oprócz tego FEMA poszukuje dostaw z dziedziny medycyny. Kilka tygodni temu został złożony wniosek o nabycie 31 milionów dawek szczepionki przeciwko grypie. To nie koniec dziwnych zamówień, wytropiono też przetarg na dostawę 100 tysięcy zestawów odzieży zimowej i letniej. Zaznaczono, że 10% z nich ma mieć rozmiary dziecięce. Wykaz towarów i usług, których poszukuje na rynku FEMA jest niezwykle szeroki, od plandek do prefabrykatów, z którym można budować domów.

Regiony działania FEMA

Pojawia się zatem pytanie, na co przygotowuje się Federal Emergency Management Agency? Oczywiście można powiedzieć, że to wszystko przesadna podejrzliwość, ponieważ od tego jest FEMA, żeby być w stanie reagować na rozmaite kryzysy, dlatego przygotowania są czymś oczywistym i pożądanym. Jednak skala przygotowań może zadziwiać i wskazuje na to, że FEMA przygotowuje się na jakąś pandemię, prawdopodobnie wirusa grypy.

 

Prawie co tydzień mamy do czynienia z nowym szczepem grypy, lub innych wirusów, które mogą, w pewnych okolicznościach, zagrozić naszemu zdrowiu publicznemu. Szpitale namiotowe były już w przeszłości stosowane w trakcie epidemii grypy w latach 1918-1920. Dzięki nim Stany Zjednoczone poradziły sobie z tą epidemią wtedy, gdy szpitale i ośrodki zdrowia szybko zapełniły się chorymi i umierającymi.

 

Można zapytać, czy teraz FEMA po prostu dmucha na zimne, czy też nowa epidemia została już zaplanowana? Bez względu na to, jaka jest odpowiedź wygląda na to, że przygotowania, które rozpoczęto nie są wystarczające, aby zapewnić przetrwanie ogólnej populacji.

 

 

Źródła:

http://www.fbo.gov/index?s=opportunity&mode=form&id=29ad14fa55fb8d58729f2cec6a26fd91&tab=c...

http://www.fbo.gov/index?s=opportunity&mode=form&id=f68c321e2d5f6080895eab712e1fb916&tab=c...

http://www.fbo.gov/index?s=opportunity&mode=form&id=6579c2845112391f30518fbb9ab83414&tab=c...

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika pabloS

Moja opinie są następująca:

Moja opinie są następująca: odnośnie panikarzy od zombii; filmy mogą być wyrazem uznania panujących elit dla zarządzanego przez nich motłochu. Zombii to ludzie tu i teraz którzy tak się właśnie zachowują, i nie trzeba do tego specjalnych wirusów opracowanych gdzies w podziemnych kompleksach rodem z filmu "resident evil" a tylko zwykłe pieniążki czy inne zachłannie pożądane gadżety. Większość ludzi w dzisiejszym spoleczeństwie jest chorobliwie zazdrosna i zachłanna, panuje powszechny lans dobrami których nawet nie potrafią zrobić. Przysłowiowy wyścig szczurów to wyścig zombiaków po kawałek świerzego mięsa. - To był optymistyczny wariant.
Wariant dwa(mniej optymistyczny): Filmowe zombii to może też być nic innego jak po prostu głodni ludzie, tj. wyobraźcie sobie że nagle z jakiegoś powodu (wojna, inwazja czy inny niespodziewany i szokujący "event") do miast nie dojeżdzają ciężarówki z żarciem(czyli do wszechobecnych marketów czy hurtowni), mija pierwzy dzień, drugi, może tydzień i jak myślicie co ludzie zaczną robić? XD 
A wracając do tych wielkich przygotowań FEMY...na pewno niezbędnym będzie odpowiedzenie sobie na pare pytań typu: czy jesteśmy sami w kosmosie, czy w ostatecznym rozrachunku nasza cywilizacja/aktywność należy do pożytecznych? Czy jest dziełem przypadku czy manipulacji? Czy aktualny trend filmów s-f czyli jak to dzielni ziemianie odpierają ataki "obcych" jest podyktowany modą, oczekiwaniom widza czy może już programowaniem reakcji tłumu na przyszłe wydażenia?
P.S. A aspekt szczepionek, stanu wojennego czy depopulacji może być przecież bieżącą i "przyziemną" przykrywką. 
Bądźcie czujni - nigdy 100%, zawsze zostawiajcie miejsce na inny wariant.
 

Portret użytkownika Matari

Należy sie raczej bać tego,

Należy sie raczej bać tego, że u nas nie ma takiej "FEM-y", bo w razie czegoś (np. katastrofy klimatycznej, kosmicznej, radiacyjnej a nawet zwyklej, najzwyklejszej jak w latach 90-tych powodzi) to my jesteśmy bezbronni i bezradni. Tam nawet w szkołach ćwiczą co jakiś czas ewakuacje na wypadek pożaru czy innego niebezpieczeństwa a u nas ludziska nie interesują się tym jak jaki alarm brzmi czy dwa czy trzy czy cztery syreny w jakich odstępach czasu itp. Nasz rzad ( nierząd0 po prostu sie ulotni a my zostaniemy zostawieni sami sobie jak sieroty. I tym własnie się różnimy od innych narodów - brakiem przewidywalności i odpowiedzialności

Strony

Skomentuj