Władimir Żyrinowski uważa, że Rosja powinna „wyzwolić” Ukrainę

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Niedawne zajęcie ukraińskich okrętów oraz aresztowanie marynarzy przez Rosję mogło być częścią większego planu. Władimir Żyrinowski, kontrowersyjny lider partii LDPR powiedział w publicznej stacji telewizyjnej Rossija 1, że Ukraina musi stać się agresorem, aby Rosja miała powód do inwazji i „wyzwolenia” tego kraju.

 

Żyrinowski, który jest dobrze znany z wielu agresywnych wypowiedzi stwierdził, że zerwanie wszelkich relacji i zablokowanie dostaw na Ukrainę jest złym pomysłem, ponieważ kraj szybko rozpadnie się i wybuchnie anarchia. Zamiast tego, Rosja powinna sprowokować Ukrainę do ataku, dzięki czemu Moskwa zdobędzie powód do reakcji i będzie mogła zająć praktycznie cały kraj, łącznie z Kijowem.

Władimir Żyrinowski uważa, że Ukraina powinna zostać podzielona między Niemcy a Rosję. Niewielki obszar na zachodzie Ukrainy, graniczący z Polską, powinien zapoczątkować powstanie nowego kraju – Galicji, która będzie mogła przyłączyć się do NATO i Unii Europejskiej, zaś centralna i wschodnia część powinna przypaść Rosji. W ten sposób, jak twierdzi polityk, nastąpi koniec dzisiejszej Ukrainy.

 

Żyrinowski wiele razy mówił o zniszczeniu państw bałtyckich i Polski. Niejednokrotnie stwierdzał, że Rosja może zająć Ukrainę, a swego czasu proponował Polsce i innym krajom udziały w rozbiorze Ukrainy. Jednak teraz, zamiast o Polsce, mówił o Niemczech. Niewykluczone, że ostatnie wydarzenia na Ukrainie miały właśnie sprowokować ją, aby Rosja znalazła powód do zakrojonego na szeroką skalę ataku. To w oczywisty sposób zagroziłoby bezpieczeństwu Polski

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika еuklidеs

Tutaj się mylisz. Każdy

Tutaj się mylisz. Każdy kundel głośno szczeka kiedy jest na łańcuchu. On komfortowo czuje się gdy nie ma większego wpływu na nic. Nie widziałby zupełnie co robić, gdyby rzeczywiście dać mu władzę do ręki. Prawdziwie niebezpieczni są ludzie niepozorni i z pozoru cisi.

Portret użytkownika Kwazar

To co opisujesz to tylko w

To co opisujesz to tylko w filmach kryminanych i na małą skalę. Ot podrzędni niepozorni mistrzowie zbrodni.Poza tą skalą to będzie tylko statystyka i wielkie osbniki, zdeterminowane politycznie,ideowo i przde wszystkim wyjątkowo papierowo ! Zdolnych do wielkich poświęceń ciebie i mnie. Jakby ci to jeszcze obrazwowo przdstawić ? Wyobraź sobie że siadam i rozkladam swoje ołowiane żołnierzyki na mapie.Niestety każdy z tych ołowianych żołnierzyków symbolizuje w realu prawdziwe 100 tyś istnień ludzkich.No i ja zaczynam się bawić.Tych tam, bo wróg tu a tamtych tu, bo wroga trzeba powstrzymać tam.Ile ich zginęło ? Dużo? Wcale nie tak dużo bo to tylko żołnieryki! W pudełka zapasie mam ich jeszcze trochę.Sięgam po następne ołowane żołnierzyki bo wiem że wróg mój też ma ich trochę w pudełku.Po czym w wyniku tego heroizmu mojego objawiam się światu jako genialny wyjątowy KTOŚ albo jak zabraknie mi już żołnierzyków,gdzieś tam ponownie będę ich mógł sobie nakupić i rozpocząć grę od nowa.Co jak co, ale takim magikom od mas nigdy ptasiego mleczka nie zbraknie. W sumie to jednak jest wina mas Smile

Portret użytkownika UPAdlina

Żyrinowski wielokrotnie gadał

Żyrinowski wielokrotnie gadał rózne rzeczy i straszył i nigdy jego "przepowiednie"  nie zaistniały w realu. Nie bredź więc.

