Teoria pustej Ziemi

Fora: 

Przeglądając internet napotkałem przypadkiem na ciekwe artykuły o pustej Ziemi, dlatego zakładam temat. Myślę, że godny dyskusji. 

 

3 kwietnia 1829 roku Olaf Jansen, 19-letni rybak, razem ze swoim ojcem popłynął na kutrze na południe, przez cieśninę Hinlopen w stronę Ziemi Franciszka Józefa. Płynąc do West Coast, znaleźli się w jakiejś przepięknej i, o dziwo, nieoblodzonej zatoczce. Jej brzegi pokrywała bujna roślinność. Za zatoczką otwierało się morze, którego według map nie powinno tam być. Pożeglowali w tę stronę, a wtedy wciągnął ich wir. "Coś wciągnęło nas w głębiny" - zanotował szyper w dzienniku pokładowym. Po trzech godzinach znaleźli się niespodziewanie na spokojnych, acz nieznanych wodach. "Promienie słońca padały ukośnie" - opowiadał potem Olaf - "jakbyśmy znajdowali się gdzieś na półkuli południowej, a nie tak daleko na północy". Słońce obracało się, kołysząc jednocześnie, i unosiło się coraz wyżej i wyżej. Najdziwniejsze było to, że woda w morzu otaczającym kuter rybaków była słodka. Kompas pokładowy informował, że dzieje się coś dziwnego. Wciąż pokazywał, że północ jest przed nimi, a przecież według trasy zaznaczonej na mapie, minęli biegun północny i teraz płynęli na południe! "Słońce świeciło białym światłem" - czytamy w dzienniku pokładowym - "jak gdyby spoza dalekiej ławicy chmur naprzeciwko nas. Świeciło jak dwa księżyce w pełni w całkowicie bezchmurną noc. Po 12 godzinach ta biała chmura znikła z oczu, jakby zasłoniło ją jakieś ciało i następne 12 godzin odpowiadało naszej nocy..." Wtedy właśnie Olaf i jego ojciec uznali, że przepłynęli przez zakrzywienie lub skraj otworu w Ziemi i znajdują się wewnątrz ziemskiej skorupy...

Historię Olafa Jansena opisał Willis Emerson w biografii pt. "The Smoky God". Olaf żył przez blisko dwa lata w jednej z kolonii sieci Agharty, o nazwie "Shamballa the Lesser".

------

Znany większości z nas z odkrycia Komety Halleya - Edmond Halley, w roku 1692 ogłosił teorię, iż nasza planeta posiada w swoim środku pustą przestrzeń o grubości około 800 km, 2 wewnętrzne pierścienie i jądro. Atmosfery oddzielające wewnętrzne pierścienie miały by posiadać własne pola magnetyczne i obracać się z różną prędkością. Halley przewidywał, iż atmosfery te mają właściwości luminescencyjne i że światy które one tworzą mogą być zamieszkane. 

-------
 
 
Według oficjalnej wiedzy, na biegunach nic oprócz wody i lodu nie ma. Dlaczego więc, mimo prostej logiki, żadne linie lotnicze nie latają nad biegunami ? Mówi się nawet o zakazie lotów nad biegunami. Czy alternatywne teorie o pustym wnętrzu ziemi, mające swój rodowód już w czasach starożytnych, jak i swoich współczesnych zwolenników, mogą okazać się prawdziwe ? 
 
------

 

W roku 1818, popularyzacji teorii pustej ziemi podjął się John Cleves Symmes, Jr. Zaproponował on aby zorganizować ekspedycję na biegun północny i dostać się do jej środka poprzez znajdujące się tam dziury, ale jej wykonanie zostało zablokowane przez ówczesnego prezydenta - Andrew Jacksona.
Dopiero Naziści, jako pierwsi, w ramach stowarzyszenia Thule (Thule Society), zainspirowani przekazami Tybetańskimi, opowiadającymi o istnieniu wejść do wnętrza ziemi, zdecydowali się zorganizować ekspedycję w rejony bieguna. Sam Admiral Dönitz w roku 1944 ogłosił iż "niemiecka flota zbudowała tam niewidzialne fortyfikacje dla Fuhrera". Podczas procesu Norymberskiego Dönitz wspominał, iż fortyfikacje te zbudowane są "w środku wiecznego lodu".

