Afera taśmowa została ostatecznie zamieciona pod dywan

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Jeśli do 1 lipca bieżącego roku, prokuratura nie postawi zarzutów nikomu z podsłuchanych polityków, nie będzie można tego uczynić bez względu na to, co mówią bawiący się za nasze pieniądze politycy. Postarali się o to oni sami przegłosowując specjalną nowelizację kodeksu postępowania karnego.

 

Obecna ekipa rządząca chyba rzeczywiście przygotowuje się do oddania władzy. Świadczyć o tym może szereg wydarzeń. Widać, że różnymi zabiegami rządzący układ próbuje zapewnić sobie instrumenty, które pozwolą skutecznie zwalczać konkurencję polityczną.

 

Klasycznym przykładem takiego działania jest majstrowanie przy ustawie o Trybunale Konstytucyjnym. Jej celem jest zapewnienie sobie furtki do usunięcia niechcianego prezydenta w sytuacji, gdy naród pomylił się i nie wybrał kandydata popieranego przez partię rządzącą. Na dodatek rzutem na taśmę próbuje się wpłynąć na skład TK dobierając do niego sprzyjających sędziów.

 

Ostatnie zamieszanie w związku z ponowną eksplozją skandalu podsłuchowego sprzed roku pozornie oskarża układ rządzący, ale w praktyce może zostać wykorzystana do spacyfikowania Prokuratury Generalnej. Premier Ewa Kopacz już ogłosiła, że nie przyjmie rocznego sprawozdania Prokuratora Seremeta, mimo że nawet go nie poznała. Gra toczy się o to, aby odwołać go jeszcze przed 6 sierpnia, kiedy to dojdzie do zaprzysiężenia nowego prezydenta Andrzeja Dudy.

 

Dzisiejsza ekipa rządząca miałaby wtedy zabezpieczony obszar legislacyjny, gdzie Trybunał Konstytucyjny zawsze mógłby reagować na wypadek ustaw im zagrażających. Poza tym gdyby udało się odwołać Prokuratora Generalnego nowa osoba mogłaby być gwarantem tego, że nie zostanie wybrany ktoś, kto zacznie sprawdzać liczne afery.

 

Odwołanie prokuratora Seremeta nie jest jednak rzeczą prostą, dlatego rządzący mają też plan B. Chodzi o zmianę kodeksu postępowania karnego, a konkretnie nowelizację artykułu 168a, wedle którego dowody przestępstw pozyskane na przykład na skutek nielegalnych podsłuchów nie będą mogły zostać wykorzystane.

 

Można powiedzieć, że w ciągu roku prokuratura robiła co mogła, aby broń Boże nie postawić żadnego zarzutu politykom opowiadającym na taśmach o rozmaitych przekrętach. Zamiast tego słyszeliśmy o nielegalnym nagrywaniu rozmów, jakby to było kluczowe w tym skandalu.

 

Nie ma co liczyć na to, że ktokolwiek odpowie za to, co zostało powiedziane na taśmach. A jest tam sporo o kulisach władzy w Polsce. Teraz wszyscy udają, że nie ma żadnego znaczenia spiskowanie szefa NBP i szefa MSW, ani realne oceny szefa MSZ o prowadzonej na kolanach polityce zagranicznej.

 

Nie mają już też znaczenia kombinacje przy prywatyzacji firm z sektora chemicznego. Bez znaczenia jest oczywiście rzekome zlecenie podpalenia budki strażnika przed rosyjską ambasadą, aby w ten sposób próbować zdyskredytować Ruch Narodowy. Nic do rzeczy nie ma też to, że na jednej z taśm nagrano Leszka Millera ustalającego zeznania w sprawie więzień CIA w Polsce.

 

Wszystkie te rzeczy są bez znaczenia, ponieważ dzięki sprytnej nowelizacji KPC tylko do 1 lipca bieżącego roku będzie można postawić zarzuty na podstawie tego, co tam usłyszano. Chyba nie trzeba dodawać, że w teoretycznym państwie, teoretyczna prokuratura nie zdoła tego zrobić. Potem będzie to w końcu nielegalne i podsłuchani oraz teoretyczni prokuratorzy obawiający się podjęcia koniecznych działań, będą mogli odetchnąć z ulgą.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Zielonooka

Niestety (albo stety) podana

Niestety (albo stety) podana informacja jest nieprawdziwa. Od 1lipca 2015 r. nie bedzie mozna wykorzystac dowodu, ktory zostal uzyskany za pomoca czynu zabrionego DO CELOW POSTEPOWANIA KARNEGO. Oznacza to, ze tasmy nie moglyby byc dowodem tylko w sytuacji kiedy nagrywanie odbywaloby sie w celu przekazania tasm np. prokuturze badz policji jako dowod co NIE MIALO miejsca bowiem nikt z nagrywajacych badz zlecajacych tego nie zrobil. Osoby te przekazaly tasmy mediom. A tym samym tasmy zostaly nagrane w celu uswiadomienia spoleczenstwa i ujawnienia patologi w polityce, a nie do celow dowodowych i MOGA byc dowodem w postepowaniu karnym.

Portret użytkownika Rodak

Rządząca  Polską  mafia

Rządząca  Polską  mafia  uchwaliła  prawo  chroniące  swoje  przestępstwa -  cvzy  nie  ma  na  to  Rady ?  Moim  zdanbiem  jest, ale  władzę  musieli  by  odzyskac  Polacy  i  wyciągnąć  z  tego  wnioski  odwrotyne  od  uchwalonych.

