8 sposobów uniknięcia sezonowej grypy

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Polskie media rozpętały zupełne szczepionkowe szaleństwo odtwarzając histerię świńskiej grypy w skali mikro. Rozmaite redakcje programów informacyjnych wzmagają strach przed zarażeniem wirusem grypy A/H1N1 sugerując, że jedynym sensownym rozwiązaniem jest zaszczepienie się.

 

Pojawia się pytanie, czym się zaszczepić i czy przypadkiem ktoś nie chce wcisnąć do Polski partii zanieczyszczonych szczepionek ze Szwajcarii i Włoch. Jakoś dziwnie cicho o tej sprawie i tylko ostrożność procesowa powoduje, że darujemy sobie nazwę firmy. Ma się rozumieć, że pozostałe szczepionki są bezpieczne i dlatego wszystkie media nawołują i wielka strzałeczkę wskazują w stronę szczepień, jako remedium na wydumaną pandemię.

 

Co zamiast szczepionki? Jest kilka prostych zasad. Stare angielskie przysłowie mówi One apple a day keeps doctor away, czyli jedno jabłko dziennie ma trzymać z dala od doktora. Na pewno jest w tym ziarnko prawdy, ale aby zachować ostrożność w sezonie grypowym trzeba przede wszystkim przestrzegać pewnych zasad:

 

1. Myj często ręce

Większość bakterii i wirusów rozprzestrzenia się poprzez kontakt. Ktoś, kto ma grypę i kichnie na nas albo na swoja rękę a potem nam ja poda spowoduje potencjalne ryzyko zakażenia. Większość zarazków rozprzestrzenia się dzięki naszym rękom i dotykowi. Więc myj ręce jak najczęściej i odkażaj je płynami dezynfekującymi, do kupienia w żelu albo w sprayu.

 

2. Nie kichaj ani nie kaszl w rękę

Staraj się zapamiętać, aby nie kichać w ręce tylko ostatecznie w okolice łokcia. Dzięki temu na rękach będzie mniej zarazków. Tyle możemy zrobić dzięki inteligencji. Jeszcze lepiej, gdy mamy chusteczki. Wtedy po każdym kichnięciu należy je natychmiast usuwać i nie gromadzić w jednym miejscu.

 

3. Nie dotykaj twarzy

Wirusy dostają się do ciała przez okolice oczu, nosa i ust. Dotykanie swoich twarzy przez dzieci to jeden z głównych powodów szybkiego rozprzestrzeniania się wirusa w każdym przedszkolu. Potem dzieci przenoszą go na swoich rodziców.

 

4. Utrzymuj aktywność fizyczną, ćwicz regularnie

Ćwiczenia fizyczne, na przykład aerobik poprawiają krążenie i powodują pompowanie większej ilości krwi, co objawia się cięższym oddechem, który pomaga transfer tlenu przez płuca do krwioobiegu. Efektem jest też pot po tego typu zmęczeniu. Okazuje się, że tego typu aktywność uprawiana regularnie pomaga w wytwarzaniu przeciwciał zdolnych do zwalczenia wirusa.

 

5. Jedz dużo warzyw i owoców

Przytoczone powyżej przysłowie z jabłkiem ma ciąg dalszy, bo potem Anglosasi radzą, aby zjeść cebulę, nawet, jeśli będziemy trzymać wszystkich z dala od siebie swoim zapachem. Na końcu zgrabna angielska rymowanka sugeruje, że jeden czosnek dziennie utrzyma z dala nawet dra kulę. W tym jest zdecydowany klucz. Do potraw polecanych należy też zaliczyć imbir, który należy wcierać do różnych potraw trąc go na drobnej tarce po uprzednim obraniu. Imbir jest naturalnym antybiotykiem. Poza tym cytryny, limonki albo natka pietruszki, dużo naturalnej witaminy C.

 

6. Nie pal

Statystyki wskazują, że palacze są bardziej podatni na choroby górnych dróg oddechowych, a to miejsce żerowania sporej części niebezpiecznych wirusów. Nawet przebywanie w okolicy palaczy osłabia system odpornościowy

 

7. Ogranicz alkohol

Zbyt dużo alkoholu działa bardzo źle na system odpornościowy organizmu i czyni nas podatnymi na zakażenia. Alkohol powoduje odwodnienie organizmu. Powoduje więcej utraty płynu niż go dostarcza.