W początkach XX wieku było wielu znanych zwolenników pustego wnętrza ziemi, takich jak: William Reed który w 1906 roku napisał Phantom of the Poles, czy też Marshall Gardner, autor "A Journey to the Earth's Interior". Opracował on też model ziemi z pustą przestrzenią w środku (patent nr. #1096102). Także Juliusz Verne, zainspirowany teorią o pustym wnętrzu ziemi, napisał znaną wielu z Was książkę pt. "Wyprawa do wnętrza ziemi".

W międzyczasie powstało wiele teorii na temat możliwości istnienia krain i tuneli we wnętrzu ziemi. Teorie te głoszą, iż krainy te zamieszkane są przez starożytne ludy lub są one wykorzystywane przez obce cywilizacje. Są to jednak tylko teorie. Nas zastanawia jednak fakt, iż nad biegunem się .... po prostu nie lata. Zdjęcie zamieszczone na początku artykułu, a zrobione przez Apollo 11 wyraźnie pokazuje dziurę na biegunie. Późniejsze zdjęcia takiej dziury nie pokazują, ale znane są fakty retuszowania zdjęć przez NASA, więc niczego to nie dowodzi. Bieguny na mapach Google są zamazane - czemu ? Wszystkie trasy lotnicze omijają biegun, choć jest to najkrótsza trasa dla wielu rejsów międzykontynentalnych

Zdjęcie poniżej: schemat tras lotów transkontynentalnych - wg. North Atlantic Track Agreement

.

 

http://treborok.wordpress.com/about/wewnetrzna-ziemia/

Wewnętrzna Ziemia

 

http://wojmus.tnb.pl/readarticle.php?article_id=18

Pusta Ziemia i puste planety - Wprowadzenie

 

http://matryks.blogspot.de/2009/07/swiat-do-gory-nogami-teoria.html

Świat do góry nogami - Teoria Wewnętrznego Modelu Wszechświata

 

http://my.opera.com/bbc-poland/blog/show.dml/64760252 

HIPOTEZA KEPPLERA - część I

 

http://my.opera.com/bbc-poland/blog/show.dml/66052212 

HIPOTEZA KEPPLERA - część II

 

http://www.kosmos.pl/pl/opinie-relacje/54-wewnetrzny-kosmos- 

Wewnętrzny kosmos

 

http://my.opera.com/red-october61/blog/ 

Na tym blogu trochę artykułów na ten temat.

 

http://detektywprawdy.blogspot.com/2013/02/teoria-pustej-ziemi-agharta-asgard-czy.html

Teoria "pustej ziemi" (Agharta, Asgard), czy to teoria czy fakt?

 

 

NA BAZIE BIBLII

 

http://my.opera.com/bbc-poland/blog/show.dml/56942792 

Genezis – hipoteza stworzenia ziemi cz.1

 

http://my.opera.com/bbc-poland/blog/show.dml/57240272 

Genezis – hipoteza stworzenia ziemi cz.2

 

http://my.opera.com/bbc-poland/blog/show.dml/59262452 

Genezis – hipoteza stworzenia ziemi cz.3

 

http://my.opera.com/bbc-poland/blog/2013/07/20/genezis-hipoteza-stworzenia-ziemi-cz-4 

Genezis – hipoteza stworzenia ziemi cz.4

 

http://my.opera.com/bbc-poland/blog/2012/12/21/biblijny-potop

Biblijny "Potop"

 

http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/wewnetrzny-kosmos-pusta-ziemia-gdzi...

Wewnętrzny kosmos, pusta ziemia - gdzie mieszkamy?

 

http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/czy-biblia-informuje-nas-o-pustej-z...

Czy Biblia informuje nas o pustej ziemi?

 

 

KSIĄŻKI:

http://pl.scribd.com/doc/68068278/Alec-MacLellan-Tajemnica-Pustej-Ziemi

 

Więcej linków w samych tylko tych podanych przeze mnie można znaleźć dużo więcej. Jeśli ktoś ma jakieś ciekawe linki lub informacje, zapraszam do podzielenia się.