Jeżeli Żyrinowski straszy banderowską ukrainę to dobrze, bo ukro-bander zwyrodnialcy muszą czuć młot nad swoimi pustymi łbami. Natomiast jeżeli Żyrinowski ostrzega Polskę, że instalowanie na polskim terytorium instalacji wojskowych największego bandyty tej planety, czyli uSSmańskiego zbira - który tylko w tej chwili dokonuje kilku agresji jednocześnie - może się dla Polski zakończyć tragicznie (bo uSSman znany jest z prowokacji) jest naturalnym i rozsądnym działaniem kogoś, kto chcąc uniknąć nieszczęścia daje sygnały ostrzegawcze i przypomina, że atak z terytorium Polski zakończy się odpowiedzią. Remedium na to? Wywalić z Polski bandytę zza oceanu, który od dekad nie ustaje w agresjach na inne narody i jest niebezpieczny także dla swoich "sojuszników", których traktuje jako pionki do poświęcenia w swojej grze. Nie siej więc tu swojej ukro-propagandy, bo obecnie to nazi-banderowska ukraina wysuwająca roszczenia terytorialne wobec Polski, której obywatele (2 miliony na terytorium Polski) przemycają tu broń i jakiś czas temu próbowali Polakom zorganizować nazi-majdan, jak u siebie, jest największym zagrożeniem dla Polski.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Medium

John Moll, gdyby okupacyjna

John Moll, gdyby okupacyjna telewizja w kolonialnych krajach decydowała o ich polityce, to zapewne już po wielekroć rozpoczęto by wojnę.

Wiem, że o czymś musisz pisać, że krzykacz Żirinowski jest atrakcyjny sam w sobie, ale żeby na podstawie jego wystąpień wnioskować o rosyjskiej polityce..., ech!

Szczerze powiem, że nie spodziewałam się tego po Tobie.

Portret użytkownika ziwk2

Żyrynowski jest krzykaczem,

Żyrynowski jest krzykaczem, ale majacym swoje zadanie do wypełnienia. W rosyjskiej Dumie NIC nie dzieje się przypadkowo i NIE TRAFIAJĄ tam nieodpowiedni ludzie.

Żyrynowski ma mówić to co chce Kreml powiedzeć, ale czego nie może oficjalnie powiedzeć ze względu na politykę międzynarodową. Dlatego  wypowiedzi tego człowieka należy słuchać BARDZO DOKŁADNIE. 

Sytuacja na Ukrainie nie idzie po myśli Rosji - wspierana rebelia i kadłubkowe pseudopaństwo Narodowa Republika Donabasu nie mogą się przebić w świadomości międzynarodowej. A jeszcze wpadka z zestrzeleniem malezyjskiego samolotu. To wszystko przeciąga się i wymaga zdecydowanyc działań "w celu ochrony ludności"...

 

Portret użytkownika Medium

Piszesz o rosyjskiej Dumie, a

Piszesz o rosyjskiej Dumie, a słuchamy wypowiedzi Żirinowskiego z TV a nie z Dumy. Człowiek jest szefem Partii LDPR, która nigdy nie miała w Rosji władzy, a jej istnienie jest skutkiem wprowadzenia w Rosji 'demokracji'. Podobnie medialna obecność słynnego opozycjonisty (uleciało mi nazwisko) ma prawo być, ale jest w poprzek plityki Rosji.

Szczególnie w mediach wypływają tacy prozachodni opozycjoniści, zaś kontrolę nad mediami sprawują obywatele dwóch krajów: Rosji i WB, albo Izraela.

Strony

Skomentuj