 

8. Odpocznij

Człowiek zagoniony jak chomik w kółeczku będzie bardziej podatny na zarazki niż człowiek zrelaksowany. Medycyna udowodniła, że w stanie relaksu system odpornościowy działa lepiej. Dzieje się tak głównie, dlatego, że choroba to często stan umysłu.

 

Sezon grypowy, jak co roku od wielu już lat, jest aktualnie w pełni i potrwa to nawet do końca marca. Warto zadbać o siebie, aby zminimalizować ryzyko zachorowania.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika ewka77

Jak ktośnie chce się szczepić

Jak ktośnie chce się szczepić bo woli polegać na naturalnych sposobach podnoszenia odporności to no problem, w necie jest tego pełno, np grypoodporni.pl. Macie diety, przpeisy i porady dla pracodawców, bo oprócz szczepień jest jeszcze zylion sposobów na odporność w miejscu pracy

Portret użytkownika G7

Kto ma w tym interes ,żebyś

Kto ma w tym interes ,żebyś był ( a) zdrowy(a)? a grypa jest co roku i trzeba dbać o swój organizm ( miód , wit.c , czosnek , srebro koloidalne) , zdrowy tryb życia zapobiega nie tylko zachorowaniom na grypę .Szczepionki ...nie polecam ...z wiadomych względów .Zawsze na chorobie jest duża kasa ...a kto zarabia ?

Portret użytkownika magi74

  Ja juz dzisiaj w nic nie

  Ja juz dzisiaj w nic nie wierze a tym bardziej w propagande medialna. Skoro na coroczne mutacje grypy tak szybko mozna znalezc szczepioneke- zadaje wciaz to samo pytanie: co z rakiem? co z AIDS? Dlaczego na to wciaz nie ma ani leku ani szczepien? Liczba smiertelnosci na obydwie choroby jest potwornie wysoka. Karmia nas paskudztwem, szczepia rowniez. Dzisiaj wszystko kreci sie wokol pieniadza i slusznie ktos powiedzial, ze swiat stanal zupelnie na glowie, kochamy przedmioty a nie ludzi a za odrobine monet sprzedamy brata! Skoro juz nawet w Szwajcarii rolnicy potrafia zjadac wlasne psy- Kanton St. Gallen- to trudno przewidziec do czego jeszcze dojdzie za 5, 10 lat.
Taka jest prawda. Bolesna, przykra. Ja nie szczepie ani siebie ani dzieci.
  

Portret użytkownika ubi

Jak ktoś jest zdrowy jak koń

Jak ktoś jest zdrowy jak koń spod ruskiej granicy to faktycznie szczepienia mu niepotrzebne! Ja się nigdy nie szczepiłem aż zaraziłem się grypą od koleżanki w pracy a w nastpstwie ciężkich powikłań wylądowałem z zapaleniem mięśnia sercowego w szpitalu. Od tego czasu ostrzegam wszystkich o słabszej odporności przed czytaniem głupot o szkodliwości szczepionek pisanych zwykle przez zdrowych koni Sad Problem zdrowych koni polega na tym, że mierzą wszystkich swoją miarą czyli stanem swojej odporności, nie zważając na to, że każdy z nas jest inny!

Portret użytkownika Orka

Ubi , komu ty chcesz wcisnąć

Ubi , komu ty chcesz wcisnąć ten kit ?! Szkoda ci było urlopu ?! Koleżance chyba też ?! No to jak chodzicie chorzy do pracy i nawzajem się zarażacie to miejcie pretensje do siebie ! I oczywiście koniecznie się szczepcie ! Każdy pracodawca dopuszczający zasmarkanego i kaszlącego pracownika do pracy , powinien zapłacić karę ! Mądry pracodawca powinien cię wysłać na kilka dni urlopu ! Gdybyś grypę "wyleżał" nigdy nie byłoby żadnych powikłań !
 

Portret użytkownika syriues

No mi sie udalo nie

No mi sie udalo nie zachorowac  wtym roku i w ubieglym.Nie stosuje magicznych wynalazkow.Wystarczy troche miodu do herbaty moze czasami jak juz drapie to rutinoscorbin jeden i nie ma grypy.Ogolnie sam jestem ciekaw skad sie bierze.Bo ja jak przebywam sam ,to w zyciu nie zachorowalem na grype.Zawsze od kogos.Moze to poprzez jakies czyjes zarazki tak sie dzieje.Ogolnie im mniej kontaktu fizycznego z ludzmi tym zdrowiej.A przebywanie w autobusach i pociagach to jest dopiero raj dla grypy.Trzeba chyba byc twardym i nie dac sie grypie

Strony

Skomentuj