 

Fazy księżyca wdłg. Rolfa Kepplera

Portret użytkownika Cosiek

  Dr Brooks Agnew jest

 
Dr Brooks Agnew jest fizykiem zajmującym się badaniami nad naturą naszej planety. Jego najbardziej kontrowersyjną teorią jest stwierdzenie, że wewnątrz Ziemi znajdują się olbrzymie puste przestrzenie powstałe na skutek rozszerzania się naszej planety. Oficjalna nauka uważa, że Ziemia składa się z płyt tektonicznych, unoszących się na olbrzymim oceanie płynnej magmy. Ekipa dr Agnew, badając zachowanie się płyt tektonicznych analizuje zapis sejsmografów podczas trzęsień ziemi, w rozmaitych rejonach świata. Wibracja jaka wówczas powstaje wskazuje, że Ziemia niekoniecznie zbudowana jest w sposób jaki opisuje ją współczesna geologia. Natura tych wibracji potwierdza, że we wnętrzu Ziemi mogą znajdować się puste przestrzenie.

Odpowiedzią na tak kontrowersyjną teorię, mogłyby być badania dna morskiego na biegunie północnym, gdzie wg Agnew znajduje się szczelina, przez którą można dostać się do wnętrza Ziemi. W chwili obecnej nie jest to jednak takie proste, ze względu na rywalizację krajów leżących na półkuli północnej, o dostęp do bogactw naturalnych Arktyki. Z tego powodu każda jednostka, która wpłynie w rejon bieguna północnego jest uważana przez Rosjan za intruza, naruszającego ich wody terytorialne. Dlatego aby tam dotrzeć trzeba wynająć odpowiedni statek w Murmańsku, który jest zarejestrowany pod rosyjską banderą. Może to być oczywiście tylko lodołamacz o napędzie atomowym – najlepiej klasy „Arktika” – a w chwili obecnej Rosjanie posiadają w służbie tylko dwa takie statki (inne jednostki są w remoncie). Dysponują oni oczywiście także lodołamaczami o napędzie konwencjonalnym, ale tego typu statki mogą przebywać w morzu tylko przez ograniczony czas. Lodołamacze o napędzie nuklearnym wykonują średnio 4 rejsy arktyczne w roku, ale dziwnym trafem nie zbliżają się do rejonu, w którym dr Agnew podejrzewa istnienie szczeliny pozwalającej dostać się do wnętrza Ziemi.

Rejs, który zaplanowała ekipa Agnew miałby trwać 12 dni, a jego celem byłoby odnalezienie tej legendarnej szczeliny i przeprowadzenie wstępnych badań geologicznych rejonu. Koszt czarteru lodołamacza wynosi bagatela 2 mln dolarów. Szukając pomocy finansowej Agnew zwrócił się do National Geographic i Discovery Channel z prośbą o wsparcie finansowe. Obie organizacje były poważnie zainteresowane ekspedycją, ale dopiero wówczas jeśli naukowcy uzyskaliby odpowiednie wyniki. Oznaczało to, że nie chciały one inwestować w niepewne przedsięwzięcie i odmówiły współpracy. Suche dane naukowe, choćby najbardziej doniosłe, zawsze przegrywają w tv ze zdjęciami fok, wielorybów i białych niedźwiedzi. Agnew nie udało si w końcu zebrać odpowiedniej kwoty, ale nadal nie rezygnuje ze swojego planu uparcie poszukując sponsorów. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Rosjanie zamierzają wycofać ze służby oba obecnie dostępne atomowe lodołamacze (w 2012 roku). Dlatego ostatni możliwy termin wyprawy przypada na lato 2012 roku.

