14 krajów afrykańskich nadal płaci francuski podatek kolonialny

Kategorie: 

Źródło: tg

Czternaście krajów afrykańskich wciąż musi płacić francuskim instytucjom podatkowym za niewolnictwo i kolonizację.

 

Osiem z dziesięciu krajów o najniższych wskaźnikach umiejętności czytania i pisania wśród dorosłych znajduje się w Afryce francuskojęzycznej. Mianowicie: Benin (40%), Burkina Faso (26%), Czad (34%), Wybrzeże Kości Słoniowej (49%), Gwinea (29%), Mali (23%), Niger (29%) i Senegal (42%).

 

Ten „niesamowity” wynik został osiągnięty po ponad 150 latach kolonizacji francuskiej! Przez prawie 200 lat francuskiej kolonizacji w Afryce i Azji Francja zbudowała tylko jeden uniwersytet w swoich koloniach. Po 150 latach kolonizacji francuskiej w Republice Środkowoafrykańskiej obroniono tylko jeden doktorat, kiedy kraj uzyskał niepodległość w 1960 r.

 

Jednak Francja nadal pobiera czynsze za budynki kolonialne pozostawione w tych krajach. Francuzi wciąż zmuszają czternaście krajów afrykańskich do płacenia podatku kolonialnego za „korzyści” wynikające z niewolnictwa i kolonizacji. Wyobraźmy sobie, że Stany Zjednoczone nadal płacą Brytyjczykom za wynajem Białego Domu.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika znawca

Odzyskują podatki ? Nie. Oni

Odzyskują podatki ? Nie. Oni we Francji są tanią siłą roboczą / tak jak Polacy, Rumuni, czy Litwini. Ale Afrykańczykom socialstaat francuskie państwo Euro Sojuza, nie utrudnia dostępu do zasiłków społecznych : dla bezrobotnych, z uwagi na dzieci, na mieszkanie, w celu pracowniczym lub edukacyjnym.

Coś takiego nie nazywa się odzyskiwaniem ucisku podatkowej kontrybucji, a jest kwintesencją - socjalistycznego wyzysku ekonomicznego jednostki ludzkiej i jest pośrednio wynikiem tego, że kiedyś Francja to były wielkie światowe paniska, mające kolonie gospodarcze i polityczne, nie takie jak teraz w strefie demoludów post komunistycznych, a takie w których stacjonowały jeszcze, francuskie wojska kolonialne.

OK ? Rozumiesz już ? Takie żołnierzyki pprrrrrr ... nie NATO - na koniku i wielbłądzie, a nawet nie na czołgu Smile (co jest prawdą z zakresu historii wojskowości).

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika znawca

Odzyskują podatki ? Nie. Oni

Afrykańczycy z byłych kolonii francuskich - stali się istotną częścią, francuskiej tkanki społecznej, jednakże nie są tam wiodącą grupą społeczną. Faktu tego nie zmienia nawet coś takiego, że są wiodącym elementem, we francuskiej kulturze narodowej, np. reprezentacja męska w piłce nożnej tego kraju, to od dziesięcioleci już - większość arabska i sahelska/murzyńska.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika znawca

Odzyskują podatki ? Nie. Oni

Maracash, co po takie głupoty piszecie ? Czyżbyście byli z PiS ? Maracash - przecież po lekturze Waszych wpisów na forum ZnZ widać, że nie jesteście również z PZPR alias z SLD, PSL, PO, Wiosny ?

[ chyba, że jesteście od "nieszczęsnego nam w praktyce" Pawła K. i jego Kukiz 15 ? Smile ].

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Portret użytkownika maracash

Maracash - przecież po

Maracash - przecież po lekturze Waszych wpisów na forum ZnZ...

Bardzo się cieszę, że ktoś czyta moje wpisy... Nie mniej jednak, zachęcam Pana do operowania konkretami (cytowania). Łatwiej by Nam było rozwiać Pana wątpliwości. Pragnę zauważyć, że "nie wypowiadam się" na tematy rodzimej polityki. Tym bardziej dziwi mnie fakt, że próbuje Pan przykleić mi partyjną łatkę...Zapewniam też Pana publicznie, iż nie należe do jakiejkolwiek strony tego polskiego, trwającego od 31 lat konfliktu. "Dziel i rządź" - stara i jakże sprawdzona na świecie maksyma, dzieląca społeczeństwa od wieków. Niestety ludzie cały czas się na to nabierają. 

Mam nadzieję, że jakoś udało mi się odpowiedzieć na Pana pytania. Życzę dużo zdrowia oraz spokoju, w tym jakby nie było przepełnionym paniką czasie.

 

Portret użytkownika znawca

W porządku, deklaruje Pan

W porządku, deklaruje Pan swoją postawę jednoznacznie jako anty-socjalizm. I tak trzymać. Odcina się Pan też od promowania poglądów partyjnych, czyli Konfederacji też Pan nie wspiera. Podobnie jak ja, głosuję na nich, ponieważ uważam, że lepiej jest iść głosować na partię anty-socjalistyczną, aniżeli pozostać w domu i nie głosować w ogóle.

