Putin grozi Polsce atomem jeśli pomoże Ukrainie, a według The Wall Street Journal polski rząd może przekazać Ukrainie myśliwce MiG 29

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Putin grozi już niemal bezpośrednio Polsce. Powiedział, że jeśli będzie próba uwolnienia nieba na Ukrainie z jakiegoś kraju, to kraj ten zostanie uznany za uczestnika wojny, bez względu na to jakiej organizacji jest członkiem.

Jeszcze kilka dni temu można było mieć nadzieję, że pomysł, aby Polska zaangażowała się w wojnie na Ukrainie użyczając polskich lotnisk i samolotów, to zwykła ruska dezinformacja siana w celu spreparowania pretekstu do zaatakowania naszego kraju. Świadczyły o tym wypowiedzi naszych oficjeli wprost zapytanych o rewelacje ukraińskich sił zbrojnych ogłoszone na twitterze i przedłużone bezrefleksyjnie min. przez rządową telewizję TVP Info.

 

Niestety okazuje się, że ten temat to wcale nie fake news siany w celu wzmagania paniki wojennej, tylko temat, który istnieje całkiem realnie. Przebywający w Polsce Sekretarz Stanu USA, Antony Blinken oświadczył, że Stany Zjednoczone „aktywnie pracują” nad umową z Polską w sprawie dostawy samolotów na Ukrainę.

 

Amerykańskie media, również potwierdzają informacje na temat możliwości transferu polskich postsowieckich myśliwców na Ukrainę. W zamian Warszawa miałaby otrzymać od Amerykanów samoloty F-16 z rezerwy. Rozmowy na ten temat jednak cały czas mają się jeszcze toczyć.

 

Polska może dostarczyć na Ukraine myśliwce MiG-29 a w zamian ma otrzymać myśliwce F-16, podał The Wall Street Journal, powołując się na źródła w administracji USA. Miejmy nadzieję, że ostatecznie taka hipotetyczna transakcja zostanie zrealizowana przez Amerykanów a nie Polaków, ale trudno powiedzieć jak zareaguje na to Władimir Putin, który może chcieć przetestować NATO gdy nadarza się okazja do uderzenia w kraj będący członkiem sojuszu.

"Ukraińcy muszą zrozumieć, że jeśli nadal będą robić to, co robią, zakwestionują przyszłość ukraińskiej państwowości. A jeśli tak się stanie, będzie to całkowicie spoczywać na ich sumieniu" - oświadczył Władimir Putin

Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało w sobotę kraje Unii Europejskiej i NATO do „zaprzestania pompowania broni” na Ukrainę, podała rosyjska agencja informacyjna RIA. Poza tym stwierdzono, że Moskwa jest szczególnie zaniepokojona tym, że przenośne przeciwlotnicze pociski rakietowe Stinger mogą trafić w ręce terrorystów, stanowiąc zagrożenie dla linii lotniczych. Trudno powiedzieć czy należy to odbierać jako rosyjską groźbę.

 

W obecnej sytuacji nawet pomyłka - np. rosyjski samolot wlatujący na terytorium NATO lub samolot NATO wlatujący w przestrzeń powietrzną Ukrainy – może doprowadzić do bezpośredniego konfliktu między supermocarstwami nuklearnymi.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika GeorgeHarrison

Swoją drogą ciekawe, czy

Swoją drogą ciekawe, czy przyjdzie po Cwaniaków, ja bym pierwsze co zrobił, to spuścił  łomot tutaj za ciągłe ujadanie i buńczyczność (że tato nato obroni to można wkurzać niedźwiedzia), a nie jakiejś Ukrainie.

Portret użytkownika Obserwator

Nawet jak Ukraina wygra wojnę

Nawet jak Ukraina wygra wojnę?,  nikt z małymi dziećmi nie wróci na Ukrainę do tego rumowiska , wręcz odwrotnie,  tatusiowie przyjadą do swoich rodzin   w Polsce i do całej Unii , Ukraina będzie  wyludniona , albo zasiedlona tymi którzy z Bliskiego Wschodu mają miliardy na odnudowę , bo Ukraincy  to teraz największa biedota świata , nawet obywatele najbiedniejszego kraju świata Haiti są bogatsi od Ukrainców !

Strony

Skomentuj