Teorię o Ziemi pustej w środku potwierdzają pewne spostrzeżenia zanotowane przez NASA, a dotyczące zorzy polarnej. Zorza północna (aurora borealis) i południowa (aurora australis) pokazują się w okolicy obu biegunów w tym samym czasie, co jest w sprzeczności z oficjalnym naukowym wytłumaczeniem tego zjawiska mówiącym, że zorzę polarną wywołuje wiatr słoneczny. Agnew i jego ekipa przeprowadzili szereg badań dotyczących związku wyrzutów koronalnych na Słońcu z zorzą polarną na Ziemi. Okazało się, że związki te są bardzo luźne i najprawdopodobniej zjawiska na Słońcu mają niewielki wpływ na powstawanie zorzy polarnej. Energia konieczna do powstania zorzy polarnej, wg Agnew wcale nie pochodzi z zewnątrz Ziemi a z jej wnętrza! Dla zbadania tej sytuacji NASA stworzyła program kosmiczny Themis, dzięki któremu analizowano zjawisko za pomocą 5 satelit. Satelity wyniesiono w przestrzeń kosmiczną w 2008 roku, a ustawiono je na odpowiednich pozycjach rok później. Wówczas nastąpiła niezwykła eksplozja pomiędzy satelitą 3 i 4 , a jej energia powędrowała tak w stronę satelity 5 (najbardziej oddalonej od Ziemi) jak i w stronę naszej planety docierając do satelity 2 i 1 a następnie do samej Ziemi. W tym właśnie momencie pojawiła się zorza polarna. NASA nie zdecydowała się na powtórkę eksperymentu (tak aby ustawić wszystkie 5 satelit w jednym rzędzie, oczekując na kolejną eksplozję) i ogłosiła światu, że zorzę wywołują kosmiczne „pociski”, niewidoczne dla oka a wysłane przez Słońce. Pojawiają się one nieoczekiwanie i eksplodują tworząc zorzę polarną na północnym lub południowym biegunie. Nawet dla ludzi nie zajmujących się zawodowo astronomią takie oświadczenie było trudne do przyjęcia.

Wg dr Agnew, szczelina znajdująca się w pobliżu bieguna północnego, przez którą można dostać się do wnętrza Ziemi ma ok 350 km średnicy. W lutym 2006 roku, Satelita NOAA sfotografowała dokładnie cały ten rejon, jednak zdjęcia i wyniki obserwacji nigdy nie zostały udostępnione do badań. Nie można też zrobić zdjęć okolic bieguna ze stacji kosmicznej Alfa, bo ma ona tak wyznaczoną trajektorię orbity wokół Ziemi, że nigdy nie przelatuje nad biegunem północnym. Stacja pojawia się nad półkulą północną co mniej więcej 25 dni. Przez długi czas codzienne życie na stacji i przeprowadzane tam doświadczenie były pokazywane w tv, ale widzowie zaczęli takie transmisje nagrywać i analizować, dlatego obecnie przekaz filmowy ze stacji jest cenzurowany i pokazywany z dużym opóźnieniem.

Dwa lata temu Uniwersytet Waszyngtona w St. Louis zorganizował badania, którym przewodził prof. Michael Wysession polegające na analizie tysięcy wyników uzyskanych z sejsmografów należących do USGS. Artykuł jaki powstał na podstawie tych badań wskazywał, że odkryto jeszcze jeden ocean o wielkości Atlantyku pod… dnem Atlantyku! Prof Wysession jest zainteresowany przystąpieniem do współpracy z dr Agnew mimo, że odnosi się sceptycznie do jego rewelacji o pustej Ziemi. Fascynuje go jednak możliwość przeprowadzenia doświadczeń w rejonie, w którym nie żeglował dotąd żaden człowiek.

