Chiny donoszą o rozprzestrzenianiu się nowego wirusa Langya

Kategorie: 

Źródło: tg

Do tej pory zgłoszono dziesiątki infekcji. Wirus przenosi się ze zwierząt na ludzi, a jego objawy to gorączka, zmęczenie, kaszel, utrata apetytu i bóle mięśni.

 

Genipawirus Langya (LayV) został po raz pierwszy zidentyfikowany w północno - wschodnich prowincjach Shandong i Henan pod koniec 2018 roku, ale naukowcy z Chin, Singapuru i Australii oficjalnie zarejstrowali wirusa w zeszłym tygodniu.

 

Nikt nie zmarł z powodu wirusa LayV, potwierdził profesor Wang Linfa z Duke School of Medicine, dodając, że jak dotąd przypadki nie są bardzo poważne i „nie ma powodów do paniki”.

 

Naukowcy twierdzą, że wirus prawdopodobnie przeszedł ze zwierząt na ludzi, a władze Tajwanu monitorują rozprzestrzenianie się zarażonych. Na tym wczesnym etapie transmisję wirusa na człowieka wykryto głównie od ryjówek. Wirus wykryto również u 2% przebadanych kóz domowych i 5% przebadanych psów.

 

Naukowcy twierdzą, że nadal nie jest jasne, czy wirus może być przenoszony z człowieka na człowieka. Większość przypadków stwierdzono u rolników i pracowników fabryk. „Dziewięć pacjentów z 15 bliskimi kontaktami rodzinnymi nie wykazało przenoszenia LayV z osoby na osobę, ale rozmiar naszego badania jest zbyt mały, aby określić stan transmisji z człowieka na człowieka” – podsumowali temat naukowcy.

 

Tajwańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) ogłosiło, że przeprowadza sekwencjonowanie genomu i środki nadzoru nad wirusami, podała National Taiwan Broadcasting Company.

 

„Agencja bada drogi transmisji i współpracuje z Ministerstwem Rolnictwa w celu zbadania występowania takich chorób” – powiedział Zhuang Jen-hsiang, zastępca dyrektora generalnego Tajwańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

 

Infekcjoniści od dawna ostrzegali, że z powodu kryzysu klimatycznego i niszczenia zasobów naturalnych wzrasta ryzyko przeniesienia chorób odzwierzęcych, a wirusy są coraz częściej przenoszone ze zwierząt na ludzi.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Neshi

Wlasnie mnie to rozpierdala .

Wlasnie mnie to rozpierdala ... zabojczy wirus ktory ma objawy jak czesto zwykle przeziebienie czy angina lub grypa. I ludzie to lukaja bo stekiem niewiarygodnych tresci jak walsnie te objawy ktorych nalezy sie bac sa slowka wielkich organizacji utworzonych by pomoc ludziom. Nosz kuzwa jak widzialem ze napisano uuu straszne to powoduje katar ... to sobie pomyslalem ze niedlugo beda na ulicach strzelac do alergokow w polowie wiosny. Nikt nie wazy sie chociazby kichnac bo bedzie na celowniku i o to im chodzi teraz to katar i inne bzdury by pod byle pretekstem mozna bylo robic ludziom co chca i to w bialy dzien. Pozniej pewnie obniza poprzeczke i bedzie to wszelkie odksztuszanie a kto wie moze i nawet oddychanie jako objaw... Jesli dyszy to chory jesli nie to znaczy ze zmarl na wirusa. 

 

Poziom odmozdzenia informacji i przyzwolenia pokazuje jak dobrze beznaplet wytresowal caly swiat i utrzymuje w hipnotycznej recesji umyslowej. Pamietam jak w ciagu chyba miesiaca nagle obudzilem sie w Polskiej republice babanowej. To problemy z weglem celowo wytworzone i narracja z dupy jednorozca takiego niskiego poziomu ze co chwila mam uczucie ze to jakis kabaretowy numer. Dodac do tego przekrety, zatruwanie rzek ktore przechodza poza mediami oficjalnymi czy ostrzerzeniami urzedow (mowie m in o Odrze ale we Warszawie tez jakies info dochodzi o zatruciu rzeki) gdzie normalnie lapie sie odpowiedzialnych w 2 dni! i sprawa wyszla tylko dlatego ze po pierwsze ludzie (wedkarze i nie tylko) trabia o masie martwych ryb i wladze niemieckie rowniez o tym zaczely mowic. Kraj ktorego system tak mocno podporzadkowano wladzy ze to juz gnijaca dyktatura pod szyldem demokracja... nie zeby demokracja uwczesna byla cos warta (glosowanie na lewa czy prawa reke tej samej osoby/ zewnetrznych grup wplywu) to jakas fikcja dla naiwnych / ubogich umyslowo. Problem w tym ze teraz nawet sie z tym nie kryja ... kazdy czlowiek z chcoiazby srednim IQ ale odrobina wiedzy, czasu i wola weryfikacji posprawdza kilka tylko faktow i juz wola WTF.  No a patrzac na to jak pionki na tej szachownicy zostaly rozlozone to ja podejrzewam teraz gdy ludziom braknie pradu czy ogrzewania a zrobia to celowo i kontrolnie najpierw troche tu troche tam zeby ludzie nie buntowali sie za bardzo. Potem buntownikow w danym regionie wylapia, spaluja itp a nawet zamkna pod oskarzeniami ze jest ruska onuca a dalej ... dalej to bedzie palowanie i zastraszanie i kolejny krok to stan wyjatkowy oraz naloty na mieszkania kazdego kto podniesie chociazby glowe. JA widze powrot totalnej komuny jednak tym razem sa narzedzia do totalnej inwigilacji i kontroli takiej jak opisano w kilku futurystycznych ksiazkach o zniewoleniu populacji. CZy mozemy cos zrobic? 

