Amazon rusza na podbój Księżyca

Kategorie: 

Źródło: Dave Moscher/Bussinesinsider

Księżyc, nasz naturalny satelita, przez wiele dziesięcioleci  po sukcesach amerykańskiego programu Apollo,nie był przedmiotem niemal żadnej eksploracji. Wszystko zmieniło się w ostatnich latach i w kierunku Księżyca zaczynają się ruszać kolejne misje kosmiczne przygotowywane n.ie tylko przez państwa, ale też przez podmioty prywatne. Najnowsza inicjatywa tego typu została zaprezentowana przez szefa koncernu  Amazon, Jeffa Bezosa, który zaprezentował lądownik księżycowy opracowany przez jego firmy Blue Origin.

 

Duży lądownik księżycowy opracowany przez Blue Origin nazywa się po prostu Blue Moon. Zdaniem bezosa lądownik został tak zaprojektowany że jest w stanie dostarczyć na powierzchnię Księżyca ładunki różnego typu i masy. Ostatecznym celem tej aktywności ma być stała obecność człowieka na Srebrnym Globie.

 

Model lądownika Blue Moon został zaprezentowany w zeszły czwartek. Jest on w stanie przetransportować na Księżyc przedmioty o masie do 4 ton. Umożliwia to płaska powierzchnia na górze sondy, co ułatwia przymocowywania tam ładunków o różnych gabarytach. Podczas  prezentacji pokazano sondę z przytwierdzony do dachu pojazdem kołowym, co sugeruje, że firma zakłada wysłanie na Księżyc ludzi.

Przy okazji prezentacji lądownika, Jeff Bezos przedstawił również nowy silnik rakietowy tworzony przez Blue Origin o nazwie BE-7. To właśnie dzięki niemu ma być możliwe wysyłanie ładunków w stronę Księżyca. Co ciekawe silnik ten jest napędzany wodorem i tlenem czyli dwoma składnikami wody a to oznacza że paliwo do jego pracy można pozyskać z depozytów lodu znajdujących się na Księżycu.

Przedstawiony lądownik nie umożliwia jeszcze transportu ludzi, ale Blue Origin pracuje już nad jeszcze większym pojazdem o udźwigu 7 ton i on ma już być przystosowany do transportu pasażerskiego. Ambitny plan prywatnej firmy Blue Origin należącej do właściciela Amazona, zakłada wysłanie na Księżyc ludzi do 2024 roku.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika baca

model juz jest jeszcze tylko

model juz jest jeszcze tylko makietka księzyca z klocków lego i już można prać kapuchę, jako że ta na podbój kosmosu jest zapewne zwolniona z podatku...

no i mkną rakiety z całego świata - jak glob  długi, płaski, pusty, okrągły i szeroki,

spikerzy się nakręcają akcje idą w górę, gawiedz się cieszy że nasi potężni przyjaciele z nasa wysyłają wielgi ogień do nieba.... a jak nikt nie widzi rakietki skręcają do lotu poziomego a potem jak zejdą z widoku to sobie spadają za horyzontem do wielkiej wody...

taka rakietka to milion lud półtora a jak się wciśnie kit że ona ho ho na księżycu lub marsie... no to można z tysiąc milionów przytulić z kieszeni podekstytowanych frajerów....

 

Portret użytkownika inzynier magister

ludzie chcą latać na księżyc

ludzie chcą latać na księżyc ale czy nie za pieniądze Polaków ?! "Notatka WikiLeaks: Kaczyński zgodził się na żydowskie roszczenia? W 2009 roku prezes PiS, Jarosław Kaczyński, wówczas lider opozycji, rozważał w rozmowie z amerykańskim ambasadorem czy dwudziestoprocentowa rekompensata dla środowisk żydowskich za tzw. mienie bezspadkowe będzie wystarczająca – podaje notatka Wikileaks, o której pisze serwis medianarodowe.com."

Ostatnia szansa na ocalenie Polski! - Robert Bąkiewicz, Tomasz Kalinowski, Damian Kita

https://www.youtube.com/watch?v=Af4nGtU4oDc

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika minoduesp

Nie tak prędko .. co innego

Nie tak prędko .. co innego zbudować jakiś pojazd zdolny do lotu np. na księżyc a co innego sprowadzić "urobek" na ziemię . Wyobrażasz sobie technologię pozwalającą dostarczyć z orbity np. 100 ton jakiejś rudy ? Nie mówiąc już o energii do zasilania "kolonii" ,maszyn itp. itd . 

Skomentuj