Ali Agca zamierza zostać księdzem katolickim

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Obywatel Turcji Ali Agca Mehmet, który w 1981 roku dokonał zamachu na papieża Jana Pawła II, powiedział, że chce zostać księdzem katolickim. To nie jest pierwsze ekstrawaganckie stwierdzenie terrorysty, który przebywa w więzieniu od prawie 30 lat.

 

 

Udzielający wywiadu włoskiemu Canale-5, 58-letni Agca powiedział: 

 

„Mieszkając w Turcji, tracę czas… Więc chcę zapytać Franciszek, czy przyjmie mnie w Watykanie, a stanę się kapłanem".

 

Agca powiedział również, że chciałby przyjechać do Portugalii do Fatimy w maju 2017 roku z okazji 100-lecia objawień Matki Bożej.

 

„Będę tam, aby modlić się do Matki Bożej - mojej duchowej matki, może nawet wspólnie z papieżem" – cytuje słowa Agcy portal Blagovest-info.

 

Agca powiedział, że spotkanie z Janem Pawłem II, który odwiedził go w celi więziennej, skłonił go do uważnego zapoznania się z Ewangelią.

 

13 maja 1981 roku w rocznicę wydarzeń fatimskich Agca dokonał nieudanego zamachu na życie Jana Pawła II w Rzymie (papież został wówczas ranny). Zamachowiec został  aresztowany i spędził 19 lat we włoskim więzieniu. Papież wybaczył Agcy i odwiedził go w kryminale.

 

W 2000 roku Agcę przekazano Turcji. Tam dostał 10 lat za popełnienie mordu na liberalnym dziennikarzu w 1979 roku. W 2010 roku Agca został zwolniony i obecnie mieszka w swoim rodzinnym kraju.

 

Mehmet Ali Agca prezentował wiele wersji, które pchnęły go do popełnienia zbrodni na Placu Św. Piotra. Pojawiały się w nich wątki współpracy z KGB, z tajnymi służbami Iranu, fascynacji islamem i wpływem sił ciemności. Prawdziwe powody strzelania do JPII nie zostały jednak nigdy ustalone.

 

W 2005 roku, kiedy papież Wojtyła był poważnie chory i kończył się jego żywot, Agca napisał do niego list, w którym twierdził, że wkrótce nastąpi koniec świata. W 2008 roku Turcy ogłosili, że wraz z Danem Brownem (autorem książki pn. Kod Leonarda da Vinci), kontrowersyjny Turek tworzy własną autobiografię.

 

W 2010 roku Agca znowu zwrócił na siebie uwagę, mówiąc m.in.:

 

„W imię Boga Wszechmogącego, głoszę koniec świata ... Cały świat zostanie zniszczony, a wszyscy ludzie umrą. Nie jestem Bogiem, Synem Bożym – jestem wiecznym Chrystusem”.

 

W grudniu 2014 roku Agca udał się do Rzymu, aby złożyć kwiaty na grobie Jana Pawła II. W tym samym roku, kiedy Franciszek odwiedził Turcję, były terrorysta powiedział, że jest gotów zabić papieża, jeśli Bóg zażąda tego od niego. Po zwolnieniu z więzienia, tureccy lekarze zdiagnozowali u Agcy „antyspołeczne zaburzenia osobowości".
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Shagrath

To chyba dobrze, mam nadzieję

To chyba dobrze, mam nadzieję, że obalą tego zjeba Erdogana, uważającego się za prezydenta Turcji. Zastanawia mnie tylko ten nagły zwrot w polityce rządu - niedawne pojednanie z Rosją i Syrią i niemal nazajutrz mają rewolucję. Dlaczego właśnie teraz? Chociaż przed zmianą konstytucji to wojsko stało na straży laickości państwa, ale ponoć islamiści wymienili sporo ważniaków. Sam nie wiem, co o tym myśleć...

Skomentuj