Portret użytkownika Semeno

Wystarczy przed 1 lipca

Wystarczy przed 1 lipca zglosic w prokuraturze mozliwosc popelnienia przestepstwa przez osoby nagrane na tasmach i sprawa sie nie przedawni a tasmy beda ciagle w obrocie. Sprawa prosta do popchniecia tylko nikt nie chce tego zrobic.

Portret użytkownika N1KT

Putin z tymi kur**mi

Putin z tymi kur**mi złodziejskimi zrobi porządek, a prawdziwi Polacy jeszcze z chęcią mu pomogą. Tak więc drogi panie Władymirze Putin - prosimy bardzo o pomoc w naszej sprawie. Prawdziwi mądrzy Polacy wiedzą gdzie jest prawda i popierają pana w większości spraw. Te nasze polityczne obżydliwce liżą dupę USA i Israelowi, a my biedni Polacy płacimy im jeszcze odszkodowania za czyny Niemców z 2 wojny światowej...
Szykujcie się belzebuby POpaprane na zgubę - wasz czas się kończy!
 

Portret użytkownika beka

Każdy obywatel musi

Każdy obywatel musi zrozumieć, że są sprawy które przekraczają jego prosty system etyczny, przez co tkwi w fałszywm przekonaniu, że władza działa źle lub w przypadku paranoidalnym - zagaraża jemu osobiście. Takie jednostki, które nie w pełni i błędnie pojmują otaczającą ich rzeczywistość stanowią zagrożenie  dla siebie samych oraz innych jednostek, przez co, dla dobra ogółu należy zwiększać monitorowanie  i kontrolę poczynań takich marginalnych przypadków, wyłapując i unieszkodliwiając zawczasu, nim rozpoczną działania niekorzystne dla siebie lub innych jednostek.

Portret użytkownika ben

Jest tylko jedna partia ZOŁZ,

Jest tylko jedna partia ZOŁZ, Partia Zdrajców, Oszustów Łgarzy i Złodziei
Pytanie jest czy ten naród w końcu się obudzi, zerwie klapki z oczu, wstanie z kolan, zerwie kajdany i wsadzi do więzień wszystkich zdrajców, zbrodniarzy i kanalie grabiące i rujnujące państwo.
Pytanie jest czy naród w końcu zrozumie że sam rujnuje swoją ojczyznę i życie swoich dzieci i wnuków pozwalając zdrajcom grabić i rujnować siebie, państwo, własne dzieci i rodziny.
Pytanie jest czy naród w końcu zrozumie że rządzą nim najgorsze, najbardziej bezwzględne kanalie zdolne do wszystkiego. Kanalie, które całkowicie zniszczą i unicestwią Polaków i Polskę jeżeli naród nie powstanie. Bo to jest walka o życie, o przetrwanie, o istnienie.
Wybór jest jeden albo my albo oni.
Co wybierasz?
Nie wiem czy chcę znać odpowiedź.
żródło:http://3obieg.pl/kolejny-dowod-zdrady-wszystkich-partii-urzedow-i-mediow

Portret użytkownika ben

Zdrajcy! Zdzisław

Zdrajcy!
Zdzisław Krasnodębski czy prof. Andrzej Zybertowicz słusznie zwrócili uwagę na to, że żadne normalne społeczeństwo nie może zrezygnować z posługiwania się pojęciem zdrady wobec tych którzy na piętno zdrajców zasłużyli. Jeśli wspólnota narodowa ma przetrwać musi nazywać zdradę zdradą, bohaterstwo bohaterstwem, zaś mieszanie tych pojęć prowadzi do kulturowej śmierci wspólnoty, a także do realnego zagrożenia jej interesów.

Zapoczątkowaną dyskusję należałoby uzupełnić moim zdaniem o wątek bezkarności zdrajców, bo w Polskiej historii jest to wątek bardzo bolesny a jednocześnie mający niszczący wpływ na mentalność współczesnych Polaków, który nauczyli się że zdrada może się bardzo dobrze opłacać i pozostać bez realnej a nawet często bez symbolicznej kary.

Zdrada to temat który dotyka nas przecież w najbardziej aktualnym wymiarze, zdrada polskich elit nosi bowiem wszelkie znamiona nie tylko zdrady stanu i działania na szkodę interesów Rzeczypospolitej

 

 
 
 

Portret użytkownika Medium

Nieważne jakiej Polski, w

Nieważne jakiej Polski, w każdym razie zdrajca bez dwóch zdań!
Gdyby zdrajcą nie był, nie potrzebowałby ochrony ludzi z długą bronią w swojej zdradzonej ojczyźnie.
 

 
A tutaj z drugim zdrajcą ojczyzny:
 

 
 

Portret użytkownika marko5

Chyba znasz historię tylko

Chyba znasz historię tylko ostatniego wieku, Kukliński działal dla dobra mojego i dla mnie nie jest zdrajcą.Co innego z komunistami i tymi którzy czerpali z tego zyski ...ma się rozumieć.Dostalaś talon na Fiata 126P czy 125P ?  - od jednego słusznego ustroju?Wróć komuno wróć..haha

Strony

Skomentuj