Afryka dopiero za kilka miesięcy rozpocznie szczepienia przeciwko COVID-19

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

W wielu krajach świata rozpoczęły się szczepienia COVID-19. Rządy państw masowo wykupują szczepionki i zachęcają do uczestnictwa w programie szczepień, a niektóre kraje już zaczęły robić zapasy. Tymczasem Afryka pod względem szczepień i walki z koronawirusem pozostaje daleko w tyle – jak dotąd tylko jeden kraj afrykański rozpoczął program szczepień, którym objęto niewiele osób, podczas gdy reszta kontynentu otrzyma szczepionki w najbliższych miesiącach.

 

Państwa Ameryki Północnej, Azji i Europy w pośpiechu szczepią swoich obywateli. Kraje bogate i rozwijające się mają znacznie łatwiejszy dostęp do szczepionek na COVID-19, które sprzedają firmy farmaceutyczne. Pośpiech ten wynika między innymi z powodu pojawienia się nowego szczepu koronawirusa, który po raz pierwszy wykryto w Republice Południowej Afryki. Szczep ten jest znacznie bardziej zaraźliwy, co stanowi nowe zagrożenie i wyzwanie dla świata, a w szczególności dla Afryki.

 

W dobie pandemii, każdy kraj zaczął dbać wyłącznie o swoje dobro. Przykładowo Kanada wykupiła wystarczającą ilość dawek, aby zaszczepić wszystkich mieszkańców kilkukrotnie. Natomiast Izrael pozyskał więcej szczepionek niż potrzeba do zaszczepienia populacji i rozpoczął swój program szczepień w połowie grudnia. Wszystko wskazuje na to, że Izrael stanie się pierwszym krajem na świecie, który zaszczepi wystarczającą większość obywateli.

Tymczasem w Afryce sytuacja pogarsza się. W ostatnich tygodniach liczba nowych zakażeń wzrosła drastycznie. Do 21 stycznia 2021 roku potwierdzono ponad 3,6 milionów przypadków zakażenia koronawirusem oraz ponad 82 tysiące zgonów. Kraje afrykańskie zarezerwowały dotychczas około 900 milionów dawek szczepionki – 600 milionów z nich pochodzi z programu COVAX Światowej Organizacji Zdrowia, a pozostałe dawki z Chin, Indii, Rosji i Unii Europejskiej zostały wynegocjowane przez Unię Afrykańską. Jednak pierwsze dawki szczepionek z programu COVAX zostaną dostarczone najwcześniej w kwietniu 2021 roku, a pozostałe dopiero w połowie 2021 roku.

 

900 milionów dawek szczepionki wystarczy, aby zaszczepić około 30% populacji Afryki, którą zamieszkuje 1,3 miliarda ludzi. Tylko kilka państw afrykańskich otrzymało dostawy szczepionek, jednak jeszcze nigdzie nie wprowadzono narodowego programu szczepień.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Czesio i muchy

Chciałoby się powiedzieć -

Chciałoby się powiedzieć - 100 lat za murzynami - ale niestety w tej kwestii rządzący naszym krajem wolą poświęcić polski naród w imię nauki ( bo tylko przypomnę że oficjalne zakońcxenie testów klinicznych pfizer zapowiedział na połowę 2023 roku i to Polacy są tym bydłem na którym są przeprowadzane testy i badania ) i napchania własnych sakiewek oraz zniszczenia narodu polskiego ( dla jasności, rzadna władza w Polsce po wojnie nie jest reprezentowana przez Polaków, tylko przez przedstawicieli wybranego narodu z nad morza martwego. Na pohybel tym wybrańcom!

Portret użytkownika Karlenlem

Papka dla lemingów. No bo

Papka dla lemingów. No bo przecież logiczne jest to, że coś co dostępne jest na zachodzie, a z kolei w krajach trzeciego świata tego nie ma, to musi być rarytas. Angole się szczepią w katedrach przerobionych na obozy szczepień a przy tym wszystkim przygrywa im muzyka grana na kościelnych organach - to nie jest wcale żart!

Skomentuj