Teoria o „puchnięciu” Ziemi zakłada, że planety powstały przez koagulację kosmicznego pyłu krążącego w przestrzeni kosmicznej w wyniku wielkiego wybuchu. Aby powstać, musiały obracać się one wokół własnej osi coraz szybciej, przez co stawały się coraz mniejsze. W niektórych przypadkach planety wirowały tak szybko, że eksplodowały od nadmiaru zgromadzonej energii. W innych przypadkach cięższy materiał lokował się w jednej z części planety powodując, że stawały się one niestabilne, co kończyło się najczęściej oderwaniem tej cięższej części, co z kolei tworzyło jeden lub kilka księżyców. Trzecia możliwość zwana jest Goldilock, i ma miejsce wtedy, kiedy skorupa pokrywająca planetę rozszerza się, stygnie i przez to planeta powoli traci swą prędkość. Kiedy spojrzymy aż do początków ziemskiej historii, nie ulega wątpliwości, że dni w tamtych czasach (ponad 1 mld lat temu) były znacznie krótsze niż mamy je teraz. Ziemia wciąż wytraca swoją prędkość i nieustannie się rozszerza. W wielu miejscach np. dna oceanicznego obserwuje się pęknięcia, które szybko wypełniane są płynną lawą i stygną. Widać to choćby w miejscach takich jak Indonezja czy Aleuty u wybrzeży Alaski. To dlatego Pangea, która kiedyś była jednym wielkim superkontynentem, rozpadła się poprzez proces rozszerzania się Ziemi. Tak więc jeśli skorupa ziemska rozszerza się, musi zostawiać w swoim wnętrzu puste przestrzenie. Jeśli na dodatek skorupa ziemska wiruje w przeciwną stronę w stosunku do jej rdzenia, to tworzy się silne pole magnetyczne. Niektóre planety mają takie pole a inne nie – jak np Mars. Oznacza to, że Mars albo nie ma rdzenia, albo jego rdzeń i skorupa mają identyczną rotację.
 
http://nowaatlantyda.com/2010/11/08/agartha-ziemia-pusta-w-srodku/

Portret użytkownika januszek

 Z tego co ja znalazłem ten

 Z tego co ja znalazłem ten pan nie ukończył żadnych studiów fizycznych.Nad biegunem się w zasadzie nie lata bo tam kompasy są zupełnie bezużyteczne,trzeba by mieć odpowiedni sprzęt,natomiast w jego okolicy i owszem,zdarżają się przeloty i nad biegunem.Wiele osób było już na biegunie i nie zauważyło tam żadnego wejscia do wnętrza Ziemi.Dlaczego kolega twierdzi że przy coraz szybszym wirowaniu planety stawały by się coraz mniejsze ,przecież zwiększała by się siła odśrodkowa ?.Nad biegunami przelatuje kilka satelitów meteorologicznych i to kilkakrotnie w ciągu doby.Gdyby nasza planeta była w środku pusta to właśnie zupełnie inaczej rozchodziły by się w niej fale  powstałe przy trzęsieniach ziemi,jakiś małych obszarów o innych parametrach niż otoczenie wykluczyć nie można,mogą istnieć nawet jakieś oceany.Wiemy na podstawie analizy tych fal że na pewnych głębokosciach ma miejsce zmiana parametrów materiału z którego jest zbudowana nasza planeta,mówię tutaj o tzw.strefach nieciągłości Mohorowica,Conrada,itp.,natomiast brak z tych analiz jakichkolwiek nawet poszlak co do możlwości istnienia wielkego pustego obszaru.Również pod względem dynamicznym Ziemia by się zachowywała zupełnie inaczej,będąc w środku pustą,bo miała by inny moment bezwładności,a to on wchodzi do równań opisujących ruch obrotowy zamiast masy.

Portret użytkownika estera

TEORIA PUSTEJ ZIEMI

TEORIA PUSTEJ ZIEMI UDOWODNIONA!!!!!

TEMAT PUSTEJ ZIEMI stał się tematem poważnym i zupełnie realnym. Na stronie Mariusza Szczytyńskiego

http://my.opera.com/red-october61/blog/
oraz na

http://my.opera.com/red-october61/blog/

po przeprowadzonych doświadczeniach, badaniach wykazano rzeczowa argumentację i dowody na to że
ŻYJEMY W ŚRODKU ZIEMI
a niebo jest jego środkiem.
ZACHĘCAM DO WYTRWAŁEGO ZAPOZNANIA SIE Z CAŁĄ ARGUMENTACJĄ i obejrzenia filmów z serii Niebocentryzm.

W pierwszej chwili wydaje się że to niedorzeczne i nieprawdopodobne. Jednak sama ZIEMIA świadczy o sobie i wyłaniają się co raz to nowe dowody, które jak dotąd nie doczekały się podważenia. Zachęcam do dyskusji.
Mnie te argumenty przekonały, choć trudno jest przestawić myślenie i otworzyć umysł na taką wiedzę!

Portret użytkownika estera

WEWNĘTRZNA ZIEMIA

WEWNĘTRZNA ZIEMIA UDOWODNIONA!!!!!
 
