Naukowcy ustalili, jaką dietę należy stosować, jeśli chce się żyć jak najdłużej

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

W zależności od tego, z jakimi genami się urodziliśmy, może być skazani na krótkie lub długie życie ze zdrowiem, która będzie trwać przez dziesięciolecia. Odpowiednia dieta może doprowadzić do tego, że tych dni przeżyjemy jak najwięcej

 

Gerontolog Walter Longo z University of Southern California w USA jest przekonany, że istnieje optymalna formuła postu i diety, która może dać nam największą szansę na wydłużenie życia. Aby zorientować się, jak ta formuła może wyglądać, Longo i jego koleżanka Rosalyn Anderson z University of Wisconsin przestudiowali literaturę na temat długości życia i odżywiania różnych żywych istot, odnosząc to wszystko do naszego gatunku. Zbadali związek między składnikami odżywczymi, głodem, genami i długowiecznością u gatunków krótko żyjących i połączyli te powiązania z badaniami klinicznymi i epidemiologicznymi na naczelnych i ludziach, w tym stulatkach.

 

Oczywiście jest mało prawdopodobne, aby jedna zalecana metoda jedzenia kiedykolwiek stała się podejściem uniwersalnym. W ten sam sposób, w jaki różnice w nawykach żywieniowych tworzą wiele zalet i wad dla zdrowia innych gatunków, od prostych drobnoustrojów, robaków po ssaki takie jak my, nasze własne różnice w genach i stadiach rozwojowych determinują ryzyko i korzyści związane z różnymi pokarmami. Na przykład osoby w wieku powyżej 65 lat mogą chcieć dodać do swojej diety nieco więcej białka, aby zapewnić organizmowi wystarczającą ilość materiału do odbudowania spadającej masy ciała i ochrony przed rosnącą kruchością kości.

 

Badania Longo i Andersona nad istniejącą literaturą mają na celu zapewnienie solidnych podstaw do trwających badań nad dietami długowieczności, które mogą posunąć debatę naprzód i zapewnić dietę opartą na nauce, która w rzeczywistości doprowadzi do dłuższego życia. Chociaż potrzebne są dalsze badania, aby ustalić szczegóły, ale rodzaje produktów, które powinniśmy oglądać na naszych listach zakupów, są już dość jasne.

 

Według naukowców, wystarczająca ilość nierafinowanych węglowodanów, białek roślinnych i tłuszczów roślinnych, aby zaspokoić prawie jedną trzecią twojego zapotrzebowania na energię, jest tym, czego potrzebujesz. Trzeba jeść dużo roślin strączkowych, pełnych ziaren i warzyw. Spożywać trochę ryb, zrezygnować z czerwonego mięsa lub przetworzonego mięsa i jeść bardzo mało białego mięsa; mało cukru i rafinowanych zbóż. Za to powinnośię jeść duże ilości orzechów i oliwy z oliwek oraz trochę ciemnej czekolady.

 

Oprócz tego, co jest na talerzu, ci, którzy chcą cieszyć się zdrową starością, muszą również zaplanować pory posiłków. Dwunastogodzinny czas jedzenia i pięciodniowy szybki cykl głodówki co trzy do czterech miesięcy również pomogą kontrolować ciśnienie krwi i zmniejszyć ryzyko insulinooporności.

 

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Cell.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Ja zaś twierdzę, że oni

Ja zaś twierdzę, że oni produkują PIERDOŁY niemożebne. Ale to i tak nie o to chodzi ! Ty żryj za moje IM nałukowcom to mam zapłacone pieniądze tego na czym tracę.Żryj gówno, będziesz zdrowszy.Nie może być inaczej, bo to ja tracę kasę jak TY żryć nie chcesz. Smacznego. 

Portret użytkownika syriues

Najdłużej to sie żyje

Najdłużej to sie żyje wiecznie. A to zycie mozna przeżyć w taki czy inny sposób, by zasluzyc na wiecznosc,takze i tu odpowiednia dieta jest wslazana.nie jada sie wstrzykujac sobie do krwioobiegu(czyt.duszy)nieznanego pochodzenia zwiazkow czy tez i szczepanek modyfikujacych dzieło stworcy, a takze szczepanek testowanych na twierzetach czy tez z ludzkich embrionów  .a wiec dieta jest ważna by miec wglad we życie wieczne.

