Alarmujący wzrost magnitud i częstotliwości trzęsień ziemi na świecie

Kategorie: 

Źródło: sxc.hu

Dane sejsmiczne za ostatni miesiąc (grudzień 2012) wskazują, że na całym świecie następuje znaczny wzrost częstotliwości trzęsień ziemi powyżej magnitudy 5,5. Wykresy pokazują wyraźnie alarmujący trend wzrostowy siły i częstotliwości trzęsień ziemi na świecie.

 

Wyniki te są zgodne z danymi statystycznymi, które można znaleźć na stronie USGS. Wskazują one na wzrost częstości występowania dużych trzęsień ziemi. Tendencje te wskazują również, że głębokość trzęsienia ziemi spada i zbliżają się one do powierzchni Ziemi.  Trzęsienia występują głównie wzdłuż linii uskoków, w których budują się naprężenia skorupy ziemskiej. Te wstrząsy powodują sejsmiczne fale, które mogą się rozchodzić wywołując kolejne trzęsienia ziemi. 

 

To może tłumaczyć znaczny wzrost ilości takich zjawisk.  Niektórzy badacze twierdzą, że częstotliwość trzęsień ziemi związana jest ze zwiększeniem ilości urządzeń do ich wykrywania zainstalowanych na całym świecie.  Skutkuje to większą czułością i w konsekwencji rejestracją znacznie większej ilości wydarzeń tego typu. To mogłoby być prawda o ile mówilibyśmy tylko o średnich wstrząsach jednakże obecne wykresy wykazują wzrost silnych trzęsień ziemi. 

 

Liczba ludności na świecie rośnie a to wyjaśnia, dlaczego coraz więcej osób jest dotkniętych tymi wydarzeniami. Wzrosła również uwaga mediów w kwestii tych zjawisk. Jednak ostatnie wydarzenia mogą łatwo przekonać przeciętnego człowieka, że ​​jest coraz więcej dużych trzęsień ziemi i dzieje się to na całym świecie.

 

Dobrym przykładem lokalnej aktywności sejsmicznej, który potwierdza globalną tendencje jest Kostaryka, gdzie w 2012 roku doszło do znacznego wzrostu ilości zdarzeń sejsmicznych po silnym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7.6 w skali Richtera do którego doszło 5 września 2012. Spowodowało to wzrost aktywności nieobserwowany tam od ponad 60 lat. W tym kraju w 2010 roku było łącznie 6245 trzęsień ziemi w 2011 roku było ich 5483, ale w 2012 łącznie aż 11049.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Fila

Ilustracja pasuje tu jak

Ilustracja pasuje tu jak kwiatek do korzucha bo przedstawia najzwyklejszy klasyczny barograf analogowy z ubiegłego wieku. Jest to przyrząd do rejestracji zmian cisnienia. Zapis odbywa się na pasku papieru nawinietym na bęben z mechanizmem zegarowym.

Portret użytkownika Pulsar

Pod tym pierwszym linkiem,

Pod tym pierwszym linkiem, pod tabelką wyrażnie napisano, iż od 2009 roku nie uwzględnia się wstrząsów po niżej 4,5 - czyż to nie zakłamanie USGS ?
Nie dajecie wiary w treści przekazywane przez NASA - a w USGS jako inną agendę rządową USA wierzycie bez sprzeciwu ??!
Samo zaniżenie częśtotliwości występowania trzęsień ziemi na świecie jeszcze o niczym nie świadczy.  Może być wręcz odwrotnie - być może "ziemia bierze wdech" przed kolejną fazą trzęsień o większej ampitudzie i częstotliwości - naprężenia się kumulują.
Poniższy grafik przedstawia iż coś naprawdę się dzieje
http://zapodaj.net/54907f4dde700.jpg.html
http://zapodaj.net/04cbbd2e9a685.jpg.html