Jest strona na, której po długim czasie badań, doświadczeń kosultacji 
znalazł się człowiek, który wykazuje i udowadnia, że teoria Wewnętrznej ziemi wcale nie jest teorią.
Zachęcam do konfrontacji z tematem. Należy do trudnych, aczkolwiek rzetelnie udowodniony i opracowany. 
Ja zgadzam się ze zdaniem autora strony, choć przyznam, że ogromnie trudno człowiekowi przyjąć taką argumentację i wysilić się na zbadanie sprawy samemu. Ja dokonałam kilku sprawdzeń (doświadczeń) i poświadczam że opisane dowody są prawdziwe. 
Podaję adres strony i zachęcam do rzeczowej dydkusji. 
I konfrontacji z materiałem dowodowym, gdyż śledzę temat i wiem, ze nie została podważona żadna z podanych argumentacja. 
 
http://my.opera.com/red-october61/blog/
 
pozdrawiam.
 
 

Portret użytkownika Pio'76

No tak, czyli lecąc prosto do

No tak, czyli lecąc prosto do góry, dolecimy na drugą stronę Ziemi. A głupi menadżerowie linii lotniczych latają na około nadkładając drogi.
Przy obwodzie Ziemi 40 000 km, jej średnica to 12 700. Ciekawe gdzie podziewają się sondy Voyager, w jaki sposób dotarcie fali radiowej z Księżyca na Ziemię (384 000 km) zajmuje 1,3 sekundy. Jak jest możliwe obserwowanie kulistości Ziemi z przestrzeni kosmicznej? Jak dochodzi do zaćmień Księżyca? W jaki sposób Ziemia zmienia kąt nachylenia wobec Słońca, czego następstwem są pory roku? Skąd biorą się dni i noce? Czemu wszystko i wszyscy z powierzchni Ziemi nie lecą w stronę tego wewnętrznego jądra, które rzekomo w widoczny sposób załamuje światło?
Wmieszanie w temat dogmatów religijnych to już zupełne kuriozum i dokładnie pokazuje, że mamy do czynienia z bredniami w stylu wieku Ziemi wyliczanego z Biblii na 6 000 lat. Gość powołuje się na starożytne przekazy mające wspierać tą hipotezę, ale jednocześnie nie zauważa, że inni starożytni twierdzili coś innego. Cholernie naukowe podejście. Gość zmyśla na poczekaniu różne rzeczy tak, żeby wytłumaczyć zupełny brak logiki tej hipotezy. Zaprzecza wszystkim poznanym prawom fizyki, poddaje w wątpliwość metody naukowe i w zamian daje co? Jakąś papkę.
Nie wiem czemu piszesz, że temat jest "udowodniony" i "udokumentowany". To nawet nie jest teoria, ale bardzo naciągana hipoteza ignorująca setki lat rozwoju fizyki i astronomii.
Niektórym wystarczy kilka narysowanych schematów, pseudonaukowe paplanie i myślą, że odkryli prawdę dla wybranych. Prawdę dla tych, którzy są wyjątkowo otwarci, wyjątkowo rozważni i obdarzeni wyjątkową intuicją. Prawda jest raczej taka, że tam gdzie brak wiedzy, pojawia się miejsce na zabobony i pseudonaukę. Bywa ona kolorowa i atrakcyjna, ale jest zwykłą stratą czasu. Oczywiście wolna wola. Miłej zabawy Język

Portret użytkownika Dwumian Newtona

Pio'76 napisał: Wmieszanie w

Pio'76 wrote:

Wmieszanie w temat dogmatów religijnych to już zupełne kuriozum i dokładnie pokazuje, że mamy do czynienia z bredniami w stylu wieku Ziemi wyliczanego z Biblii na 6 000 lat. Gość powołuje się na starożytne przekazy mające wspierać tą hipotezę, ale jednocześnie nie zauważa, że inni starożytni twierdzili coś innego.

 
Wiek Ziemi może rzeczywiście wynosić ok. 6000 lat, bo wiek można tez rozumieć jak czas istnieania obecnej cywilizacji. Najstarsza znana cywilizacja (Egipcjanie) pojawiła się jakieś 3,5-4 tys. lat p.n.e.

