Amerykańscy biolodzy stworzyli pierwszy tranzystor genetyczny

Kategorie: 

Foto: © Roman Shadullin | Dreamstime.com

Uczeni z prestiżowego amerykańskiego uniwersytetu Stanford University stworzyli genetyczną wersję tranzystora.  Artykuł opisujący zastosowaną do jego stworzenia genetyczną logikę, opublikowano ostatnio w czasopiśmie Science.

 

Biologiczne urządzenie zostało nazwane "transkryptorem” wg. nazwy syntezy cząsteczek RNA na podstawie DNA.  Ten proces wyjściowy jest przydatny do stworzenia genetycznego tranzystora.  Z kilku takich urządzeń naukowców udało się stworzyć zestaw prymitywnych bramek logicznych z operatorami logicznymi jak AND, OR, i innymi. Transkrypcja następuje w komórkach za pomocą enzymów polimerazy DNA zależnej od RNA. 

 

Uczeni przenieśli stały łańcuch DNA, tworząc podstawę cząsteczce RNA. Do tego dodano polimerazy DNA, które powodują rozpad enzymu do DNA i stopują syntezę. Mechanizm sterowania jest analogiczny do napięcia bramki w polu tranzystora a jego cechą jest zdolność do zmiany orientacji czy zakończenia transkrypcji.

 

Takie kaskady transpryptorów pozwoliły naukowcom na wzmocnienie pracy genów, które na przykład powodują fluorescencję komórek.  Dzięki obserwacji jasności różnych komórek, naukowcy starali się potwierdzić w eksperymentach, które z nich prawidłowo zinterpretowały zaimplementowaną im logikę postępowania.

 

W przyszłości ta technologia może pozwolić na budowę nowych biologicznych urządzeń lub wręcz genetycznych komputerów.  Jest to możliwe, ponieważ naukowcy byli w stanie stworzyć genetyczny przełącznik oraz wpłynąć na sposób, w jaki DNA koduje wiadomości w obiektach biologicznych.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Wierzący

Wydaje mi się że ktoś to już

Wydaje mi się że ktoś to już wcześniej wymyślił. Ludzie co przeżyli śmierć kliniczną opisują że mieli przegląd całości życia i to z detalami i jakby w przyspieszonym tempie, według mnie wszystkie wspomnienia są przechowywane w naszym DNA a potwierdzałoby to że ludzie po przeszczepie różnych organów miewają dziwne sny i wspomnienia. pewnie wędrują te wspomnienia do bazy danych zwanej przez mistyków Kroniką Akaszy, Ktoś kiedyś powiedział: "Nie me nic ukrytego co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co bu nie stało się wiadome" Łk 12,2

Portret użytkownika Hippo

Super sprawa z biokomputerem,

Super sprawa z biokomputerem, ciekawe jak będzie miało się do jego wydajności względem "konwencjonalnego" brata opartego na krzemie no i czy taki "organiczny" komputer byłby mniej podatny na promieniowanie kosmiczne.

Portret użytkownika piętro v techniczne

Ja myślę,że biologom znudziło

Ja myślę,że biologom znudziło się to co robią więc zajeli się elektroniką.Dzieki temu przyszłe komputery będą nie na prąd jak dotychczas,a na pożywienie.Jak będą słabe krzykną jeść pić i będa działać dalej.

Portret użytkownika kolo21

To krok do stworzenia

To krok do stworzenia sztucznego życia nie robota tylko androida.Zastanawia mnie skąd np. pisarze ,wiedzieli o tych cudach sto lat temu albo i wiecej.Przez tysiące lat siedzieli sobie ludzie na drzewach i nagle zeszli w parenaście pokoleń zbudowali samoloty, promy kosmiczne a teraz biorą się za stworzenie sztucznego życia.To tak jak by ktoś dawał ludziom technike a później ją odbierał.Wydzielał ją nam.Przez stulecia nic później był czarny proch.Znowy przez stulecia cisza.Następnie samolot itp.Kiedy nastąpi ponowne zawieszenie?I kto o tym decyduję?Jak cenę ludzkość musi za to płacić bo nic nie ma nic za darmo.No chyba że piącha w ryja.

