15 tysięcy pracowników elektrowni Fukushima zostało poważnie napromieniowanych

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

W ciągu trzech lat, które minęły od katastrofy nuklearnej w japońskiej elektrowni jądrowej Fukushima przewinęło się tam bardzo wielu pracowników. Z najnowszych danych wynika, że przynajmniej 15 tysięcy z nich zostało silnie napromieniowanych.

 

Stała ekspozycja tych pracowników na radionuklidy spowodowała, że u tysięcy osób zaangażowanych w radzenie sobie ze skutkami tego kryzysu zaobserwowano znacznie podwyższony poziom zaabsorbowanej promieniotwórczości. Norma ustalona przez rząd japoński wynosi 1 mSv ( milisiwert), a 15 363 osoby miały poziom 5 mSv. Niektórzy z nich mieli jeszcze wyższy poziom napromieniowania

 

Łączna liczba pracowników koncernu TEPCO, którzy zostały wykorzystani w pracach zabezpieczających i demontażach na terenie zakładu wyniosła w ciągu ostatnich trzech lat około 30 tysięcy osób.  Oznacza to, że prawie połowa japońskich likwidatorów otrzymała dawkę promieniowania znacznie wyższą niż stawki ustalone przez rząd.

Jednym z podstawowych problemów z jakimi zmaga się TEPCO to wycieki napromieniowanej wody, która była używana do chłodzenia zniszczonych reaktorów. Woda ta leje się tam od trzech lat i jest wypompowywana oraz składowana w tysiącach specjalnych stalowych zbiorników. Zaczynają one niestety korodować, co jest powodem licznych emisji promieniowania do środowiska. Prawdopodobnie większość napromieniowanych osób miała do czynienia z zarządzaniem tym problemem.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika n0one

Tam wszystko jest jednym

Tam wszystko jest jednym wielkim kłamstwem puszczanym do publiki.
To co jest puszczane w świat jest wielką dezinformacją i bagatelizowaniem 
najpoważniejszej katastrofy w dziejach ludzkości i w ogóle całej ziemi od jej początku...
Gdyby to było widać gołym okiem bez specjalistycznych sprzętów całkiem innaczej by dziś świat wyglądał i zachowanie ludzi też...
A tym czasem w TV klanują-odmóżdżają, jaka to melodia i gdzie masz swój talent w dupie czy cyckach a może w głebokim gardle ?

Portret użytkownika Zenek

  Do tego jeszcze należy

 
Do tego jeszcze należy doliczyć tysiące bezdomnych "ochotników" z łapanek używanych przy pracach oczyszczających to miejsce żydowskiego, międzynarodowego terroryzmu a będzie blisko liczby obdarowanych od japońskiego rządu.

Portret użytkownika Venture

Ci nieszczęśnicy otrzymali w

Ci nieszczęśnicy otrzymali w ciągu roku 8 milisivertów (w tym 3,0 mSv ze strony promieniowania naturalnego). Inne dziesiątki tysięcy nieszczęśników, którzy mieli okazję przebywać w tym samym czasie w Polsce i zostali poddani prześwietleniu (w tym ja) lub tomografii, otrzymali dodatkowe 1-7 mSv i również doznali poważnych skutków ubocznych.
Aż strach pomyśleć co promieniowanie jonizujące zrobiło z astronautami na ISS, którzy przyjeli dawkę 50-80 mSv jeśli zasiedzieli się tam z rok czasu, albo z pracownikami z przemysłu jądrowego Wielkiej Brytanii (rządowy limit 20 mSv). A skoro wg skali admina 5 mSv jest poważnym napromieniowaniem, to ci na orbicie pewnie już nie żyją albo co najmniej wyrosły im czułki... Dobrze rozumuję?

Portret użytkownika n0one

raczej nie - 1 sivert na rok

raczej nie - 1 sivert na rok czyli 100 mikro sivertów.
Zreszta jakie to ma znaczenie jak oni dowolnie na swoje potrzeby podniesli normy tyle razy ile obliczyli ze im potrzeba aby bez burzawy wykorzystac i zamordowac tym samym ludzi ktorzy im pomagali posprzatac ten burdel...
Tam wszystko to jedno wielkie kłamstwo, choroba i śmierć...
Kosmonauci to inna bajka oni nie wdychają radioaktywnych cząstek które nie osadzają im sie w organizmach - tak jest wsio sterylne praktycznie. przenika ich tylko promieniowanie kosmiczne... rekordy przebywania na orbicie sa o wiele dłuższe - nie pamiętam ile ale sporo...
 
http://exignorant.wordpress.com/2011/04/14/fukushima-informacje-aktualizowane-14-04/
 

Portret użytkownika darek1

Niedawno było coś na polsacie

Niedawno było coś na polsacie o protestach przeciw budowie elektrowni atomowej w Polsce i wspomniano, że w Japonii borykają się z problemami w elektrownii w Fukushimie. Może troszkę poprzekręcałem ,ale wspomnieli jednym zdaniem o tym wydarzeniu i to w taki sposób, że zwykły zjadacz chleba pomyślałby ,że wszystko tam jest ok. Dobre nie?

Portret użytkownika Pantałyk

Ja myślę że wciąż wiele

Ja myślę że wciąż wiele danych o Fukushimie jest mocno zaniżanych. I tych dotyczących strat wśród ludzi (wciąż postępujących) i tych o rzeczywistym skażeniu. I oczywiście o tym, że cały czas japończycy są bezradni, nie panują nad problemem, a napromieniowana woda co chwilę uchodzi do Oceanu.
To ogromny kryzys, a opinia publiczna znów skazana jest na znikome resztki informacji. Współczuję Japończykom, bo z tego co powszechnie wiadomo, są potwornie okłamywani przez swój rząd i wodzeni za nos od początku tej katastrofy.

Skomentuj