Wyłuskałem sobie Pana wypowiedź na forum, ponieważ wśród wypowiedzi o charakterze anty-systemowym, widnieją też pewne niejasności, tzn. część komentarzy anty-systemowych na forum ZnZ, niechcący / paradoksalnie wspiera system ! To właśnie dlatego Pańską wypowiedź, wolałem tak doprecyzować-uzupełnić ją o wymazanie tych popełnianych błędów.

Ale do rzeczy - o czym często bredzą anty-systemowcy na forach portali nie mainstream-owych (nie tylko na ZnZ) :

A). Budują teorię o paradogmacie ekologii, wśród całości szaleństwa Euro Sojuza, spychając tym samym tematykę socjalizmu w gospodarce/czyli przede wszystkim stanu zamożności naszych portfeli - na dalszy plan. Większość z komentujących jednocześnie atakuje Polaków pro ekologicznych, którzy i tak mają rację, że należy zacząć stawiać na źródła odnawialne energii. Alternatywa to zaczadzenie się węglem i niedobory w zdrowiu publicznym, a skali wzrostu nie zdrowia, nie powstrzyma nawet jakaś sensowna elektrownia atomowa, która wymaga jedynie odpowiedniej gospodarki, przy składowaniu odpadów toksycznych. Polakom atom przeszkadza ale nie przeszkadza im atom na Zachodzie, od Korei/Japonii-poprzez USA/Kanadę-aż po EU/EEA. A przecież są dumni z tego, że są już częścią tego Zachodu. Anty-systemowcy przy tępieniu poglądów ekologicznych, zachowują się jak jakaś mafia węglowa, która nakazuje oprzeć całą energetykę w RP o węgiel. Surowiec ten przedstawiają jako skarb narodowy ale działań anty-narodowych już w sobie nie widzą, gdy przedstawiają EU nie jako przede wszystkim strefę euro socialstaat, a pragną wmówić publice, że bronią polskości przed eko-oszołomami, mniejszościami seksualnymi i polityką gender/poniekąd ludzi też skrzywionych psychicznie oraz przed totalitaryzmem władzy socjalistycznego zamordyzmu na wzór ZSRR, ze strony EU. Sumą sumaru, przedstawiają Unię Europejską jako zło ale by tylko, nie mówić o tym, że odejście RP z EU, to przede wszystkim likwidacja socjalizmu ! [ Smile ]. W praktyce życia, a nie tylko w duchu człowieczym.

B). Obszernie już wyjaśniłem schemat, w punkcie powyżej, teraz już krótko. Anty-systemowcy bredzą o konieczności, nadawania katolickiego charakteru życia prywatnego i publicznego w Polsce. Powołują się przy tym na religię, z kolei Polacy już dawno na msze nie chodzą. Skąd zatem pomysł aby tak restrykcyjnie blokować poluzowanie prawa anty aborcyjnego (do 3 m-cy) lub uniemożliwiać wprowadzenie eutanazji oraz nadawania dostępu do miękkich narkotyków, które są też lekarstwem, a nie tylko używką ? Anty-systemowcy w większości masy grupy społecznej, powinni być też wolnościowcami.

C). Niestety ludzie skupiają się też na innych tematach zastępczych, a chcą bardzo aby układ okrągłego stołu, odszedł i już nigdy więcej nami nie rządził. Do takich spraw zalicza się nagonka anty-imigrancka. Sam fakt, że kraje zachodnie EU pragną emigrantów muzułmańskich, dobitnie pokazuje to tylko, że to nie jest nasza sprawa, a mówienie przy okazji tego procesu o tym, że - Polska to jest awangarda chrześcijańskich korzenii Europy i może obronić jej tożsamość, to już jest i śmieszne (bo oni nie chcą chrześcijaństwa) i jest to nieporozumienie (jako kraje socjalistyczne uczyniły sobie z nas kolonię gospodarczą składania i mieszania, a nie gospodarkę technologiczną).

Pan wykonał coś jeszcze ciekawszego - jako wolnościowiec. Omówił Pan te sprawy - od strony stricte życia doczesno-codziennego, w którym to egzotyczni imigranci, mogą zajść za skórę rodzimym autochtonom. Jest to i prawda ale nie jest to prawda, jeśli chcemy opisywać procesy państwowe/polityczne - rzetelnie, bez aspektów kulturowych lub/i religijnych. A Pan właśnie poszedł na opłotki, opisując to co się dzieje w nihilistycznej Francji. Pana opis sytuacji tam panującej, nie może być nawet uznany za skrót informacyjny, jaki stosujemy my ludzie anty-systemowi - w celu komunikacji medialno-przekazowej. Pozdrawiam.

P.S.

Anty-systemowcy też na tle tego wszystkiego, potrafią jeszcze bredzić o NATO : i albo kategorycznie nakazują nam w nim być albo trwonią kapitał ludzkiego zaufania społecznego, w promocji Rosji - państwa ciągle jeszcze nie w pełni kapitalistycznego, a do tego zbudowanego na oligarchii i ogromnych różnicach, w poszczególnych statusach społeczno-ekonomicznych.

Internet nie służy do inwigilacji, a jeśli to prawda, że nie da się tego osiągnąć, to wolę by był on dostępny tylko z urzędu, w środowisku pracy oraz w biznesie.

Skomentuj