6 069 823 zł dla każdego Polaka z procesowania węgla!

Kategorie: 

Źródło: Internet

Ekspert do spraw węgla i energetyki Krzysztof Tytko przeprowadził dowód, iż eksploatacja węgla metodą procesowania (zgazowania) przyniesie przychód w kwocie 6 069 823 zł dla każdego Polaka, pod warunkiem, że obecny rząd nie odda eksploatacji polskich złóż węgla obcym korporacjom.

Za czasów rządów Platformy Obywatelskiej 95% powierzchni koncesyjnych zostało wydanych zagranicznemu kapitałowi. Eksperci szacują, że przez 30 lat od początków transformacji ustrojowej Polska oddała w obce ręce banki, kanały dystrybucji i strategicznie ważne firmy o wartości od 5 do 7 bilionów złotych.

 

PiS, który potrafi przegłosowywać pewne ustawy w ciągu jednego dnia, zapisy dotyczące powołania i zasad funkcjonowania Polskiej Agencji Geologicznej, która ma zajmować się badaniem i ochroną potencjału surowcowego Polski, opracowuje od 4 lat. A gdyby zwrócić uwagę na fakt od kiedy główny geolog kraju prof. Mariusz Orion Jędrysek jest najlepiej poinformowaną osobą w sprawie tych zasobów, to okaże się, że polska polityka surowcowa tak istotna dla przyszłości narodu jest tworzona od 13 lat.

 

W międzyczasie zamiast dbania o polski interes stwarzano przyjazne środowisko dla obcego kapitału. Jeśli oddamy kontrolę nad własnymi ogromnymi zasobami nieodnawialnymi, to już ich nigdy nie odzyskamy. I nie może być argumentem to, że tylko technologie i fundusze zagranicznych firm mogą spowodować, iż ten potencjał surowcowy zostanie w końcu odblokowany.

 

Niech rząd emituje własny pieniądz, a nie ogląda się na kapitał spoza Polski. Jako społeczeństwo musimy dopilnować, aby rząd pod żadnym pozorem nie tworzył prawa, które pozwala przejmować kontrolę nad naszymi zasobami.

 

Polska wydobywa węgiel za pomocą tradycyjnej technologii wydobycia. Do głębokości 1200 metrów mamy pod powierzchnią kraju 50 miliardów ton węgla. Poniżej granicy 1200 metrów, do głębokości około 5 kilometrów, mamy następne 450 miliardów ton węgla, czyli w sumie jest to 500 miliardów ton. Cały ten węgiel przy wydobyciu metodą tradycyjną jest praktycznie niedostępny. Z tych 500 miliardów ton możemy tą metodą wydobyć jedynie 4 miliardy ton.

Bilans wykorzystania tradycyjnej technologii wydobycia jest następujący:
 
Zasoby węgla w Polsce: 500 miliardów ton
Możliwe wydobycie tradycyjną technologią: 4 miliardy ton
Cena węgla: około 400 złotych za tonę
Wartość węgla w złożach dających się wydobyć tradycyjną technologią: 1,6 biliona złotych
Populacja Polaków (Kraj + Polonia): 58 milionów
Wartość węgla (gazu) w złożu na osobę: 27 586 złotych na osobę

Technologią, która pozwoli wydobyć 80% wszystkich złóż jest technika podziemnego zgazowania węgla. To ona może zrewolucjonizować sektor paliwowo-energetyczny w Polsce. Instytucjom takim jak: Główny Instytut Górnictwa, Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla, Akademie Górniczo-Hutnicza, Politechnika Śląska i Politechnika Częstochowska, przy pomocy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, udało się z powodzeniem wykorzystać tę technikę już prawie 5 lat temu.

 

Dowodzący tym procesem prof. Krzysztof Stańczak mówi, że metoda ta polega na tym, iż węgiel, który znajduje się pod ziemią w złożu zamieniany jest na gaz. Częściowo węgiel trzeba spalić, żeby uzyskać odpowiednią temperaturę w tzw. „georeaktorze”, ale znakomita większość węgla, jakieś 80% zostaje przemieniona w gazy, które otrzymujemy na powierzchni i które możemy wykorzystywać do różnych celów.

 

Wyniki dotychczas przeprowadzonych eksperymentów według prof. Stańczaka są zadowalające. Proces okazał się możliwy do wykonania w skali przemysłowej, jest sterowalny i bezpieczny dla środowiska. Nad podobną technologią pracują Chiny, USA, Australia i RPA. Prace zespołu prof. Stańczaka zakończono w 2014 roku.  Od tego czasu rząd nie robi w tej sprawie nic.

