Japonia zapłaci po milion jenów osobom, które zechcą opuścić Tokio

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Tokio może podobać się wielu ludziom, ponieważ stolica Japonii jest największa i najbardziej ruchliwa, ale z drugiej strony, Tokio jest również najbardziej zaludnionym i najdroższym miejscem w kraju.

Dlatego niektórzy obywatele zaczynają marzyć o mniej zrelaksowanym i przeładowanym stylu życia w innych miejscach w Japonii. Okazuje się, że są tacy, którzy chcą spełniać te marzenia. Prefektura Aichi w środkowej Japonii uruchamia tzw. Projekt wsparcia migracji Aichi, który oferuje ogromne fundusze mieszkańcom Tokio, którzy chcą przenieść się do Aichi.

 

Ludzie, którzy podejmą ten krok, otrzymają 600 tys. jenów, podczas gdy rodziny z dwoma lub więcej członkami otrzymają jeszcze hojniejszą dotację w wysokości miliona jenów. Tym, co sprawia, że umowa jest szczególnie przyjemna, jest to, że nie musisz przeprowadzać się do wiejskich lasów Aichi.

Dotacje przyznawane są osobom, które przeprowadzają się do jednego z 49 miast Aichi, w tym do stolicy prefektury Nagoya (czwartego co do wielkości miasta w Japonii), a także do historycznego Inuyama, który szczyci się jednym z najstarszych oryginalnych zamków japońskich, oraz Toyotą, w której ma swoje siedziby i fabryki producenta słynnych samochodów.

 

W rzeczywistości nie trzeba nawet mieszkać w Tokio, aby kwalifikować się do dotacji. Rząd Aichi oferuje pakiety wsparcia finansowego nie tylko mieszkańcom, które mieszkają w 23 centralnych dzielnicach Tokio, ale także osobom mieszkającym w innych miejscach w Tokio lub w sąsiednich prefekturach Kanagawa, Saitama lub Chiba.

 

Aby zakwalifikować się do programu wsparcia, kandydaci muszą mieszkać lub pracować w 23 dzielnicach Tokio przez co najmniej pięć lat i zadeklarować, że będą mieszkać w Aichi przez co najmniej pięć lat (chociaż sposób potwierdzenia drugiego wymogu pozostaje niejasny).

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.7 (3 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt



Komentarze

Portret użytkownika pilippek

"Dlatego niektórzy obywatele

"Dlatego niektórzy obywatele zaczynają marzyć o mniej zrelaksowanym i przeładowanym stylu życia" tallin w formie. pokazujesz tylko, że niektóre słowa w języku polskim sprawiają ci jeszcze trudność i nie rozumiesz ich znaczenia.

Portret użytkownika hs100

Zawsze się zastanawiam co 37

Zawsze się zastanawiam co 37 mln ludzi czyli tyle ile cała ludnośc Polski może robic w takim wielkim mieście. Przecież w City nie ma fabryk a wszyscy mieszkańcy udają się codziennie do biurowców po to żeby tam spędzić czas i pracować czyli 'coś zrobić'. Jak utrzymać takiego giganta, wyżywić mieszkańców, posprzątać, utrzymac jakikolwiek porządek, komunikację ? A przestrzeń do życia ? Dla mnie to zjawisko  anormalne i wybryk natury.

Portret użytkownika Kangur.

Hehe...poczekam, aż

Hehe...poczekam, aż załatwicie kwestie finansowe i do Was dołączę Biggrin

Teraz poważnie, Medium ma sporo racji, jeśli chodzi o zagrożenia na terenach, przez które przebiegł cień całkowitego zaćmienia.

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Portret użytkownika Groot

No właśnie te kwestie

No właśnie te kwestie finansowe, bo nie sztuka kupić gołą ziemię. Trzeba zorganizować prąd, wodę, kanalizację no i dom by się przydał np. bungalow na palach. Póżniej już będziemy mogli założyć komunę i się wzajemnie po jajkach lizać oczywiście nie dosłownie, bo jak się irek dowie to jaszcze będzie chciał do nas dołączyć. ROFL ROFL ROFL

UNIA MUSI UPAŚĆ.

Portret użytkownika Adamsky

Ciężko bedzie zorganizować

Ciężko bedzie zorganizować wszystkie media o których piszesz :) 

Wiele wyspiarkich panstewek nie sprzedaje ziemi dla obcokrajowców, ja biorę pod uwagę podłączenie się do jakiejś lokalnej ludności.  Wystartować od zera może być porownane do sytuacji surwiwalowej :) 

Piszemy o czymś co może być z logistycznego punktu widzenia dość drogie do zrealizowania,  ale  nie niemożliwe Smile

Pozdrawiam wszystkich.

Strony

Skomentuj