Portret użytkownika Q

Poco ktoś chce żyć możliwie

Poco ktoś chce żyć możliwie jak najdłużej ? Bo podświadomie ma nadzieję , że "więcej czasu" da mu szansę na samorealizację ale jeśli on tego nie rozumie (nie zdaje sobie sprawy z motywu nim kierującego) to będzie popadał w nieustający kołowrót zaspokajania potrzeb , zachcianek zmysłowych . Sęk w tym , że nawet gdyby ktoś taki żył 500 lat to i tak mu będzie "mało" , bo głód głównej życiowej potrzeby pozostanie wciąż niezaspokojony. Oto powód dla którego człek nieświadomy głębi swej istoty boi się śmierci i stara się odsunąć od siebie ten moment tak długo jak się da. Napisane jest w pismie : szukajcie wpierw "królestwa bożego" a wszystko inne będzie wam dodane. Pożądanie długiego życia to też forma chciwości , która polega na nieustającym doświadczaniu tego co nazywamy "treścią życia" a w istocie wcale nią nie jest. Człek szlachetny wyzbywa się płytkich pragnień , pożądań i potrzeby trwania (jego przedłużania) , zdając sobie sprawę że wszystko to "nicość i marność" .. Kto świadom jest tego czym jest życie - nie pragnie jego przedłużania , będąc jednocześnie gotowy do drogi w każdej chwili. Wszystko czym się ludzkość otacza nie jest treścią istnienia lecz jedynie sposobem uczynienia bytu lżejszym , łatwiejszym. Kto to rozumie wie , że śmierć nie jest "wrogiem" lecz tylko częścią cyklu któremu podlegamy i bać się nie ma czego. 

Portret użytkownika Set

O tym, kto umiera i kiedy

O tym, kto umiera i kiedy decydują demony i aniołowie. Śmierć nie jest wcale taką naturalną sprawą, bo nie jest spontaniczna. Głowy państwa i ojcowie największych marek, banków, oni nie giną spontanicznie. Także śmierć nie eydaje się wcale taka naturalna, tylko jest sterowana z innego wymiaru, by był sensowny dla kogoś przebieg zdarzeń w historii.

Nie chodzi o to, że wspomniani ludzie są zdrowi bo ich na to stać, bo umerzeć można od bardzo błachych powodów.

Portret użytkownika Q

A skąd niby masz taką wiedzę

A skąd niby masz taką wiedzę i czemu wierzysz w aniołów i demony jakieś ? Umrzeć to nie to samo co zginąć .. umiera się na kres żywota a ginie się przeważnie tragicznie. Śmierć to ustanie procesów życiowych na skutek wyczerpania zasobów sił życiowych i nikt tym nie "steruje" bo ludzie i zwierzęta umierają ze starości a nie z "wyroków tajemniczych istot". Doszukujesz się tu jakiejś "magicznej" interwencji a tu o losach i dziejach decyduje dziedziczenie fortun , stanowisk i sposobu myślenia. Przykładowo jeśli taki Rokefeller ma dzieci to one przejmują "schedę" po ojcu i kontynuują mniej lub bardziej spójnie to co on zapoczątkował bo były przez niego wychowane w taki a nie inny sposób . Tu nie ma co się doszukiwać "duchów". Od zawsze też było tak , że chciwość doprowadzała kogoś do zdrady i morderstwa - członka rodziny nawet - by samemu zagarnąć to co ktoś stworzył , przejąć tron , majątek , rządy itd. Jeśli ktoś należy do jakiejś organizacji (jak partia) to wtedy kieruje się sposobem myślenia wypracowanym przez to stowarzyszenie (jak masoni np.) i by utrzymać swoją pozycję nawet jak nie chce to musi kontynuować ogólny plan założony na początku - to nie demony i anioły lecz ludzie decydują do kogo i kiedy posłać "seryjnego samobujcę". Myślisz , że jesteśmy pionkami na szachownicy , gry rozgrywanej przez istoty nie z naszego świata ? Jest takie powiedzonko : bagno wciąga .. chodzi oto , że jak ktoś kieruje się pewnym sposobem myślenia to podświadomie ukierunkowuje się na poszukiwanie treści które go w tym utwierdzają nie zauważając oczywistych wyjaśnień . Spójrz na takiego magistra - inżyniera , dla niego już nie ma ratunku , bo wszędzie widzi ufonautyczne hybrydy , tajne układy , stosunki fekalne itd. - zapętlił się.

Strony

Skomentuj