 

Pomimo raportów NIK, które zwracały uwagę na skalę korzyści wynikających z rozwoju tej metody. Instalacja do podziemnego zgazowania węgla na skalę przemysłową nie kosztuje więcej niż 100 milionów złotych. Dla porównania w 2010 roku powołano spółkę PGE Elektrownia Jądrowa i na jej funkcjonowanie (bez specjalnych rezultatów) wydano do dziś ponad miliard złotych. Powstała ona tylko po to, by opracować studium wykonalności pod budowę elektrowni jądrowej.

Przy zastosowaniu technologii podziemnego zgazowania mamy więc dostęp do 400 miliardów ton węgla

W tym wypadku kalkulacja korzyści będzie następująca:

Zasoby węgla w Polsce: 500 miliardów ton
Możliwe wydobycie: 400 miliardów ton (100 razy więcej niż technologią tradycyjną)
Ilość otrzymanego gazu z 1 tony węgla: 444 metry sześcienne
Cena gazu: 2 złote na metr sześcienny
Wartość gazu z 1 tony węgla: 888 złotych
Wartość węgla w złożu: 355,2 biliona złotych (222 razy więcej niż technologią tradycyjną)
Populacja Polaków (Kraj + Polonia): 58 milionów
Wartość węgla (gazu) w złożu na osobę: 6 069 823 złote

Kto jest właścicielem zasobów naturalnych? Skarb Państwa. Ale Skarb Państwa to przecież społeczeństwo! Co zrobili dobrego dla Polski przez te 30 lat wszyscy ministrowie skarbu? Cały majątek na powierzchni sprzedali obcemu kapitałowi za pół darmo, traktując go jako własny folwark.

 

Raz jeszcze należy to podkreślić: sama wartość sprzedanego majątku na powierzchni to 5-7 bilionów złotych, podczas gdy pod powierzchnią, w samym węglu mamy ponad 355 bilionów złotych! O to toczy się gra! A przecież oprócz węgla Polska ma swoich zasobach praktycznie całą tablicę Mendelejewa. Trzeba wymusić na władzach nasze własne uwłaszczenie, bo zasoby surowcowe Polski są dla Polaków i powinny być równo podzielone na całą populację naszego państwa. Inaczej władze oddadzą to bogactwo innym.

Za życia każdego Polaka, gdyby uwłaszczono polskie społeczeństwo na polskich zasobach naturalnych, każdy dostałby od 1 do 3 milionów złotych dywidendy.

Spójrzmy jeszcze na zasoby tytanu:

Zasoby tytanu w rudzie: 97,7 miliona ton
Cena tytanu: 8140 złotych za tonę (Giełda Londyńska)
Wartość tytanu w złożu: 7,95 biliona złotych
Populacja Polaków: 58 milionów
Wartość tytanu na osobę: 137 068 złotych

A co by było, gdybyśmy dodali do tego molibden, złoto, cynk, cynę, srebro, kobalt, itd.?

Kluczowe jest więc dotarcie z tymi informacjami i wyliczeniami do mediów głównego nurtu, gdyż tylko w ten sposób realna staje się możliwość jakiegokolwiek nacisku na władzę, która pod presją dobrze uświadomionego społeczeństwa będzie musiała spełniać jego postulaty. Jakkolwiek górnolotnie by to nie zabrzmiało, mamy do czynienia z batalią o przyszłość Polski i jej znaczenie w rozwoju cywilizacji.

Poniżej całość wystąpienia Krzysztofa Tytko:

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera


Komentarze

Portret użytkownika Wojciech JAKUBIEC

Zasoby muszą być tylko

Zasoby muszą być tylko państwowe, a państwo to my.

Dobre - Polskie zarządzanie zamiast Żydowskiego kabaretu to jedyne wyjściem z sytuacji

 

Dlaczego...

 

Czy gdzieś w świecie zastosowano model uwłaszczenia, o którym tu i w innych filmach wspomniano?

Trzeba rozumieć zjawisko z konsekwencjami, bo poza zasobami naturalnymi nie mamy już więcej nic.

 

Tworzenie ustaw do uwłaszczenia zasobów naturalnych, monetyzowanie ich pieniędzmi lub innymi papierami wartościowymi to krok do ułatwienia transferu ich wartości poza granicę...

Dotychczasowe doświadczenia z prywatyzacji przemysłu po okrągłym stole są raczej przykre co również wie pan Tytko.

 

Najbogatszych tego świata i jednocześnie najbardziej zainteresowanych naszymi zasobami nie stać na ich kupno za jedną uczciwą cena - i dobrze, bo wysoka cena to dla nich „wróg”, proponowane uwłaszczenie to nic innego jak "dziel i rządź" na tym „wrogu”. Koszty rozbite na zasoby cząstkowe w portfelu każdego uwłaszczonego Polaka … potem spekulacja ceną surowca ze strony właścicieli giełd, żeby zbić cenę jeszcze niżej i powolny skup...