Portret użytkownika Pio'76

Dwumian Newtona

Dwumian Newtona wrote:

Pio'76 wrote:

Wmieszanie w temat dogmatów religijnych to już zupełne kuriozum i dokładnie pokazuje, że mamy do czynienia z bredniami w stylu wieku Ziemi wyliczanego z Biblii na 6 000 lat. Gość powołuje się na starożytne przekazy mające wspierać tą hipotezę, ale jednocześnie nie zauważa, że inni starożytni twierdzili coś innego.

 
Wiek Ziemi może rzeczywiście wynosić ok. 6000 lat, bo wiek można tez rozumieć jak czas istnieania obecnej cywilizacji. Najstarsza znana cywilizacja (Egipcjanie) pojawiła się jakieś 3,5-4 tys. lat p.n.e.

 
Świat, w którym ja żyję, powstał w roku 1976. Także Ziemia ma niecałe 39 lat Wink

Portret użytkownika Jerzur

...i zakończy się w dniu

...i zakończy się w dniu Twojej smierci...;) Możliwe, że cały wszechświat rodzi się i umiera wraz z narodzinami i śmiercią każdego z nas...Każdy żyję w swoim wszechświecie zaludnionym "innymi wszechswiatami" przeplatajacymi się ze sobą w nieskończonej liczbie wzajemnych powiązań. Nie wiemy skąd przyszliśmy i dokąd zmierzamy. Co było przed narodzinami i co będzie po śmierci. Czy energia ożywiająca ciało znika? Czy można to udowodnić, albo temu zaprzeczyć odrzucając "zwykłe myślenie" oparte na schematach, wierzeniach i nie naszych przekonaniach? 

Portret użytkownika hattusas

nie egipt a sumer jest

nie egipt a sumer jest pierwsza wielka znana cywilizacja i to przesuwa czas o kolejne 2000 lat.....a co bylo przed?.....do tego dochodzimy powoli....data ta zaczerpnieta jest chronologi zydowskiej zawarta w podaniach starego testamentu....a to zydowski plagiat sumeryjskich przekazow zaadoptowany dla wlasnych potrzeb....a jakich to juz odrebny temat:)

Portret użytkownika januszek

 2000 lat to sporo za

 2000 lat to sporo za dużo,jakieś 200,300.Plagiat,plagiatem natomiast zauważ że kultura sumeryjska była powszechnie wzorcem,tak że czerpali z niej i to szeroką garścią praktycznie wszystcy.Wiele dzieł do naszych czasów nie dotrwało,a Biblia tak.Gdyby dłużej istniała biblioteka aleksandryjska to byśmy mieli znacznie bogatszy obraz starożytności,przedewszystkim dzieła Berossosa i Menethona.

Portret użytkownika Mateusz Radzik

Ogólnie bardzo rozwinięta

Ogólnie bardzo rozwinięta musiałaby być cywilizacja i jeszcze dodatkowo zrobili sobie neutronową gwiazdę, ale najpierw jak usunąć skutki depresji przed człowieczeństwem. Biggrin

Portret użytkownika Ciekawy_prawdy

Hmm... Drona powiadasz? A

Hmm... Drona powiadasz? A gdyby tak zrobić drona, który poleciałby na biegun północny i wszystko udowodnił? Oczywiście gdyby nie został zestrzelony. Gdyby został zestrzelony blisko celu, to też jakiś dowód. Smile Teorie o tym, że żyjemy wewnątrz wydają mi się strasznie naciągane i nielogiczne. Żyjemy na zewnątrz 'naszej' planety i bardzo wiele faktów i obserwacji na to wskazuje.
Trochę kosztowne i skomplikowane, ale co najważniejsze możliwe do zrobienia. Co Wy na to? Wink

Portret użytkownika Konio

Z tym dronem to niezły

Z tym dronem to niezły pomysł, a tak pozatym to że żyjemy wewnątrz ziemi zostało udowodnione naukowo i nikt tego jeszcze nie podważył.
Proponuje zagłębić się w temat i posłuchać reportażu o odwiercie Kolskim (gdzie omawiają zjawiska fizyczne tam odkrywane).

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem