Tajemnicza choroba mózgu w Kanadzie, którą zakazano badać

Kategorie: 

Źródło: zmianynaziemi

W prowincji Nowy Brunszwik w Kanadzie od 2021 roku odnotowywana jest tajemnicza choroba mózgu, na którą cierpi ponad 200 osób. Objawy tej choroby są niezwykłe i niepokojące - pacjenci skarżą się na ślinienie się i uczucie pełzania owadów po skórze. Jednak rok później niezależna komisja stwierdziła, że ​​pacjenci zostali postawieni błędną diagnozą i w rzeczywistości cierpieli na raka i demencję.

 

Jeden z czołowych kanadyjskich naukowców, Michael Coulthart, twierdzi, że ​​został mu zakazany dostęp do badań nad tą tajemniczą chorobą. Według Coultharta, choroba nie mieści się w "powierzchownych paradygmatach" diagnostyki, a jej złożoność stworzyła "lukę" dla polityków, którzy pozwolili naukowcom zamknąć możliwość jej zbadania.

 

Coulthart podkreśla, że narażenie środowiska może wywoływać lub przyspieszać różne zespoły neurodegeneracyjne u osób podatnych na choroby związane z nieprawidłowym fałdowaniem białek. Niestety, mimo jego starań, nie może on prowadzić badań nad tą tajemniczą chorobą w Nowym Brunszwiku.

"Zakazano mi prowadzenia badań nad tajemniczą chorobą mózgu w Nowym Brunszwiku, na którą ponad 200 osób cierpiało z powodu niewyjaśnionego pogorszenia stanu neurologicznego. Wierzę, że z czasem prawda wyjdzie na jaw, ale na razie jedyne, co możemy zrobić, to w dalszym ciągu zbierać informacje o przypadkach, które trafiają do nas z podejrzeniem choroby prionowej" - stwierdził Coulthart.

Kobieta, która zmagała się z tą tajemniczą chorobą, stwierdziła, że ​​nie otrzymała żadnej pomocy, gdyż nie rozpoznano jej jako nowej, choć jej stan stale postępował. To pokazuje, jak trudna i frustrująca jest sytuacja pacjentów dotkniętych tą nieznaną chorobą.

 

Dlaczego naukowcy nie mogą zbadać tej tajemniczej choroby? Coulthart twierdzi, że złożoność problemu stworzyła "lukę", która pozwoliła politykom zamknąć możliwość jej badania. Być może obawiają się, że odkrycie przyczyny tej choroby mogłoby mieć poważne konsekwencje, zarówno dla środowiska, jak i dla zdrowia publicznego.

 

Tymczasem pacjenci cierpiący na tę chorobę pozostają bez pomocy i wsparcia. Ich stan się pogarsza, a lekarze nie są w stanie im pomóc, ponieważ nie rozpoznają tej nowej, tajemniczej choroby. To przykład, jak polityczne i biurokratyczne bariery mogą uniemożliwić naukowcom badanie ważnych problemów zdrowotnych. Coulthart wierzy, że prawda w końcu wyjdzie na jaw, ale na razie jedyne, co mogą zrobić, to nadal zbierać informacje o przypadkach tej choroby.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika spokoluz

Obnażasz tylko sfuj "pozium

Obnażasz tylko sfuj "pozium łynteligyncji" wstawiając takie gnioty.

Poza tym , ma ruszyć buńczuczna inwestycja czyli czyn społeczny bo skund kasa a jak wiadomo za POjebańców pinindzy ni ma i nie bydzie pod wielką nazwą pas obronny na wschodzie polinu okrzykniety roboczo " linią rudoidioty ".  Nie wiem czy w czymś to pomoże  bo podbną wybudowali żabojady przed II wś wzdłuż granicy z naziolandem jednak ona spektakularnie upadła i nazioland wziął żabojada od tyłu i zasadził mu pod samą wątrobę.

 

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika inzynier magister

mój znajomy jeden pamiętam

mój znajomy jeden pamiętam jak przed szczepieniami chodził i był bardzo żywotny, około 70 lat, po szczepieniach żona mu zaczęła szwnakować, dostała niby alchaimera i po 1.5 roku od szczepień zmarła, tak se myślę że to nie był alchaimer tylko jej sięporobiło to samo co tu admin pisze, a jej mąż to teaz chodzi o kulach bo mu żyły wysiadły !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Lucek Wąchozlewski

Jeżeli znane choroby to

Jeżeli znane choroby to jeszcze pół biedy, ale ponoć się porobiło od śmierciony nowych choróbsk albo stare ale z przyspieszeniem turbo. U mnie w klatce schodowej w ciągu ostatnich 3 lat umarło 12 osób na raki i inne cholerstwa. Na mieście co rusz słysze jak ludziska gadają, że co chwilę im ktoś schodzi. Wymordowują gadziny ludzkość na 1000 sposobów, a ludzkość śpi i tępieje coraz bardziej!

Lucek Wąchozlewski

Strony

Skomentuj