Czy konopie indyjskie rzeczywiście leczą raka?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Najnowsze wyniki badań opublikowane w wydaniu specjalnym magazynu Nature poświęconym zjawisku raka dostarczają historyczne i szczegółowe wyjaśnienie na temat tego jak THC i naturalne kannabinoidy zwalczają komórki rakowe.

 

Badania prowadzone przez Manuela Guzmána z Madrytu dowiodły, że kannabinoidy, aktywne związki w konopiach indyjskich, hamują wzrost nowotworów u zwierząt laboratoryjnych.

 

Dzieje się tak poprzez modulowanie kluczowych szlaków sygnałowych komórek, powodując przy tym bezpośrednie zatrzymanie wzrostu i śmierć komórek nowotworowych, jak również hamowanie wzrostu naczyń krwionośnych zaopatrujących guz.

 

Według doktora Ethana Russo, neurologa I światowej sławy autorytetu z dziedziny medycznej marihuany badania Guzmana są bardzo ważne.

 

"Do raka dochodzi, ponieważ komórki stają się nieśmiertelne, nie udaje im się usłyszeć normalnych sygnałów, aby wyłączyć wzrost. Normalnie funkcjonujące organizm wymaga, aby komórki obumierały na zawołanie. To się nazywa apoptoza lub programowana śmierć komórek. Ten proces nie działa w nowotworach. THC wspiera jego ponowne pojawienie się tak, że glejaki, białaczki, czerniaki i inne typy komórek będą w rzeczywistości rozumieć sygnały, przestaną się dzielić i obumrą."

 

 "Ale to nie wszystko" tłumaczy Dr. Russo: " Drugi czynnik powodujący, że guzy rosną polega na zapewnieniu im żywienia. Wysyłają sygnały do uruchomienia angiogenezy, czyli wzrostu nowych naczyń krwionośnych. Kannabinoidy wyłączają również te sygnały. To jest naprawdę niesamowite, i bardzo eleganckie."

 

 Innymi słowy ten artykuł objaśnia kilka płaszczyzn, na jakich kannabinoidy mogą być używane do zwalczania raka.

 

„Kannabinoidy są zazwyczaj bardzo dobrze tolerowane i nie produkują zwyczajowych toksycznych efektów konwencjonalnej terapii chemicznej”

 Zazwyczaj każda informacja, która jedynie sugeruje możliwość znalezienia nowych sposobów leczenia raka jest witana w gazetowych nagłówkach, jako "lekarstwo na raka", bez względu na to jak daleko w przyszłości i jak nieprawdopodobna, może być w rzeczywistości. Ale gdy marihuana jest tą substancją, nie należy oczekiwać zainteresowania w mediach głównego nurtu, zwłaszcza, że redaktorzy mainstreamowych mediów po cichu "uśmiercają" tą informację na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat.

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika kEhYo

Wiele osób wciąż z

Wiele osób wciąż z niedowierzaniem odbiera informacje, że marihuana potrafi walczyć z rakiem. Część osób świadoma jest już jej pomocnych przy tej chorobie właściwości. Wiedzą, że wspomaga apetyt, zwalcza ból i nudności, jednak wciąż nie potrafią pojąć, że jest w stanie powodować obumieranie niektórych rodzajów nowotworów.
 
 
Poniżej prezentujemy listę odnośników do 34 badań naukowych, w których zaobserwowano zdolność marihuany lub wybranych  jej składników do zwalczania niektórych rodzajów raka. Większość badań wykonano zgodnie z ogólnoświatowo przyjętymi standardami, są poprawne metodologicznie, przeprowadzone przez tytułowanych naukowców, zachęcamy do lektury:
 
http://www.konopialeczy.pl/lista-34-badan-medycznych-dowodzacych-skutecznosc-wykorzystania-konopi-w-terapii-nowotworow/

Głosuj za
15
Portret użytkownika GanjaLover

Co do dzialania ZIOLA...Pale

Co do dzialania ZIOLA...Pale ziolo od 13stu lat i powiem wam ze Cannabis ( konopia ) , jest lekiem na wszystko a w szczegolnosci na moja BABE...A tak powaznie, Nie mialem grypy ani zadnego innego ustrojstwa chorobowego od dluzszego czasu , ale jest tez minus...Jaki? Jest zle jak zabraknie ziola...LOL Pozdrawiam wszystkich zielarzy i amatorow ziolka...ONO NAPRAWDE POMAGA...

