Znana fizyczka twierdzi, że nauka skończyła się 50 lat temu a teraz trwa tylko bezmyślna walka o granty

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Sabine Hossenfelder, 47-letnia fizyczka teoretyczna, stała się bohaterką gorącej debaty w świecie nauki. Jej ostra, krytyczna ocena stanu współczesnej akademii wstrząsnęła środowiskiem naukowym na Zachodzie. 

 

 

W swoim głośnym filmie wideo Hossenfelder bezlitośnie obnaża kłamstwa, manipulacje i chciwość, które jej zdaniem opanowały świat nauki. Jej zaskakujące stwierdzenia, że "nauka skończyła się około 50 lat temu" i że "akademicka nauka to nic więcej jak maszyna do produkcji bezużytecznej makulatury", wywołały burzliwą reakcję wśród naukowców.

 

Hossenfelder, pracująca na uniwersytetach i w instytutach na całym świecie, twierdzi, że współczesna nauka cierpi z powodu braku prawdziwych innowacji. Jej zdaniem, naukowcy są dziś bardziej zainteresowani zdobywaniem grantów niż prawdziwym poszukiwaniem wiedzy. 

 

Fizyczka ujawnia, że dyrektorzy instytutów czerpią zyski z wydawania podręczników, które w rzeczywistości pisane są przez studentów. Ponadto, nawet do 50% środków z grantów trafia do kieszeni menedżerów, a nie na badania. "Młody naukowiec zdobywa grant, ale od 15 do 50 procent środków to 'wydatki administracyjne', czyli de facto pieniądze dla menedżera" - mówi Hossenfelder.

 

Sabine Hossenfelder podkreśla, że w pogoni za grantami, naukowcy są zmuszeni do "ozdabiania" swoich badań, by spełnić oczekiwania sponsorów. "A co jeśli tam nie ma żadnego odkrycia? Ozdabianie nie jest straszne. I tak nikt nie będzie tego sprawdzał" - twierdzi.

 

Fizyczka uważa, że współczesna nauka akademicka zatraciła swój pierwotny cel, jakim było poszukiwanie prawdy i zdobywanie wiedzy. Zamiast tego, jak mówi, naukowcy są "niewolnikami wyciągającymi granty dla mistrza".

 

Kontrowersyjny film Hossenfelder, który już obejrzało ponad 2 miliony widzów, wywołał szeroką dyskusję w środowisku naukowym. Choć wielu badaczy próbowało ją zdyskredytować, znaleźli się też tacy, którzy poparli jej stanowisko.

 

Być może kontrowersyjny film Sabine Hossenfelder stanie się impulsem do głębokiej refleksji nad kondycją współczesnej nauki i jej prawdziwymi priorytetami.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika dominikq

obecna cywilizacja

obecna cywilizacja eksperymentalnie stworzonego metoda prob i bledow czlowieka prawie niekoniecznie chyba rozumnego krecisie na weglu ropie i gazie i tak juz pozostanie na wieki wiekow amen tak im dopomorz bog i moze jeszcze byc moze maryja dziewica ta od dzieciatka jezus cos dolozy swego,

Portret użytkownika Bartosz Maski

Bardzo prawdę twierdzi pani

Bardzo prawdę twierdzi pani Sabine Hossenfelder. Do odkrycia zostało tylko to co jest zakryte - kwestia energii z eteru, która jest znana i zablokowana oraz kwestia antygrawitacji, która również jest znana ale zablokowana. Poza tym pozostaja badania nad fizyką kwantową a to wiąże się z powrotem do mistycyzmu i uznania sił boskich. 

Te granty to nie są pieniądze z nikąd. To są pieniądze społeczeństwa, które są defraudowane. Nawet jeżeli to są pieniądze specjalnie drukowane to wprowadzone do obiegu zubożają ogół społeczeństwa na korzyść oszustów. 

Portret użytkownika Bartosz Maski

Dzięki

Dzięki

Pomoże zrozumieć EWARANON i opowieści o miastach gwiazdach gdzie to wszystko już było. 

https://rumble.com/c/EwaranonFanpage

Z pewnością nie jest tak, że wszystko jest już odkryte. Po prostu weszliśmy już we wszystkie drzwi a pozostały nam tylko te które ktoś zakluczył. Ale gdy już wejdziemy tam to ukaże nam się jeszcze wiele drzwi. Po prostu trzeba się tym zainteresować bezinteresownie...

Skomentuj