Kurczak z probówki został uznany przez FDA za bezpieczny

Kategorie: 

Źródło: tg

Po raz pierwszy kurczak hodowany w laboratorium został zatwierdzony przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA). To prawda, że nie oznacza to, że mięso z probówki jest dopuszczone do sprzedaży i wkrótce pojawi się na półkach supermarketów. Jak dotąd agencja stwierdziła tylko, że nie ma pytań do informacji o bezpieczeństwie produktu dostarczonych przez producenta.

 

Konkluzja dotycząca bezpieczeństwa mięsa hodowlanego została wydana po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych. Spożywanie mięsa i innych produktów zwierzęcych rodzi wiele pytań, zarówno etycznych, jak i środowiskowych. Ledwie kilka dni temu populacja Ziemi przekroczyła granicę 8 miliardów ludzi, a według prognoz Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa do 2050 roku będzie nas więcej o kolejne dwa miliardy. Wszyscy ci ludzie będą potrzebowali czegoś do jedzenia, więc poszukiwanie alternatywnych źródeł białka wydaje się obiecującym kierunkiem.

 

Podczas gdy niektórzy naukowcy sugerują wykorzystywanie owadów jako źródła białka, inni badają możliwość wyhodowania mięsa w probówce (a raczej na szalce Petriego) ze zwierzęcych komórek macierzystych. Kilka firm już pracuje nad stworzeniem takiego mięsa, ale do tej pory mięso hodowane laboratoryjnie w jakiejkolwiek formie w Stanach Zjednoczonych nie jest jeszcze dostępne w sprzedaży.

 

Amerykańska firma Upside Foods, która produkuje sztuczne mięso z komórek kurzych, zwróciła się do Food and Drug Administration. W odpowiedzi na przekazane informacje o bezpieczeństwie swojego produktu firma uzyskała pozytywną konkluzję, co oznacza, że FDA nie miała żadnych pytań co do kurczaków hodowanych w probówce. Jednak zanim mięso trafi na rynek, Upside Foods będzie musiało również uzyskać zgodę Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA).

 

Agencja opublikowała na swojej stronie komunikat prasowy, w którym poinformowała również o gotowości do współpracy z innymi firmami opracowującymi produkty spożywcze z hodowli komórek zwierzęcych. Według FDA trwają już negocjacje z firmami, które oferują hodowlę mięsa z komórek owoców morza.

 

Chociaż Upside Foods była pierwszą firmą, która otrzymała pozytywne oświadczenie o bezpieczeństwie swoich produktów w Stanach Zjednoczonych, w niektórych krajach można już spróbować mięsa z probówki.

 

Jednak na obecnym etapie kwestia większej ekologiczności mięsa z probówki jest nadal dyskusyjna, a jego produkcja pozostaje kosztowna. Wątpliwości budzą również właściwości organoleptyczne sztucznego mięsa. Na przykład dopiero w zeszłym roku naukowcom udało się wydrukować na drukarce 3D produkt o włóknistej strukturze zbliżonej do rzeczywistej.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

"Kurczak z probówki" Może oni

"Kurczak z probówki" Może oni wszyscy są już z probówki tylko nie każdy jeszcze chce w to uwierzyć ???? "Duda ofiarą rosyjskich komediantów" Widać że gość..... Deeeeee i meeeeee..... ma już tak "WYPRĘŻONE" na rozum, że tylko mu zbrakło szczerej rozmowy z KOMEDIANTAMI Ten sam poziom,rozum i pojmowanie :)))) Ja się boję.

Portret użytkownika Q.

Pytanie brzmi nie - jak to

Pytanie brzmi nie - jak to wszystko wyżywić ? Ale jak skutecznie przetrzebić to całe "towarzystwo" pozbywając się elementów szkodliwych, pasożytniczych i zdegenerowanych oraz nadmiarowych ? Czyli należałoby zastosować gęste sito eugeniczne i psychiatryczne do przecedzenia całej tej mętnej zawiesiny. 

Skomentuj