Alarm powodziowy na Amazonce w okolicy Iquitos

Kategorie: 

Powódź w Belen - thusihaveseen.squarespace.com

Poziom wody w Amazonce na odcinku peruwiańskim wzrósł ostatnio ze zwyczajowych 110 metrów nad poziom morza o 117 metrów n.p.m. Jak poinformowały władze lokalne taki poziom rzeki grozi poważnymi powodziami w regionie Iquitos.

 

Szef obrony cywilnej w Iquitos, Robert Falcon powiedział, że poziom wody 117,46 metra nad poziom morza spodziewany jest tego tygodnia. Poziom taki jest już oznaczony, jako alarmowy, co zmusza władze do informowania mieszkańców o poważnym zagrożeniu powodziowym i koniecznością ewakuacji włącznie.

[gmap zoom=9 |center=-3.75,-73.25 |width=440px |height=300px |control=Small |type=Hybrid]

Powodzie raportowano do tej pory w okolicach San Juan, Belen i Punchana, wiele domostw zostało zalanych. Falcon potwierdził, że w prowincji Mayanas włączając w to miasto Iquitos ogłoszono stan zagrożenia.

 

Tego typu deklaracja rządowa pozwoli bardziej efektywnie nieść pomoc mieszkańcom dotkniętym kataklizmem włącznie z ich realokacją do tymczasowych schronień.

 

Do tej pory w prowincji Mayanas, powozie dotknęły ponad 5 000 osób, 10 dróg jest nieprzejezdnych. Na 270 domów ze 130 ewakuowano mieszkańców.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika jad

Tak jak pisałem w kometarzach

Tak jak pisałem w kometarzach do powstałego wiru niedaleko odpływu amazonki (http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/gigantyczne-wiry-uformowaly-sie-atlantyku), że: "Wir zapewne mógł się tam wytworzyć poprzez wcześniejsze ruchy
tektoniczne które wciskają Ameryke Południową bliżej Afryki. Skutkować
to może że z czasem doświadczymy takiego się wypiętrzenia wody, która
gdy znajdzie drogę by skończyć z tym złowrogim wirem/lejem zaleje
poważnie najbliższą okolicę. Prawdopodobnie wszystkie rzeki w tamtym
rejonie Ameryki Południowej nagle zaczną się wypietrzać, tak jak przy
cofce i wpierw podtopi, a potem zaleje wyprzerza ameryki, zasilając
Amazonkę. Trzeba się liczyć z początkiem zatapiania przybrzeżnych
miejscowości, na nie spotykaną od dawna skalę."

Skomentuj