Portret użytkownika freeco

Pulsar, na miły Bóg

Pulsar, na miły Bóg wszystkich Świadków Jechowy, co ty za bzdury tu wciskasz ? Opanuj się bo zmienię o Tobie i o tym portalu zdanie. Przecież to Wy napisaliście, że:
[...] "Dane sejsmiczne za ostatni miesiąc (grudzień 2012) wskazują, że na całym świecie następuje znaczny wzrost częstotliwości trzęsień ziemi powyżej magnitudy 5,5. Wykresy pokazują wyraźnie alarmujący trend wzrostowy siły i częstotliwości trzęsień ziemi na świecie." [...]
oraz powołaliście się na jakieś statystyki USGS
[...] Wyniki te są zgodne z danymi statystycznymi, które można znaleźć na stronie USGS. Wskazują one na wzrost częstości występowania dużych trzęsień ziemi.[...]
W linkach jakie podałem roczne statystyki USGS (!) wykazują zmniejszenie się trzęsień powyżej magnitudy 5 a więc tym bardziej 5,5, w stosunku do kilku  porzednich lat.
Jeśli chcesz porównać statystyki trzęsień ziemi np. powyżej 5.0 z ostatnich miesięcy 2012 roku to prosze bardzo tu masz link http://earthquake.usgs.gov/earthquakes/eqarchives/epic/epic_global.php
Jak sobie wrzucisz zapytanie za miesiąc wrzesień 2012 roku to takich trzęsień powyżej 5.0 będzie 142 szt., w październiku 2012 -  130 szt. w listopadzie 2012 - 130 szt., a w grudniu 2012 - 120 szt.
To ja sie grzecznie pytam gdzie jest ten wzrost i w stosunku do czego ? 
W odpowiedzi wyjechałeś mi z jakimiś dwoma grafami z których pierwszy pokazuje wzrost liczby destrukcyjnych i śmiertelnych trzesień ziemi miedzy 6,8 a 8 M (?!), co przecież zresztą łatwo wytłumaczyć globalnym wzrostem liczby miast, miasteczek i wsi od 1900 roku do czasów obecnych. Każde trzesienie w pobliżu zabudowy będzie bardziej "śmiertelne i destrukcyjne" od trzęsień na pustyni. Nieprawdaż ?
Drugi graf pokazuje wzrost ilości jakichś tam katastrof naturalnych, czyli trzęsień ziemi, łącznie z powodziami, obsunięciami gruntu itp.
Zadam, więc kolejne co ma piernik toruński do wiadomości z newsa ?
Dam Ci dobrą radę, lepiej wykasować totalną bzdurę niż jej bronić  za cenę honoru i dobrego imienia. Lepiej było napisać, że: "faktycznie to jakiś bzdet, więc kasujemy" niż :
[...] Nie dajecie wiary w treści przekazywane przez NASA - a w USGS jako inną agendę rządową USA wierzycie bez sprzeciwu ??! [...]
skoro sami każecie nam w newsie "wierzyć" w rzekome, zmyślone dane z USGS. Po prostu PORAŻKA...

Portret użytkownika Nicodemus

Po pierwsze: imię własne Boga

Po pierwsze: imię własne Boga, w języku polskim piszemy przez "h", a nie przez "ch", i to niezależnie od formy (Jahwe; Jehowa). To tylko taka drobna uwaga.

Po drugie: nawet, gdyby przyjąć, że autor artykułu się myli (choć sam osobiście ani nie neguję, ani nie popieram stanowiska tu zawartego), to bezspornym faktem jest, że trzęsienia ziemi mają miejsce i są zjawiskiem bardzo częstym.

Po trzecie: nawet, jeśli przyjąć, że trzęsienia ziemi były od zawsze, to prawdą jest, że większą uwagę zaczęły one przykuwać w XX-wieku. Nawet, jeśli owa uwaga jest wynikiem pojawiania się tych zjawisk w miejscach dużych skupisk ludzkich, to fakt pozostaje faktem - koniec, kropka.

Po czwarte: co do Twojej aluzji związanej ze Świadkami Jehowy: prawdą jest, że same trzęsienia ziemi nie mogą być zwiastunem dni ostatnich. Jednak w połączeniu z innymi zjawiskami, które w Biblii przedstawiono, jako znak dni ostatnich, a które rzeczywiście mają miejsce na świecie - wszystko to razem stanowi zapowiedź tego, że rzeczywiście żyjemy w szczególnym okresie, które Pismo Święte nazywa "dniami ostatnimi", czyli okresem poprzedzającym zakończenie tego systemu rzeczy lub inaczej - koniec świata. Do tych zjawisk należą między innymi trzęsienia ziemi. Inne, to niedobory żywności i klęski głodu, zarazy, działania wojenne, wojny światowe, wzrost bezprawia, niepołuszeństwo rodzicom, zanik naturalnych uczuć ludzkich. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, że takie wydarzenia mają miejsce w jednym okresie czasu - zyli tu i teraz. Oczywiście, powyższe zjawiska mogły mieć miejsce i w przeszłości, ale nigdy na taką skalę i w jednym czasie. To powinno dawać do myślenia sceptykom.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Wojtex

hm...ja czułem kilka bujnięć

hm...ja czułem kilka bujnięć i raz wydawało mi się że meble leciutko drżą a jakiś 1 mc temu pojawiły się u mnie w kuchni rysy na ścianach i na suficie, nie chcę się denerwować ale jakoś tak się zastanowiłem, że może te teksty o duzych trzęsieniach w Europie to nie żadna bujda i dopiero mają nadejść? mieszkam w okolicach Warszawy a nie na Śląsku.