Portret użytkownika meh

a najgorsze jest to że

a najgorsze jest to że zapewne niebawem powstaną suplementy ditety zawierające śladowe ilości Cannabis Sativa oraz jeszcze mnijesze ilości THC a firmy farmaceutyczne zbiją na takowym zaznaczam suplemencie miliardy.
a łatwowierni rzucą chemio/radioterapię i umrą na raka no bo przecież suplement nic nie gwarantuje.

Portret użytkownika hadaszaka

Ale doskonale wiem w jaki

Ale doskonale wiem w jaki sposób ten mechanizm dziala - moge do wyjasnic, podczas pobudzenia M-Dzejn nastepuje w dziwny sposob blokowanie bolu dochodzacego z roznych czesci ciala - np jak sie najaram i cos mnie boli to autmatycznie przestaje mnie bolec, uczulenie nie swedzi, noga nie boli, itp. Co sie dzieje dalej - podczas (fazy) gdy nie zajmujesz ciala i umyslu zbednymi informacjami z tv lub filmami itp  i lezysz sobie w luzku lub siedzisz na fotelu, sluchasz muzyki lub patrzysz w przestrzen zaczynaja dziac sie dziwne rzeczy - twoj organizm jest odprezony (brak jakich kolwiek dyskonfortow bolowych) i podswiadomosc jest ze tak powiem "narkotycznie spelniona" i tu zaczyna sie najciekawesze -> BARDZO LATWO wejsc w stan "euforii" ciala, sygnaly o tym dochodza z kazdej komórki mojego ciala, elektryczne prady przechodza przez moje cialo, nastepuje znaczna poprawa mojego stanu zdrowia, co mianowicie nie jest chwilowe - wielokrotnie testowalem to na wczesnych obiawach grypy lub innych sezonowych swinstw i skutecznie dawalo to rade eleminowac je we wczesnej formie rozwoju - albo mi sie tak wydawalo, jednak rano wstawalem i bylem zdrowy.
Z tego co widze w ten tryb serwisowy moge wejsc tez na TRZEZWO jednak jedyna osoba ktora moze tro zrobic jest moja podswiadomosc - a tu nie zawsze chce ona wspolpracowac w tym celu(jest jak zwierze we mnie niby stanowi mnie a jednak tak ciezko sie nam czsem dogadac:).
Ciezko mi ja czegos nauczyc lub oduczyc, co moze byc oddzielnym nieporzadanym efektem jarania - chociaz jak se przypomne to zawsze tak bylo, nawet jak nie palilem, nie wszystko poprostu ja interesuje...

Wiec dochodze do wniosku ze leczymy sie sami, zalezy to tylko od naszych relacji z samym soba.

Zaczynam tez rozumiec mozliwosci medytacji - ktora to wprowadza mnie w takowe stany.

Pozdro.

Portret użytkownika Aroo

O kurde. THC zwalcza raka jak

O kurde. THC zwalcza raka jak witamina C? TO MUSZĘ ZAJARAĆ WIT C NATYCHMIAST I WSZYSTKIM O TYM OPOWIEDZIEĆ!!! Eh, jednak same najarane dzieciaki czytają ten portal, a mi się wydawał prawdziwy. Ok, redaktor, a na co lepsze jest THC? Może promieniowanie z Fukushimy? Zaraz pewnie to napiszesz...
 

Strony

Skomentuj