Amerykanie stworzyli magnes 300 tysięcy razy silniejszy niż pole magnetyczne Ziemi

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Amerykańskie prywatne przedsiębiorstwo przemysłu jądrowego, obronnego i aeronautycznego General Atomics, zakończyło montaż centralnego solenoidu, potężnego magnesu, jednego z głównych elementów międzynarodowego reaktora termojądrowego ITER, którego budowę oficjalnie rozpoczęto we Francji w zeszłym roku. Poinformowała o tym służba prasowa projektu ITER.

Przygotowanie i wysyłka pierwszego centralnego modułu elektromagnesu ITER będzie jednym z najważniejszych kroków w kierunku kontrolowanej fuzji. ​​Ponadto jego montaż po raz kolejny potwierdził, że naukowcy i inżynierowie ze Stanów Zjednoczonych są w stanie stworzyć bardzo duże i potężne nadprzewodnikowe magnesy.

 

Centralny solenoid ITER jest największym magnesem stosowanym w prototypowej elektrowni termojądrowej. Składa się z sześciu modułów, których łączna masa wynosi około tysiąca ton, a wysokość i szerokość to 18 i 4,2 metra.

Urządzenie będzie wykorzystywane w ramach ITER do stabilizacji żarnika plazmowego, który pojawia się podczas pracy obiektu, a także do kontrolowania procesu fuzji termojądrowej. Według aktualnych szacunków amerykańskich inżynierów stworzony przez nich magnes jest w stanie generować pola o mocy 13 Tesli, czyli około 300 tysięcy razy większej niż siła pola magnetycznego Ziemi.

 

Pierwszy centralny moduł elektromagnetyczny został niedawno w pełni przetestowany i przygotowany do wysyłki ze Stanów Zjednoczonych do francuskiego centrum badawczego Cadarache, gdzie obecnie budowany jest ITER. Drugi blok zostanie wysłany do Francji w sierpniu, a pozostałe komponenty magnesu zostaną dostarczone na miejsce w nadchodzących miesiącach, gdy zostaną ukończone i przetestowane.

 

Projekt ITER powstał na podstawie międzynarodowej umowy między Chinami, UE, Indiami, Japonią, Republiką Korei, Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Reaktor oparty jest na instalacji tokamaka, która jest uważana za najbardziej obiecujące urządzenie do kontrolowanej syntezy termojądrowej. Celem projektu jest wykazanie, że energię syntezy jądrowej można wykorzystać na skalę przemysłową.

 

Pod względem skali ITER można porównać z takimi projektami jak Międzynarodowa Stacja Kosmiczna i Wielki Zderzacz Hadronów. Oczekuje się, że montaż wszystkich tych komponentów zakończy się do 2025 roku, kiedy to uczestnicy ITER spodziewają się uzyskać pierwszą plazmę, co potwierdzi w praktyce operacyjność reaktorów termojądrowych.

Ocena: 

2
Średnio: 1.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika dobra rada

"Pojawia się super potężny

"Pojawia się super potężny akcelerator pola magnetycznego, mocniejszy niż pole Ziemi."

Kolego. Jest tylko jedno ale. Pole magnetyczne tego magnesu (podobnie jak pole prawie każdego magnesu np neodymowego) jest silniejsze od pola Ziemi, ale.... tylko lokalnie. Pole magnetyczne ma to do siebie, że maleje z sześcianem odległości. Więc jeżeli zmierzysz je w odległości 1mm od magnesu, to jego wartość w odległości 1000mm od magnesu będzie 1000 000 000 razy mniejsze. W odległości 1km od magnesu będzie 1000 000 000 000 000 000 razy mniejsze niż w odległości 1mm. 

Natomiast pole magnetyczne Ziemi pomimo, że niby słabe, to jego "lokalność" obejmuje całą Ziemię. 

Zatem twoja hipoteza nie trzyma się kupy.

Portret użytkownika Jack Ravenno

Proponuję inne doświadczenie

Proponuję inne doświadczenie z miejscem dziabnięcia. Należy wziąć kompas. Najprostszy. Jeżeli igła zacznie zmieniać położenie po przyłożeniu kompasu do ramienia szczepana - BINGO - 100% potwierdzenia. Inne doświadczenia nie dają takiej pewności z wielu względów. Jeżeli ktoś ma dostęp do czułego magnetometru to tym lepiej...

Nie znam szczepanów, więc nie będę tego robił, ale może warto cos takiego sprawdzić?

Portret użytkownika Quark

Ano nie . Reaktor fuzyjny nie

Ano nie . Reaktor fuzyjny nie emituje żadnego promieniowania a w przypadku naruszenia jego struktury czy jakiejkolwiek innej awarii zwyczajnie przestaj działać. Tam pozyskuje się energię z łączenia atomów wodoru w atomy helu - jest to reakcja syntezy zachodząca przy olbrzymim ciśnieniu i temperaturze , które kontroluje się silnym polem magnetycznym a gdy ono osłabnie lub zaniknie to samo staje się z reakcjami wewnątrz. 

Portret użytkownika axell69

nie nie nie , to nie  jest 

nie nie nie , to nie  jest  ani James Wood   ani  Jim Carrey  ja  obstawił bym  że  tą rolę  gra  doskonały szyd  Kuba Gminny / udzki , nikt lepiej  tego by  nigdy nie zrobił ,   po za tym nie nasz  ale gadający po naszemu komik    jest  doskonały w tym  co robi , zapewne   niedługo dostanie  nagrodę nobla za  wybitne nabijanie się z Polaków oraz  oskara za rolę   drugoplanową w  kategorii    "filmy nie judisz schprache  "

Portret użytkownika Maryjan_66

Im większy będzie koszt

Im większy będzie koszt zbudowania reaktora termojadrowego produkujacego 'darmową' enregię tym lepiej dla nauki, gorzej dla ludzi.

Jeżeli wyszczepieńcy bedą mieli w sobie magnetyczne nanocząsteczki, to już rezonans magnetyczny będzie dla nich jazdą bez trzymanki..

Portret użytkownika Quark

Przecież nikt nie zamierza

Przecież nikt nie zamierza tym magnesem "świecić" po ludziach , on ma utrzymać gorącą plazmę w reaktorze tylko , a poza tym czyżbyś zapomniał , że każdy z nas ma już w sobie od urodzenia magnetyczne nanocząsteczki ... ? Czerwone krwinki hemoglobiny to przecież po części żelazo . A krew jest od nich aż gęsta czego nie można powiedzieć o szczepionkach , gdzie jeśli nawet coś jest to tego nie widać . A skoro podczas tomografii krew nie "zastyga" w żyłach ani nie wypływa przez skórę to i o wyszczepieńców nie się co "martwić" . 

Portret użytkownika Maryjan_66

Jeżeli po przyjeciu preparatu

Jeżeli po przyjeciu preparatu człowiek wykazuje wlasności magnetyczne jak na niektorych filmach, to w silnym polu magnetycznym jakim jest MRI te sztuczne nanoczastki o własnosciach magnetycznych rozniosa sie nie wiadomo gdzie, jeśli nie cały układ - może nic sie nie stanie, może coś...zobaczymy. Tomografem się nie martwię - to taki większy rentgen, więc przedawkowanie tegoż moze poskutkowac co najwyzej choroba popromienna lub, ze np jakieś cześci ciała odpadną po jakims czasie - a moze akurat te chore?!

Strony

Skomentuj