Portret użytkownika Zahi

Obserwuję systematycznie

Obserwuję systematycznie wstrząsy na Naszej planecie już od około dwóch lat i wciąż widzę powolny lecz nieustający wzrost trzęsień ziemi na całej Planecie. Może nie samą zwiększoną aktywność ale siłę z jaką pojawiają się kolejne fale wstrząsów i coraz częstszym zjawiskiem są te wstrząsy które mają siłę ponad 5,5. Valery Abramow, Kierownik Pracowni Geologii Regionalnej i Fizyki Tektonicznej jest zdania że czekają nas bardzo silne trzęsienia w niedalekim czasie wedle jego obliczeń mają ona mieć miejsce w USA. Trudno się z nim nie zgodzić bo jak do tej pory jego przewidywania czy to w Japonii czy Turcji potwierdziły się. Warto dodać że poświecił się on tylko badaniom wstrząsów i zajmuje się tym przez całe swoje życie. Jeśli jego prognozy oraz to że statystycznie rok 2012 był jednym z najspokojniejszych w tym tysiącleciu to można sie pokusić o to by powiedzieć że czeka nas trzęsienie ziemi jakiego jeszcze mogła ludzkość w nowożytnych czasach nie doświadczyć. Po za dużym wzrostem magnitudy mamy też do czynienia ze zwiększona ilością erupcji wulkanicznych co dodatkowo może potwierdzać tezę że pod powierzchnią Naszej Planety obecnie może dochodzić do różnych przemian jakich efektem może być silna erupcja wulkanów jak i ogromna siła wstrząsów które mogą mieć miejsce bardzo płytko pod powierzchnią. Co dodatkowo stanowiło by wielkie zagrożenie. Ciężko jest pomijać ten temat i przechodzić obok niego obojętnie ponieważ efekty takiego nasilenia mogą mieć znaczenie dla wszystkich mieszkańców Planety. Jeśli doszło by do kilku silnych wybuchów wulkanicznych połączonych z bardzo silnym trzęsieniem ziemi to zagrożeniem będzie nie tylko pogoda która może się zacząć kształtować bardziej nieprzyjaźnie dla nas ale co jest bardzo ważne mogą być zagrożone elektrownie atomowe jakich w USA jest znacznie więcej niż na innych terenach naszego globu. Dlatego uważam że wszelkie dywagacje na ten temat nie zupełnie są bezpodstawne i mogą być jak najbardziej realnym zagrożeniem w latach 2013 2014. Na pewno jak zwykle czas zweryfikuje te i inne wypowiedzi różnych osób na ten temat Smile Pożyjemy zobaczymy.

Guardian Angel
"Prawdziwy wróg ukryje się tam gdzie się go najmniej spodziewasz"

Portret użytkownika GlupiecBlazen

Jedyna konkretna odpowiedź w

Jedyna konkretna odpowiedź w tym temacie Zahi.
A co do samego tematu. To alarmujący jest wzrost w zakresie magnitud 4.0 - 4.9. A rok 2012 jest wręcz szokujący. Można gdybac jak ma się do tego nowocześniejszy sprzęt ale sądzę że w ciągu roku aż tak w tym zakresie technologia nie ruszyła do przodu. Poza tym, wątpię aby od razu wymieniano sprzęt na lepszy dostępny. Pewnie te urządzenia mają po kilka ładnych lat. Od paru lat śledzę trzęsienia, M4 mają parktycznie cały czas tendencję wzrostową. W 2005 było ich 1.441. Trzy lata później mamy już 3.209 i mniej więcej w tej liczbie oscylowały przez następne kilka lat. Ale ten rok ... 
W 2011 mieliśmy 3.634 trzesienia M4 i nagle rok 2012 kończy się na liczbie 5.458!! Wzrost jest przerażający. Teraz dodac do tego to o czym wspomniał Zahi, czyli aktywnośc wulkaniczną. Coś pod naszymi nóżkami się dzieje i nie wróży to dobrze na przyszłosc. Nie musi byc dużej erupcji wulkanicznej, kilkanaście mniejszych zrobi to samo. Czekają nas zapewne poważne zawirowania klimatyczne. Choc już teraz pogoda zaskakuje wszędzie i wszystko. Dla nas to wyzwanie, dla naszej planety kolejne cykle zmian. Jednak klocki domina poszły w ruch i tego już chyba nie powstrzymamy. Pewnie jak już podatek węglowy przestanie spełniac swoją rolę to wprowadza podatek wulkaniczny, i kraj w którym wybuchnie wulkan będzie za to płacił Wink
Posiłkowałem się danymi z EMSC.

Zawsze na serio, nigdy na poważnie.

Strony

Skomentuj