kolo21

Portret użytkownika zwolennik rządu światowego

Po co bawić się w kreacjonizm

Po co bawić się w kreacjonizm i szukać jakiś istot wyższych, skoro można to wyjaśnić znacznie prościej? Ludzie sami sobie wydzielają! Dzięki filozofom Greckim ponad 2000 lat temu ludzkość była na dobrej drodze, aby dojść do dzisiejszego poziomu jakieś 1000 lat wcześniej. Niestety wybrali inną drogę, więc nadeszło mniej więcej 1500 lat ciemności. Czy dziś może być podobnie? Może! Zobacz jak wielu ludzi krytykuje naukę, albo twierdzi, że zamiast wydać pieniądze na nią, należy je wydawać na potrzeby doraźne (a te nigdy nie znikną). Gdy takich ludzi będzie wystarczająco dużo, to przejmą władzę i wprowadzą nas w nową epokę.
A skoro juz wspomniałeś o futurologach/pisarzach sci-fi, to zachęcam do poczytania http://www.wykop.pl/ramka/1463751/swiat-w-roku-dwutysiecznym-wedlug-ilustrowanego-kuryera-codziennego-z-1926/

Portret użytkownika Ehh

Mam pytanie co do tych

Mam pytanie co do tych graficznych reklmach nokautu w artykułach. Skąd to dziadostwo wie co ostatnimi czasy szukałem w internecie, że akurat przypadkowo wszystkie 4 obrazki dotyczą przedmiotów, które kupowałem lub szukałem o nic informacji przez internet (na nokaut nie wchodziłem).  Śmierdzi mi to jakimś śledzeniem w internecie i chamsko nawet sięz tym nie kryją. 

Portret użytkownika gość z doskoku

rok temu moja żona

rok temu moja żona przeglądała buty na jakiejś stronie, kilka dni później pojechaliśmy do anglii
9z laptopem) i tam internet wywlała jej reklamy z butami w angielskich sklepach, to jest dopiero śledzenie Smile

Portret użytkownika cierń

różne strony należą często do

różne strony należą często do tego smego właściciela albo mają umowy między sobą o dzieleniu się informacjami o ruchu internetowym. Wchodzisz do jakiegoś sklepu, ten sklep zaieszcza ciasteczka na twoim kompie. Ciasteczko nie jest groźne, smo nic nie może zrobić na komputereze. Jednak zawiera w sobie informację, że byłeś na danej stronie. Teraz inne strony (jeśli mają dogadane) mogą odczytać to ciasteczko i weidzą gdzie byłeś i czego szukałeś. tzw ciasteczka sledzące.
 

Portret użytkownika Roobaczkowa

Ja też ostatnio czuję się

Ja też ostatnio czuję się ,,totalnie rozpracowana". W związku ze zmianą mojego zajęcia, interesuję się ostatnio jedną bardzo wąską dziedziną. W internecie szukam często informacji o swojej konkurencji. I nagle większość reklam, które mi się wyświetlają dotyczy akurat tych zagadnień związanych z tą nową pracą. A dla przeciętnego czowieka jest to tematyka marginalna, niegodna uwagi. Nie jest to więc przypadek. Jestem zaskoczona do jakiego stopnia - całkowicie  zmechanizowany system może być sprawny. Wolałabym dostawać te same reklamy co inni ludzie. Nie podoba mi się, że są  one wybierane ,,pod moje zainteresowania". Nie chcę by ten wirtualny świat, który do mnie dociera odzwierciedlał moje zainteresowania, bo to mnie oddala od rzeczywistego świata. Daje błędne wrażenie, że inni interesują się tym samym co ja, że inni są do mnie podobni, a to jest iluzja. Nie chcę też prywatnie czytać o tym co robię zawodowo. Jak chcę coś poczytać  o pracy, czy o konkurencji to tego szukam. Wrzucanie mi w wolnym czasie reklam związanych z pracą to upierdliwe przegięcie. Będę musiała zablokować te ,,ciasteczka" gdzie tylko się da, bo to chyba ,,ich wina". Takie wybiórcze przesyłanie reklam (w pewnym sensie) wbrew pozorom może być  niekorzystne nawet dla ludzi, którzy sami reklamują swoją firmę czy własne wyroby. Mogą oni odnieść błędne wrażenie, że reklama ich firmy jest rewelacyjna. Gdy zamieszczą jakąś swoją reklamę, lub komuś zlecą jej zamieszczenie, to pewno otwierając laptopa (biorąc pod uwagę własne zainteresowania) ona sama jako pierwsza ,,do nich wraca". Człowiek zaczyna się bać, że jak otworzy sardynki to jeszcze zobaczy samego siebie. 

Skomentuj