 

Ze strategicznego punktu widzenia uwłaszczenie jest zdumiewająco niebezpieczne, takie zasoby nigdy nie powinny trafić na giełdę, a proponowanie uwłaszczenia zasobami to "koń trojański" z napisem "będziecie bogaci".

Czy chcemy, czy nie, w razie konfliktu zbrojnego wszyscy musielibyśmy walczyć o te złoża przynajmniej dlatego, że są w naszej ziemi więc tym bardziej wszyscy Polacy powinni z nich korzystać nie przez jedno pokolenie, ale tak długo jak tylko się da, to nasze zabezpieczenie…

a mamy jeszcze do długi!

Konstytucja musi zabraniać prywatyzowania zasobów naturalnych, a tym bardziej sprzedaży poza granicę w postaci złóż czy kopalni… co innego własne wydobycie.

 

Bylibyśmy dziś bezpiecznym i stabilnie rozwijającym się państwem gdyby nie:

1- ii wojna (na tej zarabiali Żydzi Amerykańscy)

2-dewastacja Polskiego przemysłu po wojnie,

3-galopujące zadłużenie,

4-bałagan legislacyjny (np. 1066),

5-utrata zasobów naturalnych (w trakcie)

6-brak działań w sprawie reparacji za II wojnę światową (zaniedbany porządek legislacyjny II i III RP)

 

Reparacje dałyby pieniądz ale jednocześnie uniemożliwiłyby dalsze rozkradanie Polski bo bogatemu nie wmówisz obrazu beznadziei, więc taktycznie zostawiono je na koniec doprowadzając Polskę do zapaści ekonomicznej: 1-4. W chwili obecnej doświadczamy etapu 5 (wyprzedano już masę koncesji, mamy doświadczenie w górnictwie wiec czemu nie wydobywamy sami?), po tym w naszym imieniu ta sama grupa wpływu będzie chciała realizować etap 6 czyli dalsze wyłudzanie pieniędzy od Polski, już tworzona jest oprawa medialna z wymyśloną dla nas winą (pojawią się "patrioci świata" z wielokrotnymi obywatelstwami tu akurat Polskimi - Żydzi).

Kto w Polsce rządził przez cały ten czas?

... Żydzi.

 

Przynajmniej od Żyda i kolaboranta Piłsudskiego (który ściągnął do Polski 1 mln Żydów z Niemiec i Rosji, dofinansował 150 tyś rodzin Żydowskich na rytualny ubój, wróg Wielkopolan, który pozwolił strzelać do Polaków - przypomina Jaruzelskiego?), władza w PRL to w 4/5 to Żydzi (o czym dużo pisze śp. Albin Siwak), okrągły stół to zmiana Żydowskiej komuny (Lenin, Trocki, Stalin, NKWD, SB) na Żydowską demokrację (Wałęsa, Kwaśniewski...) bo ta legalizowała wyprzedaż kontrabandy (magdalenkowy regulamin kto ochrania kogo), III RP to znowu Żydzi i kontynuacja wyprzedaży z galopującym zadłużaniem.

 

Kto odpowiada za zmiany 1-5 Diablo jeśli przynajmniej od 100 lat rządzili nami Żydzi?

 

Najlepiej podpowiada natura: w normalnych warunkach KAŻDY DBA O SWOJE i jeśli nie głupek to pracuje zamiast kraść.

 

W Polsce Polacy są gospodarzami więc naturalnym jest, że powinni rządzić.

 

Gdyby kiedykolwiek Żydzi w Polsce byli Polakami (nie licząc jednostek potrzebnych im do budowania wizerunku) to Polska byłaby potęgą bo tak bogaci jesteśmy.

...ale jest inaczej więc pozorują (kilka nazwisk, kilka obywatelstw skąd wynika niespójna moralność) i wywożą co się da i jak się da...

 

Swoje sprawy w swoje ręce.

Portret użytkownika Zakaz skretu w lewo

Polska to jest niestety

Polska to jest niestety zgnile, smierdzace jajo. Tu już się nic nie da zrobić bez rewolucji.. Co z tego, że są możliwości, że są ludzie ze wspanialymi wizjami na przyszłość, że za inżynierowie, którzy mogliby te wizje urzeczywistnic... ?  Skoro karty zostały już rozdane i jest z góry ustalone kto ma zarobić. Niestety, ale polska jest obecnie jak leżąca dziwka, która czeka na zapłatę za ruchanie.. Smutna prawda o narodzie, który ducha utracił 

Strony

Skomentuj