Nie nie mozemy ... dla tych ludzi pracuja odpowiednie agencje ktore w malym palcu maja zarzadzanie populacjami wiec nas rozpykaja w chwile... jak gdzies sie nie uda to sa setki lub tysiace narzedzi wplywu w tym i fizycznego ktore mozna przetestowac... a jak to nie da rady to rzad poprosi obce wojsko np Amerykanckie do pacyfikacji aka przywrocenia tzw spokoju. 

Portret użytkownika Matttttiiuuu

Wirusy...nikt ich nie widzial

Wirusy...nikt ich nie widzial. Nie ma choc jednego zdjecia, sa same grafiki komuterowe. A przypomne, ze bakterie maja zdjecia. Dlaczego nie mozna cyknac fotki wirusowi? Teoria Pasteura po oszustwie kowidowym smierdzi korupcja na kilometry ale jest wygodna i zyskowna dla koncernow farmaceutycznych. 

Portret użytkownika Q

Wirusy były są i będą

Wirusy były są i będą (podobno nowe wciąż też "spadają" na ziemię z kosmosu) ale o ile kiedyś o wywołanie szerszej epidemii było trudniej ze względu na mniej liczną populację ludzi czyli większe odległości między osadami oraz niższe zagęszczenie, o tyle dzisiaj z powodów wręcz przeciwnych łatwość infekowania większych grup ludzi znacząco wzrosła. Kiedyś ktoś zarażony przez jakiegoś zwierzaka albo "pokwękał" w samotności albo odszedł do krainy wiecznych łowów co najwyżej okadzony "świętym dymem" przez szamana, a dziś jeden z drugim pójdzie w miasto i na kicha, nakaszle czy namaca klamki, poręcze i co się tylko da roznosząc bakcyla na setki innych osób i epidemia gotowa. Już w średniowieczu się zorientowano, że im większe zagęszczenie w osadzie, mieście czy grodzie tym łatwiej o jakąś epidemię/zarazę. A dziś w wielkich miastach na małej powierzchni żyją setki lub tysiące osób - blokowiska, środki komunikacji itd. Gdy dawniej ktoś czymś zarażony pojawił się we wiosce to tylko sąsiada mógł zarazić albo zmarł samotnie w polu... a dziś jeden "chorowity" zakaża tysiące jednego dnia.. więc śmiało można powiedzieć, że pod wględem epidemiologicznym - lepiej to już było. Do tego trzeba dodać fakt, że selekcja naturalna obejmująca ludzi została niemal całkowicie zatrzymana przez nadmierną "opiekę zdrowotną" czyli doprowadzenie sytuacji do takiego stanu, że najbardziej słaby i chorowity osobnik może dożyć starości zamiast odejść w młodym lub dziecięcym wieku bez przekazywania swoich wadliwych genów następnym pokoleniom. Zmierzam do tego, że nie należy od razu negować takich przypadków doszukując się w nich jakiejś wrogiej propagandy, lecz zrozumieć czemu tak się dzieje i co do tego doprowadziło.. potem wyciągnąć wnioski i coś zmienić by tych błędów nie powielać.

Portret użytkownika euklide⁣s

Tak dzbanku, to gęste

Tak dzbanku, to gęste zaludnienie mamy równo od 2019 roku. W 2019 musiał być jakiś gigantyczny boom mieszkaniowy, bo nie licząc żałośnych przymiarek w postaci świńskiej i ptasiej gryby, wcześniej władzuchna i środowiska medyczne zachowywały się dokładnie odwrotnie - ignorując i bagatelizując każde zachorowanie, a jak człowiek miał jakieś niepokojące objawy i udał się do specjalisty to został nazwany hipohondrykiem albo nerwusem... I dopiero w 2019 coś się nagle zmieniło i większości populacji ewidentnie odbiło, co dla garstki przytomnych jest zjawiskiem komicznym. No, ale słabe umysły nie mają indywidualnych  myśli, podążają za strumieniem świadomości stada, są podatne na maniuplacje, przyjmują albo od razu albo stopniowo myśli kolektywu jako własne.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Neshi

przecierz rzad powiedzial ze

przecierz rzad powiedzial ze polacy sobie poradza ... jak mozesz nie wierzyc rzadowi przeciez dzieki nim mozemy sie pochwalic rekordowym eksportem dobr (w tym wegla) ktorym wlasciwie sie chwala. nie mowiac o zapobierzeniu inflacji ;') na relatywnie niskich stopach poprzestajac ... nigdy nie zylo sie (im) tak dobrze ... przeciez jak mowia to tak jest ... dzis na wykresie pokazda ze inflacja spadnie i Inflacja popatrzy i zacznie stad spadac ... a nastepny krok to bedzie rewolucja ... nasz najlepszy i jedyny rzad zakaze wreszcie ubostwa i bezrobocia.Zapisza na kartce i juz bedzie ... a jak bezroboni i biedni sie nie podporzadkuja to uhuhuhu beda placic wieksze podatki oho ... 

oczywiscie pisze z sarkazmem ... nasz rzad to nie jest nasz rzad podobnie w wielu jak nie wszystkich krajach ... to nie sa rzady ludzi/ludnosci a elit.

Strony

Skomentuj